dzień dobry,
w temacie spania w dzień, to Kubie też zdarzają się dni, w które nie ma dziennych drzemek, chyba, że na długim spacerze albo w samochodzie, jak u Inki, czasem się zdarza, że pomiędzy 8-9 zdrzemnie się na 15 minut, wtedy ja pędzę pod prysznic żeby umyć włosy, bo zwykle myję je wieczorami, jak mały już śpi. Później jeśli już, to łaskawie się zdrzemnie raz ok 18 również na ok 15-20 minut. Ale za to nocki są bajeczne, kąpiel ok 19, później cycek i o 19.30-20.00 już zasypia na noc, wstaje czasem ok 23 na 10minutowe cycanie i śpi do 6.30-7.00.
wczoraj dermatolog super podszedł do sprawy, ewidentne uczulenie na jakiś kosmetyk, mam się cieszyć, że mi spuchły uszy, a nie np. język lub powieka, bo wtedy od razu dostałabym zastrzyk ze sterydami i koniec karmienia na dzień lub dwa, a tak dostałam tabletki, które można nawet niemowlakom w razie alergii podać i maść, która jest dopuszczona nawet dla noworodków alergicznych (nie pamiętam nazw, a leki zostały w kuchni), także dziś rano uszy są normalnych rozmiarów, tylko delikatnie jeszcze zaczerwienione i wysypka na karku jeszcze troszkę swędzi, ale jest bledsza, po 3-4 dniach powinnam już być "normalna". cieszę się niezmiernie.
ok mały wstaje, więc miłego dnia
