Ankubator
Mama Mikołajka
a ja sie pochwale, że dziecię moje zjadło i odłożone do łóżeczko poszemralo, pogadało do Królisia Fisia przytulanki i zapadło w sen
ha! zobaczymy ile w łóżeczku wytrzyma, bo do tej pory spał ze mną
no, ale skoro sie juz przekręca to wole nie ryzykować 
dzień udany- zaliczyliśmy długi spacer po parku z przyszła Mamą Chrzestną, Mikolaj przespał prawie cały
phelania: bidulko, biedny psiak
(( ale to "prawdopodobnie" daje jednak cień szansy! mam nadzieję że jednak to nie będzie nowotwór
Kota: szkoda Kubusia! Okropne przeżycia, ale mam nadzieję, że nocka będzie spokojna a jutro Kubin będzie radosny i pełny sił!
Freiya: i jak kochana po wielkim dniu? Mam nadzieję że był po prostu idealny ;D
mamoOskarka: ha! to Ty jesteś Kobieta pracująca
super, że Oskar już zdrowy
łysa: i jak po wizycie? mam nadzieję, że wszystko Ok
Nastazja: tulą mocno, szkoda, że masz tyle problemów, ale z takimi dwoma cudnymi chłopakami przy boku na pewno ze wszystkim dasz rade!
A co do szczeniaczków-uczniaczków to sprawdźcie używane na allegro
sa prawie o połowe tańsze
ja też sie nad nim zastanawiałam, ale na razie brak kasy na zabawki ;p
dzień udany- zaliczyliśmy długi spacer po parku z przyszła Mamą Chrzestną, Mikolaj przespał prawie cały
phelania: bidulko, biedny psiak
Kota: szkoda Kubusia! Okropne przeżycia, ale mam nadzieję, że nocka będzie spokojna a jutro Kubin będzie radosny i pełny sił!
Freiya: i jak kochana po wielkim dniu? Mam nadzieję że był po prostu idealny ;D
mamoOskarka: ha! to Ty jesteś Kobieta pracująca
łysa: i jak po wizycie? mam nadzieję, że wszystko Ok
Nastazja: tulą mocno, szkoda, że masz tyle problemów, ale z takimi dwoma cudnymi chłopakami przy boku na pewno ze wszystkim dasz rade!
A co do szczeniaczków-uczniaczków to sprawdźcie używane na allegro
Ok tylko szkoda kurw... ze nie zrobili USG (inni lekarze prowadzili wczesniej Toffika)psiak napewno ma cyste na watrobie ok 5cm , napewno nie ma przepony!!!Sa przypadki ze zwierzaki jakos sobie radza i Toffik jest w tej ekipie!żołądek jest miedzy zebrami tam gdzie nie powinien byc wszystko na odwrót sie poprzestawiało!!! Koles byl w szoku co robił USG nie był w stanie napisac opisu...heh okazalo sie ze to przez te ugryzienie i poturbowanie to bylo w 2009r .Wracam do setna sprawy istnieje mozliwosc operacji szansy jest 50% na 50% a tak operacja kosztuje (1200-1300zł i rekonwalescencja ok 2000zł) poniewaz jak Toffik nie ma przepony to płuca moga sie nie zejsc...i wtedy eutanazja...Lub czekanie...jesli znów zaczna sie wymioty i bedzie tak osłabiony to niestety uśpienie.Wiec czekamy i mamy sie z tym przespac ale Kobitka spoko a co jest najsmijsze ze nic od nas nie wziela kasy ,tylko ten koles z uSG 100zł.