• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Kropelki nazywaja sie sab simplex- i podobno tylko te oryginalne niemieckie są dobre, dam znac jakie beda efekty bo u nas ten espumisan nie dziala, bio gaia tez mala dostaje
ten homeopayczny lek to viburcol compositum- i jest na recepte od jakiegos czasu-czasem apteki jeszcze go sprzedają bez recepty- podobno mozna go uzywac od 1 dni maluszka(moi znajomi mieli go wczesniej i podawali dziecku)-chociaz obecnie na ulotce jest napisane ze dawkowanie dzieciom ponizej 6 roku zycia nalezy skonsultowac z lekarzem- mi pozwolila lekarka doraznie dawac 2 razy na dobe jeden czopek-ja dalam tylko na noc nie chce przesadzac chociaz to tylko ziola- dodatkowo lekarka powiedziala ze nie na wszystkie dzieci dziala, na moja podzialalo i dobrze bo chociaz pospala w nocy dzisiaj w dzien juz gorzej spi po 10 min czasami pol godziny ale nie zamierzam na dzien jej dawac tego czopka
 
reklama
Kota jednak mysle ze to odchody. Krwawienie w połogu moze wystepowac do 6 tygodnia. Raz wieksze raz mniejsze. A bol na miesiaczke tez moze byc.Zreszta w czasie karmienia zwykle nie ma sie okresu wogole:)

Dziewczynki co do tego leku homeopatycznego na uspokojenie maluszka to jest jeszcze jakis inny niz pisze aga, wiec zapytajcie w aptece. Nie pamietam niestety nazwy tego leku bo sama nigdy nie stosowalam ale czytalam na forum o jego istnieniu :)
 
Sab simlex też mamy , faktem jest iż podobno najlepszy, ale może dlatego, że podaje się go więcej i wtedy działa?
Nie mam polskiej ulotki - od kiedy można podawać te kropelki-od 3 tygodnia? bo można podawać tez chyba zapobiegawczo nawet jak nie ma kolek?
 
tofika robili mu w szpitalu USG i wszystko było ok tylko nikt mi nie powiedział ze niedotlenienie było na tyle poważne ze moze niesc to za soba wiele komplikacji no sory ku*wa ale wydaje mi sie ze w szpitalu powinni mnie poinformowac o zagrozeniach i skierowac malego do poradnii rozwoju noworodkow to ich zasrany obowiazek...ze wzgledu na krwiaka na glowce po vacum jestesmy pod opieka chirurga- twierdzi że wszystko ok...
wczoraj dzwonilam do poradnii zapisac Michasia do neonatologa i dowiedziałam się ze nie maja kontraktu z NFZ i za wizyte musze zaplacic 150 zl...ta Polska mnie po prostu rozpi*rdala;/;/


Kota ja też mam okres od poniedziałku, położna powiedziała mi że czasem przy karmieniu piersią zdaza się ze okres przychodzi szybko i jest to calkowicie normalne....wszystko zalezy od organizmu jedne kobiety karmiac dostaja pozniej a drugie szybciej
 
Ostatnia edycja:
Asienka - mój Adaś też sie urodził niedotleniony i od początku chodzimy do poradni patologii noworodka. Mamy też skierowanie na usg głowy ale zrobimy prywatnie bo terminy koszmarne. Podobno to usg to standardowe badanie, ale i tak się boje ze cos moze wyjsc nie tak :-(

Jeszcze ostanio nasza pediatra powiedziała ze ze względu na jego wage urodzeniowa i to niedotlenienie lepiej mu podac szczepionki skojarzone.. No więc się zdecydowalismy, choć koszt niemały i jeszcze musze sie dowiedziec ile mi za to usg zaspiewają :eek:
 
Xasienka- rozumiem Twoją złości i niepokój o synka, ale staraj sie myśleć pozytywnie ! Będzie dobrze zobaczysz :tak:
Izi- mój drugi poród był łatwiejszy, szybszy ale ze mną rodziła dziewczyna też 2 dziecko i ona bidna męczyła się 13h bo pępowina była krótka a na usg tego nie wykryli
27012- trzymaj się dzielnie!
kota- ja używałam ryvanolu przy Oli i teraz Kasi i wszystko ok.
Mła- Nie pisałam o tym obojczyku. Przez to że mała się rodziła z rączką przy główce pękł obojczyk i wykryli to dopiero w dniu wypisu ze szpitala. Uspokajali że to nie boli i samo się zrośnie.

Byliśmy dziś z małą w poradni chirurgicznej na kontroli obojczyka i faktycznie już jest ok. Pogoda okropna.
:wściekła/y: Werandowałam Kasie w samochodzie przy otwartym oknie.
Biore sie za prasowanie obrusa. Dziś mamy księdza po kolędzie
:-p
Mam techniczne pytanie –jak usunąć teraz suwaczek – nie jestem już w ciąży ! :-)
 
Witam sie i ja :)

U nas wszytsko ok, Lenka nie daje w kosc- choc czasami miewa humorki:) ale i tak jakos brak czasu na pisanie (bo czytam codziennie). My dzis tez w domku siedizmy ze wzgledu na pogode, chyba ze pozniej pojedziemy do marketu autem ale to jak juz A. wróci z pracy.

Mała mit roche katarzy, ale psikam woda morska i smatuje mascia majerankowa oraz nosek oczyszczam, bo to wsyztsko ze wzgeldu na ogrzewanie, kurcze byle do wiosny...
 
Asienka - moja Marika po urodzeniu tez miała krwiaka, w szpitalu robili malej USG głowki i okazało sie ze wszystko jest ok. Powiedzieli ze guzek zniknie. Niestety nie znikl, robilysmy jeszcze jedno USG zeby sprawdzic czy wszystko ok i wtedy dowiedzialam sie ze taki guzek powinien byc naj najwczesniej naciety bo teraz to juz nie jest taka tkanka miekka tylko juz twarda i sam juz nie zniknie. Tzn bedzie mniejszy z biegiem rosniecie glowki dziecka. Wiec moze zainteresuj sie tez dokladniej tym guzkiem u maluszka. Bo u nas Marika ma go do tej pory, coprawda juz mniejszy i go nie widac bo zaslaniaja wloski ale jest.


Nikus my mielismy katarek jak Fabianek mial tydzien i meczylismy sie z nim az 2 tygodnie i tez tylko woda morska, odciaganie frida i masc majerankowa. I jak najwiecej nos pionowo malutka zeby katarek nie zszedl do plucek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry