lysa_d
Fanka BB :)
Gosiu ja w UK jestem i tylko z moja mama wiec nie mam kogo poslac
wczoraj jej sie akurat przydalam bo musieli ja umyc i zmienic podklad pod nia itd wiec ja obmylam, dalam swieza koszule, przytrzymalam na boku jak pielegniarka obmywala no i dostarczylam polskich gazetek w prezencie zeby sie nie nudzila ;-) pewnie bym mniej sie denerwowala gdyby mama wiecejpo angielsku mowila ale w jej wieku to tego starczego mozgu niestety nie wiele juz mozna (mama ma 63 lata
). Dzis jej napisalam, ze nie bede ale maja dzwonic w razie potrzeby
musze siebie i Zuziola podleczyc dzis a jutro z mloda pojade bo weekend z tata spedza. Zuzi tato ostatnio duzo mi pomagal ale jak sie okazuje juz mi to wypomnial wiec szkoda zachodu, jak sobie czlowiek sam nie poradzi to nie ma co na innych liczy
dobrze ze mam chociaz was to i wyzalic jest sie komu 
Inka spij kochana bo faktycznie w szpitalu to za duzo sie nie da
trzymam kciuki 
Mimozami ja ostatnio tez juz swiatelka na koncu tego okrutnego tunelu nie widze i cos tak czuje, ze bez antydepresantow po porodzie sie nie obejdzie :-( tyle, ze mnie to juz pewie teraz by sie przydala jakas ekstra dawka serotoniny
Ide wypic herbatke z cudami natury i wlaczyc pralke bo mojej sypialni juz nie widac pod sterta brudow

wczoraj jej sie akurat przydalam bo musieli ja umyc i zmienic podklad pod nia itd wiec ja obmylam, dalam swieza koszule, przytrzymalam na boku jak pielegniarka obmywala no i dostarczylam polskich gazetek w prezencie zeby sie nie nudzila ;-) pewnie bym mniej sie denerwowala gdyby mama wiecejpo angielsku mowila ale w jej wieku to tego starczego mozgu niestety nie wiele juz mozna (mama ma 63 lata
). Dzis jej napisalam, ze nie bede ale maja dzwonic w razie potrzeby
musze siebie i Zuziola podleczyc dzis a jutro z mloda pojade bo weekend z tata spedza. Zuzi tato ostatnio duzo mi pomagal ale jak sie okazuje juz mi to wypomnial wiec szkoda zachodu, jak sobie czlowiek sam nie poradzi to nie ma co na innych liczy
dobrze ze mam chociaz was to i wyzalic jest sie komu 
Inka spij kochana bo faktycznie w szpitalu to za duzo sie nie da
trzymam kciuki 
Mimozami ja ostatnio tez juz swiatelka na koncu tego okrutnego tunelu nie widze i cos tak czuje, ze bez antydepresantow po porodzie sie nie obejdzie :-( tyle, ze mnie to juz pewie teraz by sie przydala jakas ekstra dawka serotoniny

Ide wypic herbatke z cudami natury i wlaczyc pralke bo mojej sypialni juz nie widac pod sterta brudow



ale przynajmniej w domku troszke posprzątam!