• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
Dziewczyny BAAAAAAAAARDZO DZIĘKUJĘ ZA ŻYCZENIA DLA MOJEJ KRUSZYNY. Bardzo mi się miło zrobiło jak weszłam tu i zobaczyłam tyle ciepłych słów dla mojej jubilatki :-) Jesteście kochane!
Co do upałów to u nas też strasznie gorąco. Poszłyśmy dziś na spacer po 18:00, bo nie chciałam jej w dzień męczyć tym upałem. Nawet teraz jest gorąco. Biedne te nasze dzieciaczki przez te upały. Wróciliśmy z tatą ze spaceru po 20:00, kąpiel, kaszka i śpi. Dziś w mieszkaniu jest bardzo gorąco dlatego zrobiłam eksperyment i ubrałam jej na noc taką bawełnianą koszulę nocną, taką do kostek z gumką na dole. Nie wiem, czy wiecie o jaką mi chodzi, jak gdzieś znajdę w necie to podrzucę linka. Myślę, że jest doskonała na taki upał, ale zobaczymy, czy zda egzamin.
Jeśli chodzi o nakrycia głowy to my w taki upał ubieramy kapelusz :-) Uszka częściowo zasłonięte, ale wiaterku za bardzo nie ma więc się nie martwię.
Z nowości u nas to od wczoraj jeździmy w spacerówce i bardzo się to mojej ciekawskiej córce podoba. Dziś zakupiłam smoczki od 6 miesiąca, 2 niekapki też od 6 miesiąca i mleczko 2. Powiem Wam, że strasznie mnie to cieszy, bo widać po tych gadżetach, że już nie jest taka maleńka.
Jeszcze mam pytanie dotyczące kaszek, ale to zapytam w odpowiednim temacie.
 
sto lat dla rowiesniczki juleczki i samych kolorowych snow i bezbolesnych ząbków


kurcze a powiedzcie mi alseczki jak to jest z tymi czapkami bo moj maly ma cieniutka ale z uszami i chcialam mu juz ubierac taka z daszkiem albo kapelusik bez uszek a moja mama mi ciagle gledzi ze uszy maja byc przykryte:baffled: No i juz sie boje czy go nie zawieje jak ma ucho odkryte ale chyba to zapalenie uszek to od kataru bardziej niz zawiania? W cieply dzien to chyba glowka powinna byc lekko okryta od slonca a nie uszy co?;-)

Ja ostatnio czapeczki nie zakładam i uszy tez moczę w wannie ;) Jedynie jak idziemy na słonce to zakładam jej kapelusik aby chronił jej główkę od słonca, ale jest on bez uszek
 
Ostatnia edycja:
No właśnie się zastanawiałam czy ot tak mogą uszka być odstające? Martynka zawsze miała normalne, że się tak wyrażę, a ostatnio mam wrażenie, że się robią ciuteńkę po tatusiu:P /tatko ma odstające z leksza/

Dzieci nie rodzą się z odstającymi uszkami....Podczas snu albo nawet na foteliku jak obracają główką to taki płateczek uszny jeszcze cieniutki...moment i jest odgięty w drugą stronę...( ała!) mnie to boli:baffled:... A już patrzeć nie mogę jak dzieciom zakłada się czapeczki w sposób,że uszka odstają jak radarki...no nie moge!
Rodzice nie zwracają na to uwagi bo Dzieciątka są najpiękniejsze na świecie całym i zawsze takie pozostaną w oczach rodzicieli. Ale potem są problemy w okresie dorastania:tak::tak::tak::tak:...hmmmmm znam z autopsji;-)
 
Ja tak na chwilkę..Zaintrygował mnie temat uszu. A ja czytałam, że kształt uszu i to czy będą odstające czy nie ustala się już w życiu płodowym, bo to sprawa dziedziczna. przez opaski i obcisłe czapki można to ewentualnie lekko skorygować. Ja mam takie informacje na ten temat.
I jeszcze wszystkiego najlepszego i moc buziaków od e-ciotki dla naszych jubilatów z ostatnich dni.
fikusku witaj wśród nas. Ja też z lublina jak mataka i wika20:)
Ostatnie dwa wieczory były fatalne pod względem usypiania Ala dlatego też nie miałam kiedy coś popisać na forum:( Winię za to temperaturę w pokoju, mamy 28 stopni, po prostu masakra. Nawet otwarty o tej porze balkon nie pomaga. Mnie jest strasznie gorąco a co mówić takiemu szkrabowi. Dzisiaj już było lepiej, przynajmniej tak nie płakała.
Uciekam spać. Dobrej nocki!
 
Ostatnia edycja:
mataka ja raz kupilam sloiczek bo bylam gdzies i maly akurat chcial jesc,oczywiscie nie tknal i ja jak sprobowalam to wcale mu sie nie dziwie. Sama mu gotuje obiadki i te mu smakuje:) i nie zdarzylo mu sie zeby zwrocil:) Moze warto sprobowac dac takiego domowego obiaku:)

Może spróbuj słoiczek z gerbera, ponoć dużo lepsze w smaku niż bobovita;-)
 
hej moka:)
lanjaa ja sloiczkow nie kupuje::) wole sama ugotowac:) wychodzi taniej bo jak robie rosolek to ma na 2-3 dni no i reszta rodziny tak samo:)
niestety mam tylko tyle kasy co z wychowawczego,a nie jest tego wiele, no i jak moj byly laskawie zaplaci alimenty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry