reklama

Grudzień 2011

Sosnowiczanka, w Wodzisławiu też robią od razu po porodzie usg bioderek i wszelkich innych narządów, włącznie z usg przezciemiączowym i badaniem słuchu, a i tak w 6 tyg życia mieliśmy bioderka i teraz idziemy za tydzień, czyli w 3 miesiącu życia.

Dorotar, Asienka, trzymam kciuki za Amelkę i za Michaszka!
 
reklama
Kota, u nas na USG zapisuje się na konkretną godzinę. Ostatnio czekałam chyba z 5 minut ;p ;)
Milva, następne USG bioderek po ukończeniu 6-stego miesiąca. Tak nam powiedział lekarz, który badał małą.
 
U nas nocka po szczepieniu na szczęście dobrze Maciuś padł po 20 zjadł na śpiąco o 22.30 i spał do 4.40 zjadł i dalej poszedł spać do 8 i wstał z płaczem darł się przez chwilę przytulałam go uspokoił się i zjadł i spaliśmy całą rodzinką do 10, potem były zabawy w łóżeczku i wstaliśmy o 10.30 :-) Przed chwileczką nakarmiłam Maciulka i znowu poszedł spać bije jakiś rekord w spaniu śpi i śpi ale może to jeszcze po szczepieni.

Co do wakacji to my możemy sobie zaplanować tylko wypad na 1-2 dni bo M na tygodniu pracuję a urlop zarezerwowany ma na wyjazdy do PL bo i tak latamy tylko 2 razy do roku teraz w maju potem w październiku. A w wakacje na 1 dzień planujemy pojechać nad morze a tak to wycieczki do lasów, parków i zwiedzanie jednodniowe pięknych miejsc.

Obiadek zjedzony teraz chwileczkę siedzę a jak M pójdzie do pracy to muszę się wziąć za robotę i posprzątać i coś wykombinować do zjedzenia bo jutro mamy mieć gości o ile przyjdą.

Wy tak piszecie o usg bioderek a mój mały nie miał jeszcze ani razu robione i planujemy zrobić jak będziemy w PL jak Maćko będzie miał 5 miesięcy.
dorotar trzymam kciuki żeby lekarz Was przyjął :-)

Miłego dnia i udanych spacerków :-)
 
MILVA tak robiłam już 2 podejścia do pierwszego szczepienia ale za kazdym razem wychodziliśmy od lekarza z receptami bo choroba/

SOSNOWICZANKA my USG bioderek mamy 26marca tyle, że u nas tak późno bo terminy, masakra jakaś.

MALEŃSTWO mam nadzieję, że mała szybko z anemii wyjdzie, myślałam że tylko mój Kacper jest jedynym grudnaczkiem bez szczepienia jeszcze.

I już w domku, pani doktor nas nie przyjeła bez zapisu. Zapisałyśmy się ale cholera dopiero na 27 kwietnia, w takim wypadku skoro tyle czasu będę jeszcze dzonić do poradni neurologicznej w Warszawie na ul. Niekłańskiej bo tam ma już kartę założoną, może tam uda się szybciej dostać. Ech NFZ.

Ech trzeba się zabrać za konkretną robotę bo w niedzielę chrzciny i urodziny.
 
Czyli w ten weekend swoje maleństwa chrzczą: MamaOskarka, Ewka i Dorotar! No to kobietki sprężajcie się z przygotowaniami, nie stresujcie za bardzo i niech Wam goście, humory i pogoda dopiszą! :) A maleństwa niech będą grzeczniutkie, jak nigdy ;) Dla nich najlepsze życzenia z okazji chrztu :*


Kota, dobrze, że poszłaś do kompetentnego lekarza i możesz już spać spokojnie. Teraz za to my wszystkie zaczynamy się martwić, czy aby to zaciskanie piąstek to nie znak....... ;)
 
Ostatnia edycja:
MŁA dziękujemy, zaczynają mnie nerwy ponosić bo małemu znowu troszkę w nosku charczy i lekki katarek, od razu Euphorbiu podałam, ale Qzwa już siły do chorób tych moich dzieci nie mama.

Właśnie dawno MAMYOSKARKA I SERGEEVNY nie było chyba u nas.
 
Dorotar, jestem kochana, tylko troszke czasu brakuje przed chrzcinami :tak: Latam jak poparzona po domu, po mieście i zastanawiam się, czy aby o czymś nie zapomniałam ;-)
Kilka dni temu w rodzinie zapanowała grypa jelitowa, która nie oszczędziła żadnego z nas, więc nawet siły nie było, żeby siedzieć przed komputerem :tak:
Ale miło, że zauważyłaś, że kogoś brakuje ;-) :*
Asieńka tobie również dziękuję :*
 
witam sie:)net mi muli, wiec malo sie udzielam, ale czytam:) jutro 10ty wiec nowy limit bedzie:)Ja piore ciuszki małej w normLNYM proszku (takim jak nam), tylko daje go mniej i płucze w normalnych płynach, ale staram sie wybierac te delikatniejsze. Lenka dobrze zareagowała, wiec nie ma potrzeby kombinowac z innyi srodkami:)My z A chcemy wiosna pojechac z Lenka i znajomymi w góry na weekend- do Karpacza albo Szklarskiej Poreby (bo najblizej), ale to tylko na 3-4 dni. W wakacje planujemy wypad nad morze, ale tez gdzies na weekend tylko, bo A praktycznie caly tydzien pracuje. NIe ma problemu z wolnym, ale kazdy dzien pracy to wiecej kasy i tak staramy se jak najmniej opuszczac.U nas usg bioderek rowniez bardzo szybko przelecialo, ale umawiaja wszytskich na jedna godzine i trzeba czekac.... nie normalne to dla mnie, bo korytaz zapchany i maluchami z rodzicami i innymi ktorzy czekaja na wizyte u ortopedy. Przewijakow malo i nie ma gdzie sie podziac w tym waskim korytarzu....Zazdroszcze chrzccin, my planujemy na lato...ale boje sie załatwiania i ogolnie imprezy jak to bedzie jak tyle rodziny na raz. Dlatego planujemy zabarc wszystkich do restauracji na obiad, potem ciasto i kawa i rura do domu:P zeby za dlugo nie siedziec:)Pozdrawiamy z Lenka bb ciocie i przesyłamy buziaki dzieciaczkom kochanym :)m ;***
 
reklama
A co do chrzcin to ja mam pytanie ile osób mniej więcej prosicie i czy tylko najbliższą rodzinę rodzice chrzestni i rodzeństwo ?? Bo ja nie wiem jak mamy prosić =/ I mniej więcej jakie są koszty zrobienia chrzcin w lokalu ?? U nas najbliższa rodzina rodzice, rodzeństwo i chrzestni wychodzi 18 osób.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry