reklama

Grudzień 2011

Super te nakladki na palec, tez muszę taką kupić. Dziewczyny, od paru dni Alan strasznie sie slini i puszcza jakies bąbelki ze sliny... Czy wasze maluszki tez tak robią?

ahh nic mi nie mow 3 sliniaki potrafi zmoczyc:)
no ale zAbek nie wyszedl..


fajna ta nakladeczka...musze taka sprawic,ale jak mam jechac di miasta z dwojka dzieci to jeszcze poczekam:)


apropo tych debilkow od biednej Madzi..Masakra co za poje...y,po co farbowalli wlosy i zmieniali adresy jak teraz sie pkazuja??ehh brak słow,a ta po nich co wystapila w rozmowach w toku to niezle czepnieta w głowe..
masakra co te matki wyrabiaja!!!!!
 
reklama
jak dla mnie to pani Katarzyna W jest głupią zakłamaną suką i tyle mam do powiedzenia! powinna zgnić w pace a ona sobie fryzurki strzela i zaczyna nowe zycie- psssssss. zastanawia mnie tylko czemu rutkowskiemu jak sie przyznawala powiedziała ze po kapieli jej mala wypadla a teraz gada ze sie wrocila do domu po pampersy bo szla do mamy...nie chce nawet mi sie ogladac tych wywiadow z nimi bo najchetniej bym wykonala samosad na tych łajzach...:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
 
To moze to ze Alan robi ostatnio po ok 5 kupek na dzien to tez z ząbkowaniem związane...? Moze niepotrzebnie doszukuje sie czegos innego w nich? Temperatury nie ma, ale sie mega slini, wszystko do buzi pcha...Chcialam zajzec i zobaczyc mu dziąsełka, ale niestety nie umiem :( Albo jezykiem zakryje, albo jeszcze co innego.

Od 2 godzin Alanek lezy w swoim łóżeczku i jest przy tym bardzo niezadowolony. Popłakuje, marudzi... Na zmianę podchodzimy do niego z M, nie wiem ile jeszcze wytrzymamy, bo M juz marudzi zeby go wyciągnąć, bo chce spac :wściekła/y:

Dziewczyny, mam jeszcze pytanie. Zauważyłam dzisiaj, ze moj synek ma wlosy na jajkach :baffled: Wprawdzie niewiele, dosłownie pare, ale jednak. I to takie dosc długie, ok cemtymetra, ciemne. Zauwazylyscie u swoich synków? Bo mnie sie wydaje ze to chyba za wczesnie???
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry,
Ja swoje danie na temat P. Katarzyny wyrobiłam sobie zaraz po tym, jak ukazał się film w necie z jej opowieścią o wyślizgującym się z kocyka dziecku... po pierwsze, która matka kąpie po południu po to żeby iść zaraz na mróz (niby, że do matki), a po drugie akurat centralnie o próg się Madzia uderzyła - ciekawe... ale się nie będę już denerwować, bo moja noc już postrzępiła mi moje nerwy...

Kala już 6 dzień nie robi kupy, dziś mamy szczepienie i muszę interweniować, zawsze po kąpaniu grzecznie leżała aż usnie, no i ok, było tak, ale o wpół do 1 tak się skręcała i stękała, że całkiem było pospane... do wpół do 3 Ją ulałam na zmianę z mężem... już ponad miesiąc tak nie było, zawsze papu i spowrotem nyny, a teraz??? no i zaczęła swój dzień o 5, całe szczęście teraz przykimała troszkę, to mam czas na kawę.
Wczoraj dałam jej 1/3 czopka i nic... już mnie to martwi, bo nic do diety nowego nie wprowadzałam, więc to raczej nie wina mojego pokarmu...
Taka była wczoraj w dzień, że ani grzechotka, ani na rękach, wózek be...
Wy już o zębach, może i Ona coś szykuje...
 
u nas też ślina się leje na potęgę, wczoraj poszły 3 kupy, ale nie jestem w stanie zajrzeć na dziąsełka, bo Kuba pokazuje mi uparcie języczek :) poza tym WSZYSTKO non stop ładuje do buzi, włącznie z moimi włosami (które już upinam najwyżej jak mogę żeby nie targał), sznurki z bluz, obrus, serwetki, nawet firanę wczoraj chwycił jak przechodziłam z nim koło okna i od razu ją do buzi wpycha :szok: eh...


Sosnowiczanka, włosków na jajkach nie zauważyłam u Kubina, ale widzę, że ma włochate paluszki u rąk i plecy nad pupcią.
 
Maxwell, Mimozami: dzisiaj mamy 4 miesiące! Sto lat dla naszych wielkoludów!!! :D

sosnowiczanka: no, zobaczyc to trudno, ja najpierw poczułam, jak mnie ugryzł xD a co do włosów to u nas nie ma- za to nad pupcią pełno ciemnych- będzie miał owłosiony tyłek jak dorośnie ;p
phelania: ja tez obcinam pazury, ale mały i tak potrafi się podrapać- to wlaśnie w dzieciakach jest zadziwiające ;-)

a my dzisiaj wybieramy sie na pogrzeb prababci mojego M, czyli praprababci Mikołaja -mam nadzieję, że sie nie rozpada na dobre :baffled: uciekam, bo pogrzeb o 11.00 a zanim sie przyszykujemy to akurat bedzie 10.0 ;p
 
Witam się i ja z rana..:-)
Ankubator, Mimozami - najlepszego dla Mikołajka i Hani na tą 4-miesięcznicę:-):-) Buziaki od Martusi dla nich:-p
Kota - dalej Ci tak włosy wypadają? Kurcze..jak patrzę na wannę po umyciu włosów, to normalnie jestem zrozpaczona..tyle ich, że szok:szok::-( Już nie wspominając o wszędobylskich włosach rozsianych po całym mieszkaniu:-(:-(
 
Melduje sie po ciezkiej nocy:P
Pierwszy raz Lenka jak wstala na karmienie o 2 (nigdy nie wstawala o tej godzinie), nie spała do ponad 4. Ale tez nie lezala cicho, tylko krzyczala na nas hahha nie pomagalo przytulanie, bujanie- no nic. Wkoncu przestalam zwracac na nia uwage, ale tez nie pomoglo hah i stwierdzilam ze minely ponad 2h od jedzenia to dam jej jeszcze i jednoczesnie bede ja bujac-jakos pomoglo na szczescie. Za to wstalam mi po 8.
Zagescilam jej wczoraj mleko kleikiem kukurydzianym i myslalam, ze przespi cala noc, ale jednak sie przeliczylam:crazy: ;D
 
Dzień dobry
Ja tylko na chwile, melduje sie po ciężkiej nocy ale nie ze względu na Małego tylko na mnie, chyba mnie grypa dopadła :-(:-(:-(

Milego dnia!!
 
reklama
Inka zdrówka !
Maxwell, Mimozami, Ankubator wszystkiego dobrego na te okrągle 4 miesiace :)

Alan spal cala noc w swoim łózeczku:)))) Po wielu trudach ok polnocy zasnal o 2 obudzil sie na jedzenie, potem go odlozylam i jakies 15 minut marudzil po czym zasnal a po jedzeniu o 6 rano juz nie bylo zadnych problemów :-) Ale sie ciesze :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry