reklama

Grudzień 2009

reklama
Teraz to już chyba za dobrze n ie będzie. Mówiła, że jeśli pojedziemy to kroplówka odrazu..... W główkę nadal wbijają nie? Już wolałabym, żeby zastrzyk dostawał
 
To mi wygląda na resztki marchewki, no ale on nic z marchwią nie jadł od 5 dni więc możliwe, że jeszcze była w jelitkach??????
Jak dla mnie to raczej mało prawdopodobne... tak więc lepiej na IP jechać. Przecież mogą powiedzieć, żeby poczekać jeszcze i odesłać do domu! :) Uszy do góry... Z pewnością jest Ci trudno myśleć pozytywnie, ale dziecko wyczuwa emocje i jak bedziesz bardzo nerwowa to i jemu się z pewnością nie polepszy ! Trzymaj się! Jesteśmy z Wami!
 
Dziękuje dzeiwczyny za wsparcie. Gdyby nie wy to nym już płakała dawno, czuję się taka bezsilna. On jeść nie chce, pić nie chce. Tylko strzykawką trochę w niego wmusiłam
 
Dobrze, że chociaż dużo śpi-tzn, że się regeneruje.
Która była na oddziale z dzieckiem? Ile płaciła, żeby spać tam na łóżku?

Paulus nie mysl juz o oddziale zycze oby bylo ok ! wiem ze bratowa placila 30 zl za dobe chyba no ale w kazdym jest inaczej....

A co do takiego kolorku to niewiem moj czesto jak cos zje i ulewa dalej strasznie to czasem i z brazowym czasem takim marchewkowym zdarza mu sie ulac... pytalam pediatry to powiedziala ze kolor jedzonka.... poki co sie nie martwie... trzymaj sie kochana
 
reklama
Mój stara się regenerować, ale z przerwami mu to wychodzi;/ śpi, budzi się, płacze, usypiam go, zasypia i tak w koło...to ta pogoda;/

A u nas piekna pogoda popoludniu skoczymy na spacer... teraz robie obiad .... maly zasnal z wielkim trudem tez od wczoraj gada a raczej krzyczy caly dzien eeeeeee aaaaa eeeee aaaa ooooo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry