reklama

Grudzień 2011

reklama
Freiya a widzisz a ja głupia sypałam na sucho :zawstydzona/y:

No mła Bebilon jest drogi i dobry, ale ja 25 płacę za połowę mniejszą porcję :angry: Większych puszek nie produkują... A fakt,że w odcinanych pod cyckami kieckach mi nie najgorzej :)
 
dzień dobryyy :)

ale pogoda okropna, u nas śnieg znów nasypał :/

wróciliśmy od pediatry, po wczorajszej porażkowej wizycie w przychodni, pojechaliśmy dziś prywatnie do podobno najlepszej pediatry w okolicy. zaraz opiszę wizytę w odpowiednim wątku, ale jestem bardzo uspokojona i doinformowana o wszystkim, co mnie niepokoiło i interesowało włącznie z wprowadzaniem nowych produktów do diaty małego i nocnymi karmieniami.

my w czwartek jedziemy na drugie i ostatnie usg bioderek. u Was też to tak wygląda, że na jedną godzinę przyjeżdżają chyba wszystkie mamy z dzieciaczkami z całego miasta? u nas jest tragicznie, taki tłok, wózki, nosidełka, pampki zmieniane na krześle na korytarzu i dorośli pacjenci czekający na wizytę u ortopedy. dobrze, że to już ostatni raz, aż się wzdrygam na myśl o tej poradni.

Rojku, Inka ;) żaden ze mnie fachowiec, ot takie hobby, na które coraz mniej czasu. ja na chrzcinach Kuby miałam na sobie prostą elastyczną sukienkę i biały sweterek rozpinany, nic specjalnego (kota-behemota.blogspot.com)

Freiya, zazdroszczę wakacyjnego wypadu nad morze, sama bym się na taki urlop wybrała, tylko, że my mamy do przejechania całą PL :szok::baffled: możliwe, że w maju uda się nam podkoczyć na tydzień do moich teściów do Gorzowa, wprawdzie nie morze, ale jakieś lasy, jeziora i powietrze lepsze, niże u nas na Śląsku :tak:

w nocy po wczorajszej szczepionce Kubuś mi zagorączkował, miał 38,5 st i był mega rozpalony, o północy podaliśmy mu ok 2ml Panadolu i na szczęście o 1.30 temperatura była już ok. trochę był marudny i śpiący, ale nockę przespał ładnie z jedną pobudką na jedzenie. I na szczęście miał apetyt :)
czy dzieciaczek od którejś z Was też gorączkował po szczepieniach?
 
ŻABCIA widocznie u was trochę inaczej ze szczepieniami, co kraj to obyczaj.
A my kurczę jeszcze nawet pierwszego nie mieliśmy, jak Ci pisałam wczoraj, a co po niektóre grudniówkowe dzieciaczki już drugie dawki mieli. Ach



MILVA praca z psami??? Chyba coś przegapiłam albo pisałas może kiedyś o tym jak mnie jeszcze na BB nie było.



Ojej, jeszcze nie mieliście 1 szczepienia?
Prowadzę hotel dla psów;-)

Milva zachecilas mnie do poszukania mleka w aptekach bo za NAN płace 29zl za 600g a może przy hurtowym zakupie wyjdzie taniej??

Edit:możesz dać adres do str apteki skąd zamawiasz?? Bo poki co ceny w necie wyższe niż w Tesco czy rossmannie

Kupuję na allegro -tam się apteki ogłaszają z ofertą i wychodzi najtaniej, kupuję z różnych. Enfamil jest akurat tylko do kupienia w aptece, ale Nan tak jak piszesz jest w różnych sklepach i pewnie aż takiej różnicy cenowej nie będzie, ale poszukaj.


A kiedy trzeba iść na drugie badanie bioderek? Po jakim czasie od 1?
Kota- u nas też to tak wygląda:wściekła/y: Nie pojmuję tego za cholere, dlaczego nie mozna umawiac na konkretną godzinę...
 
My USG bioderek mamy dopiero za miesiąc, w czwartym miesiącu życia maluszka. Na ostatniej wizycie pytalam pediatry dlaczego tak póżno, bo wiekszość z was miala to robione w 6 tyg. I juz wiem:) Otórz w Sosnowcu jako jednym z niewielu miats takie badanie przeprowadza sie zaraz po narodzinach, jeszcze w szpitalu i dlatego nie ma potrzeby robic tego wczesniej niz wlasnie po 4 miesiącach. Więc ta wizyta przed nami i jeszcze nie wiem czego sie na niej spodziewac.

Malenstwo ja tez kocham Ustron, mam stamtąd wiele pięknych wspomnień i jeżdzimy tam przy kazdej mozliwej okazji:)

Kota u nas po szcepieniu nie bylo zadnej reakcji.
 
Freyia- nie chcę Cie martwić ale jak coś się źle zrasta to zwykle łamią na nowo : / miejmy nadzieje że w przypadku Twojego M nie będzie trzeba
Asienka- rezultaty będą na pewno. Ja z Olą chodziłam na rehabilitacje i potem w domu, (przede wszystkim w domu ) ćwiczyliśmy na piłce. Z początku biedna darła się równo ale z czasem oswoiła się. Ona była leniuszkiem, nie ciągnęło ją wcale do siadania i pediatra zaleciła rehabilitacje, że nie zaszkodzi...Miałam tu mieszane uczucia bo z 2tyg potem sama by do tego dojrzała – tak myślę :tak:
Izi- WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ lepszego oczywiście :-)
Salsik- dla Was też 100 LAT ! :-)
Rojku- ja jeszcze boje się używać zmiękczaczy a ciuszki faktycznie szorstkie...Te bodziaki to akurat carters, Kasia dostała w paczce z USA, może są na allegro
Maleństwo- u nas było podobnie, szybkie badanie, jeden boczek, drugi boczek i do domu

U nas chrzest 27kwietnia, 2 maja M z Olą leci do Stanów na niecały miesiąc do swojej siostry, a my w czwóreczkę planujemy tradycyjnie na jesień jechać w góry. Jeszcze bilety nie kupione. M się waha. Gryzie go to że zostawi żonkę z małym dzieckiem i Ola bez matki tyle czasu... ale dostał moją zgodę. Myślę że tak długa przerwa tylko nada świeżości w naszych relacjach mąż- żona, córka- matka. Ja z Kasiulką damy sobie radę, bo my dzielne babki jesteśmy.:-D

Góry kochamy ! Naszym ulubionym miejscem na ziemi jest Szczawnica. Tam jest fajnie dla rodzin z małymi dziećmi, bo jest gdzie śmigać wózeczkiem. Gorzej dla 3latki, obawiam się że Ola by się nudziła. Ostatnio tam była gdy mieszkała jeszcze w moim brzuszku, więc było jej wsio ryba
 
reklama
Hej:)
Asieńka, na bank rehabilitacja pomoże, więc głowa do góry kochana!!!Michaś jest szczęściarzem, że ma taka mamusię:tak:
Salsik - Najlepszego dla Twoich księżniczek na ten skończony 4 m-c..och, ten czas ucieka:szok:
Milva - mi na kontrolne usg bioderek kazała przyjśc lekarka po dwóch miesiącach..
Co do aptek..my tez zamawiamy w aptece przez neta, a potem po prostu odbieramy - dużo bardziej się opłaca:tak:
Izi, Rojku - zazdroszczę morza..my w tym roku raczej bliżej - w naszym przypadku góry..Chyba ponownie pojedziemy do Grywałdu (Kupinosia niedaleko Szczawincy:-))..
Dorotar, trzymam kciuki, żeby Was przyjął ten neurolog i żeby wszystko było ok z Twoją córcią!!
Maleństwo - u mnie usg wyglądało też właśnie tak - troszkę żelu na bioderko i pojeździł tą"gałką" z usg..
Kota - u nas tak wyglądało za pierwszym razem, jak byłam tu w Zabrzu..za drugim razem wykorzystałam mamę - i zrobiłam te usg w szpitalu w Rybniku bez kolejek i nerwów:tak: Co do szczepienia, moja bez gorączki obydwa razy:tak:
Sosnowiczanka,w Rybniku też się robi zaraz po narodzinach te usg bioderek..a potem i tak po 6-8 tygodniach, a potem za dwa miesiące od tych 6 tygodni..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry