reklama

Grudzień 2011

MamoOskarka, Asienko, ja mam niestety niewielką wrodzona wade serca, zdiagnowowana niewydolność serca 1stopnia z powodu wypadania zastawki mitralnej i trójdzielnej (na szczescie Kuba jej nie odziedziczyl po felernej mamuśce). W końcówce ciąży myślałam, że zejdę na zawał, tak się tłukło, a dopóki karmię cyckiem to nie mogę brać leków, więc pozostaje magnez, a pić staram się naprawdę dużo, ok 2-3 litry na dobę.
 
reklama
slasik 2 małe cudeńka!!!!!
kota jejq bidulko nie zazdroszczę, mam nadzieję że się wszystko uspokoi.

dziewczyny nie uwierzycie... wczoraj usypiałam Kamila( wyskakuje nam już z łózeczka od tyg. wiec musze sie z nim klasc na chwile) było po godz. 20. mała spała pięknie bo po szczepieniu chyba ją zmogło.No i jak padłam tak się obudziłam przed 23... byłam w szoku że tak zasnęłam nawet nie wiedziałam ze taka zmeczona jestem, a mała kochana dała mi pospac sama ja przed polnoca obudzilam na jedzenie. No i dzis spałam pomiedzy mmoimi dziecmi bo Kamil sie obudzil o 2 z mega rykiem i za nic w swiecie nie chciał zostac w lozeczku.

smacznych pączków kochane!!!! ja wcięłam jednego był pyszny, ale już basta bo nie po to sie ograniczam na codzień:)
 
kota zgadzam się z mamaOskarka magnez ale i duzo wody i pewnie przejdzie, oby życzę ci tego:tak:
inka biedna ty jesteś z tym spaniem Aleksego u nas też przyznaje że w dzień to Oskar prawie nie śpi ale za to w nocy od 21 do 7 śpi więc tragedii nie ma współczuję bo ja bym w nocy to już padła, a może spróbuj te czopki uspokajające albo jakaś muzycza dla bobasa taka wyciszająca przed snem trzymam kciuki aby się udało wam wywalczyć ten spokojny sen choć w nocy
salsik szczęściara x2:-D trzymam kcuki za Halinkę aby sie jej naczyniak wchłonoł i dużo siły aby dziewczynki jak aniołki grzeczne były

mamaOskarka aby szczepienie bez płaczu było!!!!!!!!!!

A ja na spacerek snieżny się wybieram najgorsze ten brudny wózek po śniegu brrrr nie lubię tego ale cóż piękny dzień korzystamy dużo pąków życzę i słotkości :-D
 
Dziewczyny mam pytanko jak to jest własciwie z M.Chrzestna ,chcialabym ze to byla moja dobra przyjaciólka ale ma dziecko bez slubu....Czy ksiadz da nam chrzest?czy to zalezy od parafi?
 
PHELANIA myślę, że to zależy nie od parafii ale od księdza. Oni czasami lubią robić problemy, moim zdaniem jasne że mogłaby być. Musisz porozmawiać z księdzem. A czy ksiądz wie, że ona ma nie ślubne dziecko??? Bo jeśli nie to przecież nie musi o tym wiedzieć.
 
Dorcia- ksiadz nie wie jutro bede rozmawiała,az sie boje ...bo tak głupio sciemnic:-)a bardzo bym chciala zeby ona byla chrzestna...
 
Ostatnia edycja:
phelania zazwyczaj księża nie pytają o takie rzeczy a i sama mówić nie musisz...ważne że ma bierzmowanie i tyle


kota bierz ten magnez i uważaj na siebie pamiętaj zero stresu!!!! a jak Ci nie przejdzie mimo tego to proszę Cię śmigaj do lekarza bo musisz dbać o siebie dla Kubina, a wiesz że zaniedbanie tego może się źle skończyć
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej kochane
biggrin.gif

Ja wczoraj cały dzień spędziłam z dziewczynkami u moich rodziców..ja się odstresowałam, a Marysia wybawiła z dziadkami
biggrin.gif
Szkoda, że tak daleko mieszkają, bo byśmy częściej tam jeździli, a tak, niestety..w sumie nie mam na co narzekać, bo to "jedyne" 32km, no, ale jednak.
A dzisiaj tłusty czwartek
biggrin.gif
Smacznych pączusiów dziewczyny..ja dzisiaj nie jem, na niedzielę zrobię faworki (odprawiam urodziny, które mam w poniedziałek)..
laugh.gif

Salsik - ja także Cię podziwiam!!!Jesteś wspaniałą matką dwóch cudeniek:tak:

MamoOskarka, trzymam kciuki za szczepienie małego!!
Kota, Ty uważaj na siebie..z serduchem nie ma żartów:-(
Phelania, ja też myślę, że księdzu informacja o dziecku Twojej przyjaciółki nie jest do niczego potrzebna!!!i spokojnie może być chrzestną dla Twojego dziecka:tak:
Asko_-ja wierzę, bo...i mi się to zdarza:szok::tak:
Wszystkim chorym i przeziębionym mamusiom i dzieciaczkom duuuuuuuużo zdrówka!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry