ŻABCIA widocznie u was trochę inaczej ze szczepieniami, co kraj to obyczaj.
A my kurczę jeszcze nawet pierwszego nie mieliśmy, jak Ci pisałam wczoraj, a co po niektóre grudniówkowe dzieciaczki już drugie dawki mieli. Ach
IZI ale fajnie, już plany na wakacje, my może na weekend majowy jak uda mi się namówić K pojedziemy do jego rodzinki na śląsk, jak go namówię bo on tam za bardzo nie lubi jeździć. A w wakacje to ja pewno wrócę do pracy więc z urlopu nici a K jak będzie miał urlop to zaczniemy robić powolutku mieszkanko dla nas.
ROJKU ja używam proszek i płyn LOVELA/
MILVA praca z psami??? Chyba coś przegapiłam albo pisałas może kiedyś o tym jak mnie jeszcze na BB nie było.
MŁA drogie mleczko mm, co podajesz???
AAAAA już doczytałam.
Zaraz jadę z małą na ten szpital do neurologa ciekawe czy nas doktórka bez zapisu przyjmnie a nawet jak się zgodzi to nie wiem czy się dostaniemy bo mój mąż inteligentny inaczej wziął wczoraj książeczkę do podbicia i Qzwa w Warszawie w pracy ja zostawił. Ach szkoda gadać.
Dobra powoli trzeba się zbierać i jechać.
Trzymajcie kciuki by nas przyjeli.
SOSNOWICZANKA oj tak karmienie piersią jest mega oszczędnością.