reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Kupinosia, pamiętałam o tej rączce. Mam nadzieję, że to już za Wami definitywnie :*

Ze spraw technicznych.
1. Jeśli chcesz dopisać coś do własnego posta, pod nim poszukaj napis "edytuj", kliknij go i zmieniaj tekst do woli.
2. Zmiana/usunięcie suwaczka. Wejdź w "ustawienia" (zielony pasek na górze ekranu) i po lewej poszukaj "Edytuj sygnaturę". To, co się pojawi w oknie podglądu na środku ekranu, czyli suwaczek o ciąży, zaznacz i usuń. Zatwierdź zmianę klikając w "zapisz sygnaturę" poniżej pola edycji.
 
reklama
witam sie tylko na szybko bo mala zaczyna sie odzywać:)
dziękujemy serdecznie za gratulację, dopiero co po 13 wyszłyśmy ze szpitala wiec jak się ogarnę to porozgladam szerzej na bb :) poki co buziakiiiii a na odpowiednim wątku zdjecie mojej kruszynki:)
 
witajcie Mamuśki
Aleksy śpi grzecznie po kąpieli więc mamusia ma czas Was poczytać!
dziś mieliśmy pracowity dzień- sesja zdjęciowa :-) już nie mogę się doczekać efektów!! zawsze Malutki po przebudzeniu, cycu zasypiał ładnie a dziś jak na złość mamie nie chciał w ogóle zasnąć i cała sesja trwała 6godzin, bo co chwilę się budził i nie chciał pozować :-D
trochę się więc zmęczył i tak po cichutku mam nadzieję, że w nocy pośpi ładnie!!
Wszystkim mamusiom życzę spokojnej i przespanej nocy!!

izi, 2710... działacie coś ??
 
czesc dziewczynki:)
dziekuje za trzymanie kciukow...niestety nie pomagaja:-(
eehhh dzis bylam caly dzien na zakopach i kur... nic nie pomaga!!!
nie wiem co robic wiec juz nic nie robie tyylko czekam:)

inka nic cisza....
2701 pewnie juz ma dzidze przy sobie??

To tylko ja zostalam sama nierozpakowana:wściekła/y:????????????????????????????????????????????????
 
Izi jeszcze troszkę, choć wiem że latwo mówić...

moja mała pojękuje, idę ją nakarmić może pojdzie spać... poki co je faktycznie na żadanie... choroba potrafi godzinkę pospac i za moment szuka cyca je pol godziny i znowu chwila w kimono... zobaczymy czy sie unormuje.
 
Czesc Mamuski,
dlugo nie pisalam, ale czytalam Was prawie codziennie z komorki. Mala awaria internetu, router nam nawalil, na szczescie dopiero co byly wyprzedaze ;-) wiec wreszcie moge wrzucic zdjecie naszego Maluszka i wziac sie za opisanie porodu.
Juz prawie wszystkie rozpakowane, trzymam kciuki za ostatnie trzy (chyba dobrze licze) ciezarowki. Dziewczyny, jedno jest pewne - to juz kwestia tylko kilku dni ;-)
Asienko, wiem, ze latwo mowic, ale badz dobrej mysli. Mam nadzieje, ze uslyszycie dobre wiadomosci na wizycie w klinice. Trzymam za Was kciuki.
Dagne, jak Ci idzie karmienie? Nie wiem czy Cie to mocno pocieszy, ale to co opisalas u nas tez zdarza sie czesto. Maly wyglada na bardzo glodnego, sapie, rzuca sie na piers jak pirania, ale jednoczesnie prezy sie, wyma****e glowka na boki i jakos nie chce sie przyssac i placze. Czasem pomaga zmiana pozycji karmienia lub chwila przerwy. Sa jednak momenty, szczgolnie w nocy, gdy jestem na pol spiaca, ze i ja trace kontrole, zaczynam sie na niego denerwowac, za chwile placze, ze jestem wyrodna matka, bo to nie jego wina on to czuje, sapie jeszcze mocniej i tak sie napedza bledne kolo i zalamka totalna. Dzisiaj w nocy wybawieniem okazal sie tata, ktory potrzymal synka, troche z nim pogadal, oboje sie uspokoilismy i jedzenie poszlo ok. Nie obwiniaj siebie, pamietaj, ze dzidzia tez ma swoje "baby blues", poza tym musi nauczyc sie ssac piers poprawnie. Nam tez jest ciezko, juz prawi 4 tygodnie a nie wszystko sie uregulowalo; mam ciagle nawal pokarmu przez co karmienie jest jescze bolesne. Ale sie nie poddaje, bo wiem ze za pare tygodni bedzie lepiej. Jesli corcia ogolnie, robi kupki i siku regularnie i przybiera na wadze, to nie zalamuj sie gorszymi momentami. A jesli czujesz, ze jednak cos jest nie tak, to wybierz sie do poradni, ja na poczatku czesto korzystalam z pomocy poloznych i poradni i naprawde sie oplacilo.
Jak zwykle sie rozpisalam, synus zaczyna sie budzic, mam nadzieje, ze da mi jescze chociaz chwile na wrzucenie zdjecia ;-)
 
izi wiem, że pisałaś, że nie masz ochoty ale u mnie po sexie się ruszyło!! męczyłam mojego M codziennie, czasem 2 razy i w noc kiedy dostałam skurczy też byliśmy po "numerku" :-D
bądź dzielna!!
 
reklama
Do góry