reklama

Grudzień 2011

Witam Dziewczyny!!!

Dawno tutaj nic nie pisałam, jakoś brak weny, ale czytam Was codziennie.
U nas kolki w końcu się skończyły:-), a męczyły Hanię ponad 1,5 miesiąca. Mała ładnie nam sypia od 21 do 4 później karmienie i do 7 rano. Także nie narzekam, daje nam pospać. Teraz zaczęła wkładać rączki do buzi i przez to jest trochę nerwowa jak się jej nie udaje, przez co ma problemy z zaśnięciem. Ja byłam u gin bo 11 tg miałam plamienia po porodzie, dostałam luteinę na wywołanie okresu i tabletki anty. Nie wiem co to za tabletki Daylette??? Miała je któraś z Was???? Nie wiem czy je będe zażywać bo się boję o moją wagę - zostało mi jeszcze sporo do zżucenia:-(.
Wam życzę dużo zdrówka dla chorych maluszków!!! Pozdrawiam!!!

P.S. U nas znowu nici ze spaceru bo syyypie!!!
 
reklama
ja na pneumo będe szczepić po 6 miesiacu - wtedy jest luka w szczepieniach podstawowych. Mała do żłobka nie idzie a Starsza córcia nie jest w przedszkolu więc 2 głowne żródła bakterii wyeliminowane. Rota nie szczepie.
U nas dalej sypie i nie wiem czy dzisiaj przejade po tych zaspach. Tak mnie wkurza nie odśniezanie chodzników. Widać które kamienice sa prywatne i gdzie ludzi stać na odśnieżanie. Miasto ma to w tyłku.
Niech już przychodzi odwilż:rofl2::rofl2:
 
U nas tez sypie a na chodnikach sniegu po kolana, na spacery sie nie zapowiada. Jutro natomiast wybieramy sie z Alankiem do znajomych w odwiedziny. Kupili sobie mieszkanie i zaprosili nas zobaczyc jak sie urządzili. Bo parapetówką chyba nie mozna będzie naszej wizyty nazwać ;-)

Jakich firm pieluch używacie??? Ja od początku kupuję pampersy, ale często widze w promocji huggisy czy pieluszki Bella... Ma ktoś jakieś doświadczenie z inną firmą ?
 
Huggiesy Emile strasznie uczulily, miala rumien na całych plecach. W pampersach miałam wrażenie że jest jej niewygodnie, marudzila i krecila się strasznie. My używamy pieluch Gaga z Tesco, aktualnie rozm. 3.
 
kota- a jakie leki brałaś ? Mój M bierze Prestarium, ma bardzo dobre serce dla wszystkich, ale niestety chore
Agapa- smutna wiadomość, zdrówka i dużo sił !
Fraiya- dziwne że Emilce niewygodnie w pampkach:confused: bo moim zdaniem są jednak znacznie delikatniejsze od Gaga a dla mojej małej to i tak wsio ryba, testowaliśmy już różne.

Wczoraj teściowa zrobiła mi nalot z pączkami. Wciągnęłam 2,5 :-). Dobrze że Olę nie posłałam do przedszkola, bo byłoby jeszcze drętwiej przy kawie. Jestem dla teściówki serdeczna, staram sie jak mogę, ale już postanowione że nie będę ją wtajemniczać w różne nasze sprawy, tak jest najlepiej. Jej nowy paradny pomysł - plastry na podeszwach butów, żeby sie nie ślizgać:-D Grunt to sobie radzić ;-)

My teraz jedziemy na Pampersach 3, bo ostatnio Kasia od znajomych dostała w prezencie cały karton 112 sztuk, zaszaleli. Jak dla mnie pieluchy to najlepszy prezent, bo ciuchów i maskotek to już dość.
 
Hej
biggrin.gif

Ja także bez pączka wczoraj.Myślałam, że mężol mi przywiezie, ale powiedział, że jak wracał z pracy, to już nie było pączków w sklepie, w którym był, a o cukierni zapomniał
baffled5wh.gif
realmad2.gif
..trudno. Nadrobię w niedzielę faworkami.
MamoOskarka, więc i ja poproszę:-) pączka z adwokatem:-p
Inka, ja też już myślę o pampkach "3"..dokończymy otwartą paczkę, a zapas (jedna paczka) - dam w prezencie mojej bratowej, która ma termin na koniec kwietnia:-)
Dagne, nie przemęczaj się;-) No i udanej imprezki chrzcielnej:tak:
Ewka007, tak z ciekawości, to co będziesz robiła z Zuzią? Wracasz do pracy czy masz pomoc?
Sosnowiczanka, ja używam oryginalnych pampersów.Miałam też paczkę Dada z Biedronki - prezent koleżanki. Zużyłam je, ale zadowolona nie jestem, jest różnica między nimi..
 
Dagne, brałam Betaloc, ale już naprawdę dłuuugi czas jestem bez leków, odkąd zaczęliśmy dopuszczać do siebie myśl o tym, że mogę zajść w ciążę (przestałam brać pigułki), odstawiłam leki nasercowe.

my przed chrztem Kuby też mieliśmy krótkie nauki, takie zbiorowe spotkanie rodziców i chrzestnych, ksiądz ogólnie opowiedział jak będzie to wszystko wyglądało pomodlilismy się, opowiadał jak możemy uczyć dziecka modlitw w późniejszych latach itd., krótko, zwięźle i sympatycznie było.

u nas też tyle śniegu nawaliło, że szok i dalej sypie! na spacer na pewno nie idziemy, choć temp. na plusie, więc pewnie na dniach wszystko zacznie się topić i w ogóle będzie bosko. :crazy:

ja zostałam do jutra sama z Kubinem, M. na nartach na wyjeździe firmowym... ok, mały wyje...


no i strasznie licho u nas z seksem, mam wrażenie, że zrobiłam się jakaś za ciasna i mnie boli, obciera, pomimo użycia naprawdę sporych ilości nawilżacza :(
 
Ostatnia edycja:
U nas też śniegu co nie miara:szok: Nawet jestem w szoku, bo przed chwilą pług wjechał między nasze bloki:szok::-)..i ciągle sypie..
Kupinosia, fajny pomysł teściowej z tymi plastrami:tak::-)
Kota - powodzenia bez Twojego M., żeby Kubuś był grzeczniutki!!!:-):tak:
U nas z seksem super:zawstydzona/y::-)..nie wiem, jak sie to stało, ale mam wrażenie, że jest jeszcze lepiej, niż było przed dziećmi:szok::-D.Fakt, że teraz urwać chwilunię dla siebie to jest masakra, ale WARTO:zawstydzona/y::-);-)
 
reklama
Witajcie:tak:
Coś mnie gardło boli i łykam tabletki, bo jak się rozchoruję to makabra...
Boli mnie od dwóch dni lewa strona brzucha , obawiam się, że znowu torbiel na jajniku -chyba się nie wchłonęła w ciąży ....do gina dopiero jakoś w marcu, bo jestem totalnie spłukana.
No i koniecznie jakies tablety anty , bo mam stres po każdych przytulankach ...

Trzymajcie się ciepło w ten śnieżny piątek!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry