reklama

Grudzień 2011

Salsik, jesteś niesamowita i masz 100% racji w tym, że spotkało Cię podwójne szczęście :tak:


ja właśnie miałam pobudkę, mały się oczywiście podczas jedzenia osrał po szyję, więc wymyty i ubrany już w dzienne ciuszki został ulokowany w naszym łóżku, aktualnie leży i wesoło rozmawia z sufitem i ścianami, a mama z poranną kawką leży obok smyka. mam nadzieję, że za pół godzinki zaśnie i śmignę sobie pod prysznic.


dziewczyny, wróciły moje sercowe kołatania :( pół nocy mi się znów serce tłukło, wprawdzie nieco lżej, niż w ciąży, ale jednak spać cieżko. no i niestety dopóki karmię piersią, to nici z leków. muszę się mniej deerwować i już. i magnez łykać, bo ciągle zapominam.

no i z okazji Tłustego Czwartku dla Grudnióweczek 70kg pączków :) dziś diety nie obowiązują!!!
z4516372X.jpg
 
reklama
Dzień dobry
Ja zaczynam fatalnie dzień :( Mały zasnął wczoraj ok 3:30 i dzis obudził się o 6:30! Zjadł, przebralam go a on praktycznie ciagle jest niespokojny i poplakuje! Zaraz i tak zbieramy się na szczepienie ale myślałam ze chociaż na godz się zdrzemne a tu nic!
Nie wiem co mam juz robić bo jak tak dalej pójdzie to się wykoncze! Tym bardziej ze on w dzień tez nie śpi
 
Witajcie moje grudniuweczki.
Przepraszam że ostatnio praktycznie do was nie zaglądam, ale nie mam poprostu czasu. Nawet nie wiem co u was słychać bo nie poczytałam sobie.
U nas w domu szpital:-( Wszyscy jesteśmy przeziębieni, Maja ma wysoką gorączkę. W nocy na widok syropu zaczęła wymiotować, Mikołaj tez mi kaszle. Dziś idę z nimi do lekarza. Do tego w środku nocy pokłóciłam się z m. Ach szkoda słów.
Trzymajcie się kochane i opychajcie dziś pączkami.
 
AGAPA u Ciebie szpital jak i u mnie.

INKA to Twój maluch aż tak mało senny współczuję

SALSIK prawda podwójne szczęście, pozazdrościć.

KOTA ale mam mega ochotę na pączki, tym bardziej, że moja mamuśka zaraz będzie robic ale mi zostanie tylko ślinienie sie na ich widok i marzenie o nich.Bo pączki z jajkami i z mlekiem się robi. Ale co tam zrobię sobie ciasteczka owsiane.
 
witam w śnieżny poranek,

U mnie noc nawet przespana M wrócił z pracy ok 3 nad ranem wiec nakarmił malego ,i przewinął:tak:wiec mialam z głowy dopiero o 7 rano pobódka...ale z tym co było wczesniej to "pikuś" .Tak mowicie o tych paczkach to bym sie skusila ale niestety,musze byc twarda, M pojechał do sklepu i mam nadzieje ze nie przywiezie do domu:confused2:bo nie wiem czy dam rade:-DDziś mam regulacje brwi i musze isc sie troszke ogrzac na solarium odrazu mi sie humorek poprawi i cieplej bedzie.

Agapa- ty to sie masz bidulko ,ale u mnie to samo odkad siedzielismy z malym Na Madalisnskiego to wszystko sie chrzani czyli o 1 stycznia:sorry: Salsik- co tu wiecej pisac "Poprostu Kobietko Cie podziwiam"
Gosia- ja tez chce malego zszczepisc 5w1 chyba kosztuje 130zł nie jestem pewna ,jesli zle mowie to niech któras z dziewczyn mnie poprawi.
Dorotar-widze ze dietka stosujesz ,trzymam &&&& zeby nas nie podkusilo do pąków:-D
 
PHELANIA moja dietka jest anty nabiałowa ze względu na Kacperka, ale zaraz do piekarnika wstawiam moje mało kaloryczne, bez nabiałowe ciasteczka owsiane z dodatkami
 
Cześć dziewczyny w tłusty czwartek :-)

My się właśnie szykujemy na szczepienie:tak: mam nadzieję,ża dam radę bo stresa mam ogromnego!1 Na wszelki wypadek włożyłam dodatkową paczkę chusteczek higienicznych jakbym się rozkleiła:-D

Dorotar, zjedz jednego i wmawiaj sobie, że to dla małego nie dla Ciebie;-) Ja w ten sposób zamierzam dzisiaj wchłonąć ze 4 pączusie, żeby sie pozbyc wyrzutów sumienia:-D

Phelania, dzwoniłam we wtorek sie upewnić ile kosztuje i mnie powiedziano, że 120 zł.
Dokładne info podam po wizycie :tak:

Salsik, miło bylo obejrzeć Nasze pierwsze grudniaczki :tak: śliczne dziewczynki :-)

Kota może jesteś lekko odwodniona? jednak karmimy piersią i tych płynów w organizmie brakuje, wtedy zaburza się gospodarka i braki elektrolitowe, stąd może te kołatania. jesteś tak samo szczupła jak ja i jesteśmy bardziej narażone ne tego typu incydenty przy odwodnieniu organizmu. Na wszelki wypadek jednak, polecam wizytę u lekarza:tak:

teraz zmykam sie szykować bo w końcu nie zdąże na dwunasta do przychodni ;-)
 
MamoOskarka-jeszcze raz dziekuje:*
Dorotar- przy takiej diecie która stosujesz napewno w mig rzucisz zbedne KG ,ja to juz nie moge sie doczekac wiosny ,tylko niech sie cieplutko zrobi to caly dzien bede na spacerku z malym, no i musze sie wreszcie zapisac na basen:zawstydzona/y:
 
salsik wzruszyłam się czytając twojego posta!:P jestes niesamowita ja również jak dziewczyny bardzo Cię podziwiam:-)

inka powiedz wszystko lekarzowi może brak snu u małego jest objawem czegoś? skoro nie śpi w dzień a i w nocy ma problemy to może się coś dziać...u nas zanim stwierdzono alergie na mój pokarm Michał potrafił nie spać 16 godzin gdzie normalny noworodek ŚPI 22 godz na dobe... nie mówie że u was ten sam problem ale wydaje mi się że niepowinien mieć takich problemów ze snem...może za dużo bodźców ma w ciągu dnia?


kota porozwieszaj sobie kartki w domu i przypomnienie w tel i bierz ten magnez!!!! cz sercem nie ma żartów kochana przecież wiesz
 
reklama
MAMO OSKARKA no wlasnie dla siebie to mogłabym wmawiać tego pączusia a dla małego to szkoda, bo po zawartości w pączkach mleka i jajek znowu go wysypie.

PHELANIA no właśnie tez jak ujawniła się skaza małemu i przeszłam na dietę, myślałam, że kilogramy będą spadać jak szalone, a tu nie moja waga od 1,5 miesiąca stoi w miejscu i ni h.... nie chce lecieć w dół, więc dalej 59 a marzy mi się 50, ech długa droga przede mną. Myślę, że schudnę jak do pracy wrócę. Awiosny to i ja nie mogę się doczeać, to ciepełko yyyy, ale może juz niedługo
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry