O matko właśnie Amelka mi zasneła o 17.30, nie dała się zbudzić, padła w sekundzie, mam nadzieję że będzie spać do rana.
MAXXEL, LYSA, MILVA, PAPAYKA,VIOLET mam nadzieję, że uda mi się tam zostać i zarabiać muszę.
ŻABCIA to chyba taki wiek, że nasze dzieci przez sen płaczą i marudzą, bo widzę że większość grudniaczków tak ma.
LYSA, PHELANIA kciuki za dietę trzymam-powodzenia.
NIKUSS bardzo szybki termin Ci w UP dali
PHELANIA mam takie samo zdanie co do prezentów, mój K od 3 lat sie nie nadwyręża na prezent na DM więc i ja mam w nosie i przyznam, że takie dawanie prezentów od partnerów, że niby od dzieci to trochę dla mnie naciągane.
Najpiękniejsze prezenty będą jak dzieci będą kumate. Ja pierwszego kwiatka od córci mam zaszuszonego i wklejonego w pamiętniczek i nie ważne, że dostałam go nie na DM, radość z takiego prezentu BEZCENNA i co z tego, że był to najzwyklejszy w świecie dmuchawiec.
Teraz na dzień mamy dostałam od Amelki przepiękną laurkę i jestem niesamowicie dumna, że ona taka mądra i czekam na świadome prezenty od Kacperka.
SOSNOWICZANKA aby szybko was wypuścili, to macie tam full wypas, ale dobrze.
W pracy zadowolona jestem, ona mi daje klientów jak chcą oczywiście do mnie usiąść
, jak pisałam mam nadzieję, ze uda mi się tam zostać ale ludzie będą musieli się i tak do mnie przekonać bo dziewczyna jest w ciąży i w październiku ma rodzić i potem będę przez jakiś czas sama.
My z moim K poznaliśmy się u niego w domu. Po prostu żona mu do domu przyszła i to 330km od mojego domu-he he