G
Georgina
Gość
:-) No śmiesznie. Ale może to skutki depresji te zmiany humorków. Ahh hormony:-)tak też jej wszyscy mówią ale ona nie pójdzie z tym nigdzie bo NIE I JUŻ bo nikt jej nie pomoże.. oO
narzeka na kasę..ale do pracy nie pójdzie bo ktoś tam dał dziecko do żłobka i to dziecko wróciło z siniakiem .. więc ona tez nie odda.. oO
i w ogole takie tam..
na jednym wątku użala się nad soobą a na drugim tryska szczęściem..oO

Ale mi mama mówiła, że jak ona swego czasu dostawała takie tabletki to ginka wręcz zalecała jej aby się kochała z partnerem bo podobno wówczas razem się leczą. No wiesz.. kobieta ma w małej rozpuszczoną tabletkę a on się w tym tapla swoim smerfem