dorotar110
Fanka BB :)
Ach i po wizycie, na szczęście Kacperek już zdrowy, powoli mamy z powrotem zacząć wychodzić na dwór ale delikatnie, po troszku. Amelka mi scenę w przychodni odstawiła aż klapa dostała i płacz był. Ach kolejne pół kilo mi spadło.

no cóż...jakby to byla rodzina patologiczna to dostaliby i mieszkanie za free - zero sprawiedliwości:-
gratuluje przepisu.

