reklama

Grudzień 2009

reklama
wspolczuje kochana.. a czemu go nie bedzie?

no to smutne ze go nie bedzie:( a jest miedzy wami jakas zwara??
Ja pamietam jak mi bylo przykro i smutno,z powodu tescia. w dzien gdy przyjechalismy ze szpitala nie chcialam zadnych gosci ewentualnie tescie i moi rodzice (bo z moimi rodzicami mieszkamy) a do tesciow przyjechala szwagierka z rodzina i chcieli do na wejsc ja kategorycznie pow ze nie a on ze w takim razie i on nie przyjdzie. Kurcze jak mi wtedy zle bylo,chcialam zeby przyszedl i sie cieszyl malym a on takie wiksy mi zrobil. i stanelo oczywiscie na tym ze przyszli wszyscy! oni wszyscy sobie siedzieli w innym pokoju a ja oryczana,zmeczona w drugim:(

bo podobno musi isc do pracy bo dwoch gosci zlozylo wymowienie! parodia normalnie, ja bym to miala gdzies , to jest jego pierwszy wnuk, ale cos jego strata:/niestety w tym wypadku wyrozumiala nie bede, ewidentnie ma wnuka gdzies:/a jeszcze rano do mojej mamy mowilam ze mam przeczucie ze go nie bedzie na chrzcinach, w kosciele tylko bedzie MOZE, a na obiad i tak juz nie przyjdzie, bo odwolalam 1 osobe w restauracji:P
ULENKA- wspolczuje, na szczescie moja rodzinka i K. miala to wyczucie i wiedzieli ze na poczatku nie chce zadnych gosci
 
bo podobno musi isc do pracy bo dwoch gosci zlozylo wymowienie! parodia normalnie, ja bym to miala gdzies , to jest jego pierwszy wnuk, ale cos jego strata:/niestety w tym wypadku wyrozumiala nie bede, ewidentnie ma wnuka gdzies:/a jeszcze rano do mojej mamy mowilam ze mam przeczucie ze go nie bedzie na chrzcinach, w kosciele tylko bedzie MOZE, a na obiad i tak juz nie przyjdzie, bo odwolalam 1 osobe w restauracji:P
ULENKA- wspolczuje, na szczescie moja rodzinka i K. miala to wyczucie i wiedzieli ze na poczatku nie chce zadnych gosci
wiesz co ja bym chyba nie poyrafila tego wybaczyc,no a juz na pewno bym tego nie zapomniala:no:to taki szczegolny dzien dla dziecka i wszyscy najblizsi powinni w tym dniu byc z dzieckiem.
a ja do tej pory jak sobie przypomne ten dzien przyjazdu do domku to mi przykro. na pewno przy drugim dziecku juz mi nikt nie bedzie przychodzil w dzien przyjazdu do domu! zapowioem to juz jak tylko dowiem sie ze kruszynka mieszka w moim brzuszku.
 
ja tez mialam problemy z tym suwaczkiem:) siedzi juz sama?

Sama jeszcze nie, ale jak podam jej paluszki to siada bez problemu. Jednak jej nie sadzam, czekam aż sama to uczyni :-)


ja tak samowiecznie wilcze pragnienie.... 2 butelki 2 litrowe potrafie wypic pzrez caly dzien lazcnie z noca. ale w takie upaly tylko.. bo tak to mniej pije.

Wiecie co ja to bardzo mało pije, upał, nie upał. Zawsze tak miałam. Teraz to jak wypiję ok. 0.7 - 1 litra wszystkich płynów (razem z herbatą i kawą) to jest o.k. Ale nigdy nie miałam przez to żadnych problemów. Po prostu tak mam :)


hehe ja chyba tez:D bikini w tym roku nie naloze o nie:D

Ja tam bym mogła założyć, bo jestem z tych szczęśliwych co bez żadnych wyrzeczeń szybko wracają do wagi z przed ciąży. Obecnie ważę około 54 kg i nie ma śladu ciąży, poza blizną po cc. Ale w tym roku chyba nie założę, bo niby gdzie?
 
wiesz co ja bym chyba nie poyrafila tego wybaczyc,no a juz na pewno bym tego nie zapomniala:no:to taki szczegolny dzien dla dziecka i wszyscy najblizsi powinni w tym dniu byc z dzieckiem.
a ja do tej pory jak sobie przypomne ten dzien przyjazdu do domku to mi przykro. na pewno przy drugim dziecku juz mi nikt nie bedzie przychodzil w dzien przyjazdu do domu! zapowioem to juz jak tylko dowiem sie ze kruszynka mieszka w moim brzuszku.




na pewno nie zapomne i raczej nie wybacze:/
 
reklama
A ja przychodze ze smutnymi wiesciami! julka jest chora!!!!:(:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

ja myslalam ze ten kaszel spowodowany byl w nocy katarem ze sie krztusila.. ale obserwowalam ja caly dzien i katar suchutki juz..... prawie nc a ona jak zasypiala to tak sie dusila! brak slow! chwilami czerwona az granatowa sie robila szybko ja na brzuch kladlam i oklepywalam plecy! na szczescie po chwili przeszlo! okazalo sie ze sa zmainy na oskrzelach! Nystatyna Lacido baby Ceclor oraz Flegamina mam podawac malej1 tylko lekarka nie napisala ile tej nystatyny? tyle co wczesniej jak przy plesniawkach jej dawalam?
kurcze a flegamine juz ktos podawal? bo tez tak nie zrozumiale mowila!
mowie wam jaka masakra nie bylo juz nr do przychodni kazali mi przyjsc i czekac julka tak sie spocila od trzymania na rekach juz babka miala mnie wpuscic to sie zamieszanie zrobilo bo dziewczyna cos z okiem miala jeden chlopiec malutki z rozbita glowa byl i kurcze tak siedzialam do konca chyba 2 godz bez mleka z glodnym dzieckiem duszacym sie itp!
koszmar istny! Jeszcze mala plakala co chwile bo ja kaszel meczyl... az w koncu padla ze zmeczenia bo zadnej drzemni nie zaliczyla przez kaszel ale mimo wszystko spiac sie dusila i budzila z placzem... (dusila - czyt. mocno kaszlała)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry