reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Gosia- gdybys pojechala na Madalinskiego z miejsca by was przyjeli na oddział ,oni chuhaja na zimno trzeba bylo tam odrazu jechac:tak:Oddział pediatryczny jest super odnowiony, a opieka rewelacja.

Dziewczyny tak to jest z naszymi grudniowymi pociechami,niestety taka pora-zimmma.
 
reklama
Phelania ja nie mogę się już doczekać wiosny, słoneczka, ciepła.... przede wszystkim kiedy nie będę musiała Aleksego już tak grubo ubierać, bo to psuje cały urok spaceru. tak strasznie się złości i krzyczy!!
 
właśnie to ubieranie jest najgorsze! ten płacz- a wręcz wrzask, histeria czasem sprawiają, że odechciewa mi się spacerów! jest mi wtedy go tak żal, bo te kolejne warstwy ubrań to jakaś porażka!!

wiosno przybywaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prosimy!!!!
 
Dziewczyny albo jestem szalona,albo spita od wczoraj,albo ja i moja sąsiadka mamy chore schizy...Ł wnosił meble do pokoju do Nici,a ja zabrałam dzieciaki na spacer. Po 15 wracaliśmy do domu...spotkałam sąsiadkę i szłyśmy razem,ja z racji,że mieszkamy na 5 piętrze bez windy zostawiam wózek w piwnicy. Odkluczyłam drzwi,nadusiłam klamkę otwarłam na wyprostowanie ręki i w tym momencie ktoś z drugiej strony ktoś zaczął tak pchać drzwi,że ja nie byłam w stanie ich utrzymać,drzwi trzasnęły z hukiem i zamknęły się...ja zaczęłam z sąsiadką drzeć mordy, ta zadzwoniła po swojego męża,ja po Ł i przylecieli,otwarli drzwi normalnie sprawdzili i niby nikogo nie było,wszystkie piwnice pozamykane na kłódki...i śmieją się z Nas,ja zgasiłam światło od korytarza z piwnicy,Ł przekluczył zamek i się cieszą ze mnie,ale ja z sąsiadkom upieramy się przy swoim no to postanowili sprawdzić jeszcze raz...odkluczyli drzwi,a tam się światło świeci...cała się trzęsę,ryczeć mi się ze strachu chce...
 
Phelania- no ja myślałam,że zejdę na zawał...jak przyszłam do domu to byłam cała spocona z tych nerwów,a teraz wszyscy robią ze mnie wariatke...:zawstydzona/y:
 
reklama
firanka to powiedz tym mądralom że białe myszki też widzisz!! skoro już z Ciebie wariatkę robią

no i najlepszego dla synka z okazji dwumiesięcznicy!!
 
Do góry