reklama

Grudzień 2011

Agapko trzymajcie sie duzo zdroweczka dla Mikiego!!

Gosia
wracaj do Nas,spokojnie a wszystko sie unormuje:*

Kota,kurde to dziwne ze takie terminy,u mnie jak sie zapisalam na NFZ to na "za trzy tygodnie" , a pytam przepraszam,a prywatnie na kiedy bym mogla??ona: na dzisiaj:angry: ahaa;/ a ze nie bylo pilne to i tak poczekalam.
Sosnowiczanka nie daj sie prosic:) pokaz efekt:)
Maxweell gratulacje Ciotkkaaa;)

juz nie pamietam co do kogo mialam napisac;/


My dzis bylsmy na tzrecich bioderkach;/ pytam sie dlaczego tak czesto a on powiedzial ze trzeba teraz az to wykrztalcenia sie bioderka,ale tak jest wszytko ok i mozna ukladac na kazda strone:) hehhee dziwne,ale ja karmie w nocy na lezaco i Mloda spi zawsze w nocy od urodzenia na bokach:)


Mlodzi mi spia a ja gotuje rosolek.Kurcze dziewczynki widzialyscie pogode dlugoterminowa??..aaahhh ale sie ciesze:)ma byc bardzo cieplo..
 
reklama
KUPINOSIA oby oby się wszystko poukładało bo już nie mam siły do problemów.
Ja tam sobie chwalę chrzciny w domku. No to nie miło was potraktowali.

Jejuś Mela mi w sekundę padła, ach i znowu będzie problem wieczorem ze spaniem.

MŁA dzięki za meila.

KOTA oj tak będę dzwonić jutro albo jeszcze dziś jak do koleżanki napiszę.
To z Kubusia chyba akrobata będzie.

GOSIA AGAPA trzymajcie się, oby choroby odpuściły.

INKA i jak napisałam będę dzwonić tym bardziej, że po przyjeździe z majówki i tak intensywnie miałam się zabrać za poszukiwania pracy.
Niestety z głosem nie pomogę, mój maluszek nie traci głosu zresztą on mało, że tak powiem gada bo jest grzeczniutki i dużo śpi.

AGAPA wiesz ja też byłam prywatnie u alergologa wizyta 120zł i mocno się zastanawiałam bo i jeszcze dojazd 50km mi dochodził w jedną stronę tyle km ale po wizycie stwierdziłam, że absolutnie nie żałuję przynajmniej wiem na czym stoimy.

Jejku jak można leczyć dzieci w naszym kraju jak lekarza robią problem w wydaniu skierowania-szok. A to chyba moja sprawa, że ja chcę leczyć dziecko u alergologa czy nawet psychiatry skoro widzę, że coś nie tak to chcę dziecko leczyć tak a z reguły intuicja matek jest lepsza niż nie jedna rada lekarza.

Ale mnie wkurzyła bez szczelna gówniara-moja 17 letnia siostra.
Rano mówi do mamy, że musi jej buty kupić.
A tera, że jaka to ona biedna, że nie ma w czym chodzić, że jakby sobie sama nicnie kupiła to by nic nie miała (fakt z lato pracowała to jakiś ciuch sobie kupiła) ale w ciągu roku mama o to dba, szafy pękają w szwach a ona płacze, że nie ma co ubrać i jeszcze z takimi tekstami..
To moja mama wychowała sama troje dzieci, stara się. Fakt nie nie ma dużo, bo jest na emeryturze i siostra dostaje nie dużą rentę po ojcu ale mama jak tylko może dorabia u sąsiadów na polu a ta smarkata takie rzeczy. Aż się mama popłakała i powiedziałam mamie, że na jej miejscu to gówniarze tych butów bym nie kupiła niech zobaczy i niech ma tak jak twierdzi i niech w starych chodzi.
No najprędzej to bym ją wzieła i potrząsneła.

IZI pogody nie widziałam ale coś mi się obiło o uszy, że ma być ciepło tak???
Ale pożyjemy zobaczymy bo na święta też miało być ciepło, choć nie ukrywam, że w końcu ciepełko się pokarze. A nie wiecie jaka pogoda w środę i czwartek???
Bo do Wawy z dziećmi się wybieram pociągiem.
 
