reklama

Grudzień 2009

O taaak,na codzień to się nie docenia jak super jest być w domu:)
A miałam pytać skończyłaś sagę zmierzchu?? Ja już dawno i załuję, że to już koniec....

ja też!:dry:

Dziewczyny dziękuję wam za wsparcie. Czytałam wasze posty na telefonie, które pisałyście w odpowiedzi na informacje przesyłane przez Daffi i Luuuzną i bardzo mi pomagały:tak:

nie ma za co!:tak::tak: grunt że Aluś zdrowy i mama w lepszym humorze :-)
katarkiem się nie martw - mój też mi charczy trochę nosem:dry:

Dzień doberek:-)
W końcu moge coś kliknąć,bo Karolinka poszła spać-oby spała jak najdłuzej,bo ja mam troszke roboty.
Mój wczoraj wrocił z 2 dniowej akcji na powodzi i jutro znowu jedzie-masakra co się tam dzieje..:-(
I najgorsze jest to,ze ten zakichany deszcz wciąż pada

jejku tyle zalanych miejsc:-( a wciąż pada:wściekła/y:
Twój mąż jest strażakiem pewnie?
 
reklama
Buziaki dla 6 miesięcznej Marysi od Martuśki, i naszych 5 miesieczniaków: Julek od Daffi i Kali, Igorka od Wiki i Gabrysi od Elizki:-D
He he musiałam sobie to na kartce napisać bo tak oblegany jest ten dzień;-)


Kopciuszku u nas nie jest źle bo nie ma wielkiej rzeki..
ale ziemniaki na polu pływaję:no: ciotka jest załamana

Pauluś super że już wróciliście..a katarkiem sie nie przejmuj..

Równiez dołanczam sie do zyczen:tak:WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SOLENIZANTOM:-)

Dobrze ze tylko ziemniaki:tak:

Dziekujemy za zyczonka i rowniez zyczymy wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantow i solenizantek:)

Mam pytanie odnosnie otwierania okna przy dziecku. U nas w salonie jest bardzo goraco, chodzi duzo sprzetow i akwarium i jest duzo cieplej niz w innych pokojach a wlasnie tu caly dzien spedzamy. Kolezanka nastraszyla mnie ze przy malym dziecku nie mozna otwierac okna... czy to prawda? bo jesli tak to ja nie wiem jak wytrzymamy latem w tym pokoju!

Mozna miec otwarte:tak:nie moze byc przeciagow:tak:jesli bardzoi mocno wieje to tez trzeba uwazac;-)
 
Kala ja mam otwarte okno i nic się nie dzieje-tylko trzeba uważać na przeciąg
luuuzna niestety jest strażakiem i czasami mam jego pracy serdecznie dość ale on to lubi;-)
 
Witam się po ciężkiej nocce :-)

Sto lat dla solenizantów ;*

Poszlam dzis sobie na solarium:) piewszy raz od czasu sprzed ciazy i musze powiedziec ze czuje sie bardzo dobrze:) oczywiscie jeszcze nic nie widac ale sam fakt zrobienia czegos dla siebie cieszy:) 8 minut a tyle radochy:D Oczywiscie caly karnet wykupilam i jutro albo pojutrze ide znowu a w weekend sobie wloski zafarbuje!!!
Ja już 3 solary zaliczyłam 5, 7 i 8 minut i widać efekty :tak: jestem leciutko przybrązowiona i od razu lepiej się czuję :tak:

My od 5 na nogach z powodu wielkiej ochoty na zabawe mojej corki:D
Macol też postanowił wstać dzisiaj o 5.30 :baffled: na szczęście mąż pełnił dyżur :-D
Wogóle dzisiaj kiepsko spał, chyba boli go brzuszek bo kupsztala nie było od 3 dni:szok:

Paulus super, że jesteście już w domku:tak: My zaliczyliśmy szpital jak Maciek miał tydzień i też niestety zaraziłam się na oddziale i miałam grypę:wściekła/y: Bardzo źle wspominam ten czas:no: nie dość, że bolała mnie jeszcze rana po cc, to Maciek miał zapalenie ucha środkowego, wenflony w główce, antybiotyki no i jeszcze mnie choróbsko dopadło :wściekła/y:
W Rz-wie na oddziale jest tak, że niemowlaki mają odgórnie pokoje jednoosobowe, żeby ich potencjalnie niczym dodatkowym nie zarazić :no: dlatego dziwie się, że dali was do pokoju z chłopakiem z rota :wściekła/y: dobrze, że Aluś nie podłapał dodatkowego wirusa;-)

Mamy ktore doswiadczyly szpitala ( a my sie zaliczamy do nich ) pozniej ze strachu przed powrotem tam maja stresa i ciemne wizje nawet jak katarek sie pojawi
Zgadzam się w 100%;-)

Mam pytanie odnosnie otwierania okna przy dziecku. U nas w salonie jest bardzo goraco, chodzi duzo sprzetow i akwarium i jest duzo cieplej niz w innych pokojach a wlasnie tu caly dzien spedzamy. Kolezanka nastraszyla mnie ze przy malym dziecku nie mozna otwierac okna... czy to prawda? bo jesli tak to ja nie wiem jak wytrzymamy latem w tym pokoju!
U nas okno jest cały czas otwarte... pilnuje tylko, żeby przeciągu nie było ;-) Zresztą lepsze dla dzieciaczków jest swieże powietrze niż kiszenie się w dusznym pokoju ;-)
 
Podobno ma tak padać do czerwca-oby się mylili,bo ja mam już serdecznie dość siedzenia w domu-dzieci marudne:-(,ja nie moge sobie miejsca znaleść
no nie mów
a010.gif
a010.gif
 
Dziekujemy za zyczonka i rowniez zyczymy wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantow i solenizantek:)

Mam pytanie odnosnie otwierania okna przy dziecku. U nas w salonie jest bardzo goraco, chodzi duzo sprzetow i akwarium i jest duzo cieplej niz w innych pokojach a wlasnie tu caly dzien spedzamy. Kolezanka nastraszyla mnie ze przy malym dziecku nie mozna otwierac okna... czy to prawda? bo jesli tak to ja nie wiem jak wytrzymamy latem w tym pokoju!
można otwierać :-) tylko żebyś nie robiła przeciągu bo wtedy dziecko przewieje ;-)
 
dobra wniosek na paszport zlozony :) znowu narobilam szumu ale w dobrej sprawie :)

fajne haslo dzis slyszalam ... wita kolega kolege w pracy i zamiast "czesc co slychac?" mowi "czesc jak jezdzisz ??" bo przy aktualnej sytuacji jest kiepsciutko !! polowa drog nieprzeezdnych u nas !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry