Violett
Fanka BB :)
Hej kochane. My też nadal w dwupaku.
brzuch nadal boli skurcze łapią ale ani nie idzie to w stronę porodu ani w druga cały czas tak samo przez co juz naprawdę nie mam siły.
Widzę że dzisiaj będzie tydzień narzekania naszego.
Ja dzisiaj zaczynam 36 tydzień. Myślicie że wszystko by było ok z małym gdybym teraz urodziła?
Inka mam pytanko do Ciebie jaką datę wpisałas robiąc suwaczek? Bo chciałabym zmienić mój ale niestety mój termin jest tylko z usg bo miesiączki nie potrafię podać. A u Ciebie dzień różnicy.
Miłego dnia dziewczyny życzę
brzuch nadal boli skurcze łapią ale ani nie idzie to w stronę porodu ani w druga cały czas tak samo przez co juz naprawdę nie mam siły.
Widzę że dzisiaj będzie tydzień narzekania naszego.
Ja dzisiaj zaczynam 36 tydzień. Myślicie że wszystko by było ok z małym gdybym teraz urodziła?
Inka mam pytanko do Ciebie jaką datę wpisałas robiąc suwaczek? Bo chciałabym zmienić mój ale niestety mój termin jest tylko z usg bo miesiączki nie potrafię podać. A u Ciebie dzień różnicy.
Miłego dnia dziewczyny życzę


dla mnie to oczekiwanie i niepewność to straszna tortura
przyznam się Wam, żew chwilach najgorszych dołów i skoków hormonów wyję w poduszkę i biadolę, że zaraz sobie kupię cesarkę, bo już mam tak siebie dosyć w tej końcówce, że sama ze sobą nie mogę wytrzymać.... straszne! 