Ostatnia edycja:
Gosia, wracaj szybko! Jak się wygadasz, to może poczujesz się lepiej ;) Wczoraj wieczorem miałam zamiar pisać do Ciebie smsa, bo dawno Cię nie było, ale się opamiętałam, bo było przed północą ;)

Inka, wszyscy moderatorzy dostali raport o "złym poście". Chyba coś Ci się przez pomyłkę kliknęło, prawda? ;)

Agapa, jak Twoje dzieci dorosną, to Cię na rękach będą nosić za to, co z nimi użyłaś :) Zdrówka dla Mikiego!

Izi, przynajmniej masz pewność, że bioderka są ok :)
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczyny ;-) Mam chwilke to mowie, nie bede taka i cos napisze :-D

U mnie w sumie bez zmian, Ben nadal kiepsko je, jeszcze gorzej spi i w sumie nie wiem juz co robic, od dzis zastosuje metoda 12 godzinna przez tydzien i zobacze czy to cos podziala, wogole czy wasze maluchy tez tak czesto spia? Ben nie sypia dlugo w dzien bo max 40min-1h ale za to bardzo czesto, wstal po drzemce godzinnej o 12.20 a juz o 14.30 plakal bo zmeczony teraz spi mleka od 11.30 nie ruszyl, ugotowalam marchewke i ziemniaka to tak bez super halo zjadl kilka lyzeczek ale mlekiek juz popic nie chcial, duzo nie zjadl wiec jak znam zycie to gorszy dzien z tymi dziaslami, no chyba ze to po nowym jedzonku? Zrobil dzis zielona kupke ale mysle, ze przesadzilam z jablkiem bo rano zjadl taki malutki pojemniczek gruszki z jablkiem i wyoil herbatke jablko-melissa wiec chyba to to? Oprocz tego nic poza marchewka i ziemniaczkiem nie worowadzilam wiec jak macie jakies pomysly to poradzcie prosze :-(

W sobote zrobilam ten dzien dla mnie i dla Zuzi, wzielam ja na ponad 3h do legolandu :-D Wiem, ze nie dlugo ale A. byl z mlodym w centrum handlowym i przez zeby Benio darl mu sie prawie caly czas wiec jak na pierwszy taki wypad samemu to nie chcialam go bardziej meczyc, w kazdym badz razie bylo super! Mieli przejazdzke ciuchcia i strzelanie do legowych potworow :-D Plac zabaw, baseny z klockami lego, kino z 4D, ktore bylo super, krotki filmik bo jakies 15 minut ale fajne efekty no i taka karuzela do pedalowania byla, wiece pedalowania, wyzej sie wznosilo :-D Zjadlysmy sobie tan jedzonko,mpobawilysmy sie i powiem wam, ze moze to tylko zludzenie ale Zuzia znow sie wiecej tuli, ja do nie tez bardziej ciagne. Jakos tak odnowilysmy wiezi :zawstydzona/y:

Dzis Benia paszport przyszedl wiec na pewno wszyscy razem lecimy do Polski! Juz tylko 3 tygodnie. Nie moge sie doczekac!

Agapa ja tez cie podziwiam, bo czesto marudze przy dwojce a z twoja gromadka i tym co wam los pod nogi podklada to na prawde super mamuska z ciebie!
maxwell gratulacje cioteczko! Super zdjecia dziewczyn i faktycznie jak kropla w krople wygladaja :tak:
kota
trzymam kciuki, zeby to nie bylo nic powaznego i szybko zeszl
o!nm
milva
mozemy zapisac sie do klubu, ja dzis na nogach od 5 rano a do tego pobudki byly o 12, 1:20, 3 & 4 no i o 5 byl koniec spania, o 6.15 zasnal znowu a o 6.50 juz byl obudzony :baffled:
sosnowiczanka
podpisuje sie pod petycja zdjeciowa :-):tak:
kupinosia
jezeli taki lokal, to nawet lepiej, ze robicie w domu, bedzie kameralnie ale rodzinnie a przeciez o to w tym chodzi, no oprocz samego chrztu ;-) A coreczki masz przeslodkie!
dorator
powodzenia z ta praca no i dobrze, ze malemu nic sie nie stalo jak spadl :tak: Teraz to juz trzeba miec oczy wokol glowy :szok:
Gosia
witaj i zagladaj czesciej! Oby wam te choroby odpuscily bo faktycznie przy tym to czlowiek nawet nie ma czasu po d**** sie podrapac :baffled: Zuzia znow kaszle, nie nawidze tych wirusow a przedszkole to najwieksza wylegarnia no ale co zrobic :-(
Po wizycie w zeszly czwartek z mlodym bylo wsio ok ale moja blowa juz nie taka jak dawniej i szczepienie bylo na ten piatek a nie poprzedni no ale mam nadzieje, ze sie nierozchoruje. Moja wizyta u lekarza byla, ze tak powiem przewidujaca, kazala mi wrocic z miednica jak znow bedzie mnie bolec bo nie moze potwierdzic diagnozy szpitalnej bez badania :-D:szok: Od wczoraj znow na przeciwbolowych i zoladek znow boli, dzis nie wzielam i jak nadal bedzie bolec to pojde i nie wiem, kopne ja w d**** zeby udowodnic jak nisko moge podniesc noge :wściekła/y:

To sie rozpisalam .... Milego popoludnia!
 
Piekna pogoda u nas:) Tak cieplutko juz dawno nie bylo:))) Dwa razy bylismy na spacerku, teraz wrocilismy i Alan smieje sie do karuzeli. Wrzuce jakąs fotke, ale dopiero wieczorkiem jak M wroci z pracy, bo teraz zrobic nie ma komu.

Lysa biedulko, masz z tym bólem... :no:

Izi my na bioderkach bylismy tylko raz, ale w tym tyg jeszcze raz sie umowie na wizyte prywatna.
 
Izi ja byłam niedawno na drugich bioderkach i już nie mam dalej kontroli, ortopeda powiedział, że wszystko super i mogę układać jak chcę. A Emi na brzuchu nie lubi, też lubi na boku spać i też karmię na leżąco. Więc po prostu cieszę się ze zdrowych bioder.
 
Mła przepraszam za to zamieszanie ale szczerze to nawet nie wiem co kliknęłam, częściej korzystam z aplikacji na iPhonie i pewnie tam coś przez przypadek musiałam nacisnąć :zawstydzona/y: mam nadzieję, że nic nie narobiłam przez to...

my już po spacerze, będziemy się niedługo kąpać!
mamuśka ma jutro wolne więc będziemy leniuchować!
 
Jak chcecie popatrzeć jakie mądralińskie mogą być wasze dzieci jak podrosną i zaczną mówić to dziś na fb filmik wrzuciłam z występami mojej Amelki, która mnie tam ma to sobie obejrzyjcie. No aktorka jak nic.
 
lysa- Bartek też tak sypia w dzień jak i Ben, co 2-3 godzinki musi mieć drzemkę...choć dziś od 12 nie spał do teraz,bo tylko na 10 minut zamknął oko ok 15...ciekawe jak będzie w nocy:eek:
ja zaraz spać ide, bo cały dzień na wysokich obrotach i padam ehh ,nie wiem kiedy te dni w ogóle mijają:baffled:
 
reklama
milva ja wlasnie dzis postanowilam zmienic taktyke, wykapalam malego godzine wczesniej niz zwykle, tez nie spal od 15.40 (u nas teraz jest 18.50), butli nie chcial bo o 17 zjadl 100ml wiec nie wiem tylko jak z tym karmieniem bedzie no ale pokombinuje :baffled: Od jutra akcja spanie karmienie zabawa spanie itd, teraz mialam spanie, zabawa, karmienie i spanie wiec moze za kilka dni jak to odkrece to bedzie lepiej? Nie mam innych pomyslow niz tezi niestety nie pamietam jak to bylo z Zuzia no ja karmilam godzinowo a nie na zadanie :-(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry