Violett może to początek końca ??:-) też mnie ciekawi co powie Twój gin, bo ja czekam jeszcze tydzień na wizytę i mam nadzieję usłyszeć, że już powoli coś się zaczyna dziać!!
agapo całe szczęście, że u Wiki wszystko się zagoiło!! tyle nerwów niepotrzebnych ale najważniejsze, że koniec szczęśliwy!!
ja po powrocie z uczelni wskoczyłam do wyrka i staram się jakoś podkurować, no ale wiadomo, że herbata z cytryną i miodem średnio pomoże! oby tylko się z tego nic poważniejszego nie rozwinęło!
odebrałam dziś wyniki badań i na szczęście Hbs ujemny a w Gbs nic nie wyhodowano!!