reklama

Grudzień 2011

Cześć! Ja dziś jak zwykle wstałam 5:40, zrobiłam A. herbatke z cytrynka do termosu, włączyłam mango :D i zasnełam:P wstałam po 10 i czułam sie zmulona bardzo, ale wzielam prysznic i ok. Dziisaj jak wstawałam z wyrka wydawało mi sie, ze moj brzuch jest sporo mniejszy niz wczoraj ?;| Nie wiem czy naprawde, czy poprostu dzidzia sie tak rozłozyła ze nie wystaje zabardzo:)
A noc miałam ok, ani kłucia żadnego ani nic:))


Ponownie prosze o głosiki, każdy może raz dziennie zagłosowac, bede bardzo wdzieczna!

Pieluszki.PL Strona główna
Monika Moim zdaniem, najwiekszym udogodnieniem dla każdej ciężaróweczki powinien być jej partner który w miare możliwości spełniał by jej i maluszka zachcianki :)


maxwell80- ja tez wyciagam mojego A. na listy do m:P szczegolnie ze bedzie to moja ostatania wizyta w kinie na długi czas:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
oj znowu dziękuję z ciepłe przyjęcie:)

dziewczyny mam pytanie a może już to u siebie przerabiałyście, czy któraś z Was chce albo rodziła z zzo?
macie jakieś opinie, doświadczenia?
przyznam szczerze że mi się teraz taki poród właśnie szykuje ale już mam mieszane uczucia bo jeśli poród ma się przedłużyć z tego powodu....
 
Hej Kochane:)

Agapa kochana nie obwiniaj się. Najważniejsze że jesteście pod dobra opieką. Wszystko będzie dobrze. Buziaki dla Ciebie i dzielnej córeczki.

P zabrał Marike na spacer i zakupy więc ja się trochę nudze tym bardziej że leze ciągle.

Jutro robimy urodziny Mariki więc trochę jest roboty ale wszystkim zajmuje się P i moja mama.

No i pochwale się że mojej córeczce wyszedł kolejny zabek:) i tak jak z pierwszym wyszedł totalnie bezbolesnie i nas zaskoczył:)

Kota dobrze że to tylko skurcze przepowiadajace. Ja teraz po tych moich ciągłych skurczach wiem że ten poród będzie zupełnie inny niż pierwszy i że będzie bardzo bolało.

Witam oczywiście nowe mamy:) Fajnie że nas coraz więcej:)

Życzę miłej soboty. Buziaki
 
Ja jeszcze wróce na chwile do tematu foelikow dla dziecka, bo A. mnie wczoraj rozwalil:P Powiedział, ze przeciez fotelika nie musimy teraz kupowac, bo nie bedzie nam odrazu potrzebny, to pytam jak ma zamiar Lenke przewiezc ze szpitala do domu i odpowiedz była Wam chyba juz baaaardzo dobrze znana:D uwaga: NA REKACH!
:confused2:szkoda słów, faceci nie mysla wogle:D
 
Jeju jaka jestem zmulona cały dzień.
Mirabelka - ja kupię te witaminy, bo i tak mam jeszcze miesiąc, a gdyby Małej się pospieszyło, to przecież w trakcie karmienia też można łykać :)
 
mamaOskarka, tak, nie mogłam spać, obudziłam sie na siku i nad ranem zasnęłam, ale jakos mi to specjalnie nie przeszkadza, lubie czasem posiedziec sobie w nocy i podumać:-). Nad ranem za to śniła mi się cesarka, że mam ją w znieczuleniu ogólnym i nie moga mnie dobudzić.Tak sie starałam wybudzic z tej narkozy, ze w końcu naprawde się obudziłam. Koszmarnie się tym zmęczyłam.

agapa, bardzo Ci współczuję i córci szkoda, że musi tak cierpieć. Nie sądziłam, że sprawa aż tak jest poważna. Mocno trzymam kciuki za Wikusię.
 
witajcie dziewczyny,

ja w nocy też miałam alarmowe skurcze przepowiadające (choć wtedy wydawały się być porodowe) co 7 minut, na dodatek mały się tak boleśnie ułożył i strasznie mocno wierzgał, skulałam się z z łóżka na podłogę i z zegarkiem w ręce płakałam z bólu. Z bólu bycia kopaną po wnętrznościach, bo skurcze nie były tak tragicznie bolesne.. I najbardziej mnie wystraszyła bezradność M., próbował mnie podnieść, a ja rzucałam "kur*ami", że ma mnie nie dotykać, ale ostatecznie jakoś dowlókł mnie do łazienki, napuścił wody do wanny, pomoczyłam się trochę, a on biedny siedział i mydlił mi plecy i pytał, czy już ok :( jestem okrutna, że tak go skrzyczałam, ale na szczęście wszystko się uspokoiło, nawet bez nospy się obeszło, ale spać się bałam w nocy, bo byłam pewna, że zaraz się znów zacznie..

Agapa, trzymamy wszystkie mocno kciuki za Wiktorię!!! Oby lekarze szybko działali, a Ty kochana się nie obwiniaj, to był wypadek i nie miałaś na nic wpływu, nie gdybaj, tylko bądź przy córeczce. Na pewno wszystko będzie dobrze!!!

Scholastyka, dobrze, że już odpoczywasz w domku.

Mój M. dziś ma jakiś syndrom wicia gniazda chyba :) nie wiem, czy to po nocnej akcji, czy jak, ale od rana wszystko wodkurzał, umył podłogi tak dokładnie, że meble wysuwał na korytarz z pokoi i mył każdy zakamarek! hehe, cieszę się bardzo, bo ja bym już pewnie tak po łepkach umyła podłogi. Teraz mocuje śpiworek w foteliku samochodowym i zaraz idzie się uczyć zapinać go w samochodzie :) Jestem po prostu z niego dumna!

Dziewczyny, mam jeszcze materac mam zafoliowany w łóżeczku, dziś zrobiłam dziurki i kurcze on zdecydowanie potrzebuje wywietrzenia od sklepowego "aromatu", chyba go uwolnię od tej folii i przykryję jakimś normalnym prześcieradłem, żeby się nie kurzył.. W ogóle mam ochotę już uszykować całe łóżeczko, ale jakoś się powstrzymam, niech wszytko będzie rozłożone w ostatniej chwili, żeby maluszek miał świeżutko i czysto.

witam nową mamusię na grudniówkach :) pisz z nami często i dużo!


Jaki materacyk kupiłaś? bo my z P mamy dylemat jaki najlepszy ?...

Może wy wiecie dziewczyny jaki materacyk najlepszy skład... ? gryczano-kokosowy niby polecaja ,ale nie czytałam nic dobrego o nich . ?
 
reklama
oluchna termin mam na 8 grudnia :-) ale mam nadzieję że urodzę wcześniej :-)

A co do materacyka to my kupiliśmy pianka gryka kokos z wyglądu ok ale jak się spiszę to zobaczymy z czasem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry