• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

hej byliśmy wczoraj z Krzysiem i tego chirurga...stwierdził,że poczekamy do 22.03 i jeśli chociaż troszkę mu się zmniejszy to będziemy obserwować,że z reguły obserwują do 2 roku życia,ale nie takie duże:angry::angry::angry: to ku rwa jak Małemu się zmniejszy o 3 milimetry to co on będzie obserwował? Już teraz ma jajeczka po 4 i 7 cm!!! dosłownie płakać mi się chce...

DZIEWCZYNY! ja jako,że z każdym z moim dzieci przeszłam zapalenie płuc mogę Wam powiedzieć,że przy zapaleniu płuc klatka piersiowa podczas oddychania jakby się zapadała...mój Krzysiaczek też charczy i sapie i co tylko,ale to domena niemowlaków jak się zmęczą,a krztuszenie się to przecież od płaczu,jak im się za mało odbije,albo resztki pokarmu się cofają. Nie ma co się nastawiać na najgorsze...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Milva dziękuję :tak: mój Ł jakby to czytał to by chyba ukląkł przed komputerem,bo ja jestem bardzo nerwusiasta i bojowo nastawiona do życia:-p. Nie no ja mam akurat takie w miarę spokojne podejście do dzieci,bo dużo przeszliśmy przy Nicole (zresztą Krzyś nadrabia przejścia ze zdwojoną siła),że teraz już wpoiłam sobie,że tylko i wyłącznie spokój i baczne obserwowanie dzieci może pomóc,a także jeśli ma się wątpliwości dobijanie się do lekarzy drzwiami i oknami. Ja jak czegoś się wystraszę to porafię na pogotowie zadzwonić i się zapytać co robić...ale mogę polecić,że jeśli ktokolwiek się boi,jakieś ekstremalnej sytuacji to warto przejść kurs pierwszej pomocy,uczą tam np reanimacji niemowląt itd,dużo to daje.
 
Wpadłam do was tak na szybko ,zobaczyc co sie dzieje .Ide zaraz malego kąpac bo cos mi "mondzioli".
Mła-dziekuje za info "na sygnale" :*
Venus- napisz mi mi czy delicol pomógł bo u mnie to samo,lefax nie daje rady:tak: Kota- ja z M raz współzylam po porodzie TRAGEDIA:-(jakbym byla dziewica :szok:pozniej co nieco mnie szczypało ,kochalismy sie w gumce a teraz mam cykora bo pierwsza @ juz mialam na poczatku stycznia , a juz polowa lutego i cisza zebym nie zaskoczyla ponownie:-D:eek:
Jutro sie odezwe :****
 
Milva ja miałam też stracha...ale kurcze jak w zegarku po 28 dniach dostałam @...ale jedyne co mnie wkurza to,to że mam bardzo obfite @ i do tego długie 8-9 dni,a teraz pieniędzy nie mamy,a chciałam założyć Mirenę bo skraca miesiączki do minimum,a u niektórych praktycznie zanika na te 5 lat...
 
Nic tylko czekac na @...Najwyzej sie spotkamy jako przyszłe mamy Listopadowych Maluszków 2012:-D:-D:-Dżart żartami ale jak sie cholernie boje:eek:zeby nie bylo upsssss...
 
reklama
Nie napisalam aby straszyc... raczej po to by nikomu sie taka sytuacja nie przytrafila. Wyrzucam sobie teraz, ze przegapilam cos.... U nas nie bylo objawu o ktorym piszesz Firanka, nie bylo kaszlu, kataru, ani goraczki i osluchowo tez bylo ok. Gdyby nie to zasinienie wokol ust, pewnie bylby zaszczepiony....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry