reklama

Grudzień 2011

reklama
U nas nocka jak zwykle ok, tylko wczoraj koło 23 Eminia się obudziła nagle ze strasznym płaczem, tak jakby jej się coś złego śniło, ale jak przytuliła się do cycka to za chwilę przeszło.

Aga super że to jednak nie żadna poważna choroba!

Milva ja też mam takie momenty, patrzę na tą buziulkę malutką i rozczulam się jaka ona jest bezbronna i słodziutka :D
 
Boże jak tez czas leci:szok::-DDzieki dziewczyny.
U nas okazało sie ze to jednak zęby od kilku dni młody wstaje o 4-5 rano i marudzi ze 3 godz.M dzis przyjechał z pracy ok 4.30 mały juz nie spał nakarmił go i przewinał.Oczywiscie po tym wszystkim polozyl go do łózeczka no i sie zaczał ryk i marudzenie ,to co odrazu Dentonix posmarował mu dół dziaseł(wyczuł pagórki):-D10 min nie mineło Alanek usnał śpi do tej pory.

Milva - u nas jest identycznie z tymi koszmarami ,wczesniej tak nie miał.Ale sa 2 opcje albo młody za duzo bodzców złapał w ciagu dnia i musi to odreagowac przez sen(czytałam o tym w jakiejs ksiezece),albo niestety zęby.
Maxwell- ja takze dzis wyspana;-) moze nam lepszy humorek dzis dopisze:sorry2:
Aga-Kamien z serca spadł!!!!

Jak tylko wstanie młody nakarmie go i idziemy na spacer do 12 a pozniej przychodzimy ponownie na karmienie i znów na spacer:-)Pogoda jest piekna.
 
Rojku, ja podobnie jak Ty wierzę, że przetrwamy z naszymi Grudniówkami do starości :) fajnie by było kiedyś zrobić takie zlot!
Aga, bardzo się cieszę, że z maleńką wszystko dobrze! wyobrażam sobie co musiałaś czuć, biedna! Odreaguj, zregeneruj siły i odpocznij :* a później choć czasem do nas zaglądaj i pisz :)
27012701, dobrze, że test wyszedł po Twojej myśli :)
Sosnowiczanka, ja też miałam mętlik w głowie, dlatego wczoraj poszłam do pediatry... trochę mnie ta wizyta uspokoiła, a miałam 100 pytań do wypisanych na kartce :)
 
Phelania, oby było, jak piszesz;-) Na razie u nas dobrze się zaczął dzień..dziewczyny (tfu tfu) grzeczne;-)
Kota, Rojku - wszystko w naszych (czyt.grudniówkowych) rękach;-):tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry