reklama

Grudzień 2011

Ale żeście naprodukowały ale nadrobiłam
biggrin.gif


Dużo zdrówka dla dzisiejszych 7-mio miesięcznych solenizantek
biggrin.gif


inka najlepszego dla księcia Aleksego
biggrin.gif


asko no to miałaś wrażeń dzisiaj ... podziwiam Cię kobieto
biggrin.gif
Jak Kamilek ??

AnetaW pisz śmiało
biggrin.gif


Mła super że masz z kim zostawić Emilkę
biggrin.gif


Violett trzymam kciuki żeby u P nie wyszło nic poważnego i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

maleństwo straszne i smutne to co napisałaś o swoim koledze taki młody chłopak:-(

asieńka trzymam mocno kciuki za Michaszka i tak jak Mła wysyłam Ci swoją pozytywną energie :-)

kota, inka kiedy planujecie rozpocząć starania o następną dzidzię ... my myślimy grudzień, styczeń no ale zobaczymy jak to wyjdzie :-)

No chyba wszystkim odpisałam ale nie jestem pewna :-)

Byliśmy z Maciulkiem na spacerku i spotkałam się z koleżanka co ma 2 miesięcznego synka jejciu jaki malusi jest a pomyśleć że jeszcze 4 miesiące temu mój taki był a wydaje mi się jakby to było nie wiem kiedy :-)
Maciulek śpi sobie smacznie a ja nadrabiałam BB :-) Boję się co lekarz jutro powie na te Maciusiowe chyba uczulenie pod szyją no i jestem zła bo cały dzień mi koleżanka nic nie pisała a o 20 napisała że nie pójdzie ze mną do lekarza ... rozumie ma swoje sprawy ale mogła wcześniej napisać a teraz idę do lekarza i nie wiem czy coś zrozumie niestety no ale cóż w razie co będę prosić o tłumacza przez telefon może się zlitują.

Uciekam zjeść kolację ... zupkę chińską ... nie ma to jak się zdrowo odżywiać :-D
 
reklama
Kurcze, Izi, coś przegapiłam. Czy Ty radzisz Asko jak zrobić włoską kapustę z bułką tartą? :)
No i trzymam kciuki za chorowitka ;)

Malenstwo, ja mam nawet gorzej - mieszkam w trójkącie bermudzkim! Szukałam mieszkania jak najdalej i zajęło mi to 1,5 roku, zanim znalazłam odpowiednio duże i na I piętrze. Niestety jego lokalizacja jest taka, że z jednej strony widzę balkon ojca, z którym nie utrzymuję kontaktów, z drugiej balkon teściowej. Na szczęście teściowa jest ok (nie w 100% bo to TYLKO teściowa XD), więc da się żyć.

Żabcia, no to smacznego :D
 
Hej!
nareszcie znalazlam chwilke by cos napisac...
Najlepszego dla siedmiomiesiecznych Ksiezniczek i dla polrocznego Kawalera!
Asienka nie martw sie... u nas tez stwierdzili wodniaczka jakies 3 msc temu, podobno one czesto sie wchlaniaja....
Asko, dobrze, ze zachowalas zimna krew.... A jest babel?
Mla, trzymam kciuki za powrot do pracy!
Chcialam cos wiecej napisac, ale slysze, ze Maly mnie wola....
 
Asienka to trzymam kciuki zeby sie wchlonal sam..

Malenstwo tak zginela pare lat temu moja najlepsza przyjaciolka :( Potracil ja samochod ktory uciekl :( niestety na drodze po ktorej dosc zadko jezdza samochody wiec kiedy przejezdzal kolejny Olga juz nie zyla :( Moze gdyby tamten skur*** sie zatrzymal i wezwal karetke byla by z nami, a tak pozostaly tylko wspomnienia :( Nawet zdjec nie mam bo po jej smierci totalnie sie zalamalam i spalilam wszystko co bylo z nia wziazane czego meega teraz zaluje :(
 
Sorki kochane ale nie nadrobie bo dzis nie bylam w domu prawie caly dzien ale jutro poodpsuje.

Zabciu jak bedziesz u lekarza i potrzebowala tlumacza to zawsze mozesz zadzwonic do mnie i podac telefon lekarzowi i ci przetlumacz jezeli chcesz, daj znac ;-)
 
dzięki dziewczyny za troskę:) sytuacja opanowana, na szczęście okazało się że Kamil nie ma uczulenia, skończyło się na małej opuchliźnie chwili płaczu, fenistilu i zjedzonej 1/3 masła(podczas gdy okładał nią sobie ranę)
maleństwo szkoda gadać, dla mnie takie tragedie są nie do pojęcia!!!Biedne dzieciątko, jak mu to przekazac, jak samemu sobie z tym poradzić. Miałam w rodzinie bliskiej przypadek wypadku śmiertelnego w jednym sprawcą był ktoś mi bliski.. niestety starszy pan lezał na ulicy i nagle się zaczał podnosic a widocznosc nie była zbyt dobra, skonczyło się zgonem. Nawet biegli nie doszli do tego czy on sie poslizgnał czy zasłabł na tej ulicy. Córka starszego pana dużo dała wsparcia, wspaniale się zachowała wiedziała że to był wypadek, a B. probował go ratować.
W drugim przypadku zginęła moja przyszła szwagierka, 2 tyg. przed naszym ślubem, jechała z kolegą młodzi, jechali szybko padał deszcz, wypadli na zakręcie prosto na czołowe, a potem jeszcze uderzyli z całą siła w rów, on złamana ręka, ona niestety po 3 h walki umarla, miała 17.5 roku. To była jedyna siostra mojego K. najmłodsze oczko w głowie. Często myślę jakby to było gdyby była z nami. Zwłaszcza teraz gdy u mojej tesciowej potwierdzili wczoraj raka.. guz jest ogromny, w czwartek operacja.
 
U mnie juz "środek dnia" dziecko nie spi od jakiegoś czasu, pies buszuje, mąż się wkurza, że się nie wyspi do pracy a ja się śmieję żeby nie płakać...:-)
Mła, zazdroszczę szczerze teściowej.
Dodam jeszcze do tematu dziecka na rękach. Moi tesciowie mieli Lenkę tylko raz na rekach (nie rozwijam tematu dlaczego do tego doszlo, bo to dłuuugi temat...), ale zarówno oni jak i inne osoby które nie dostają jej na ręce traktuja ją jak osobnego członka rodziny (mimo ze pretensje do nas sie pojawiaja w werbalnej formie lub w formie focha), Lenka jest bardzo towarzyska i często zagaduje do ludzi (takze z rodziny) i sie do nich usmiecha, więc nawet ci "pokrzywdzeni", nie mający jej na rączkach tez interesują się nią..pytaja o nia, każą ucalować itp. i konwersują z nią przy kazdej okazji...ja tym samym nie zauwazyłam związku między traktowaniem dziecka jak członka rodziny a jego byciu na rekach u ludzi z rodziny.
 
Witajcie
U nas pogoda bardzo brzydka od 3 dni i siedzimy praktycznie cały dzień w domu, mimo to nie mam mozliwości Wam odpisaywać, ale podczytuję jak tylko mogę. Mikołajek bardzo absorbuje i ledwo mogę coś z zrobić w domu... M. zajmuje laptopa i muszę chyba sobie skołowac swój wtedy będę mogła częściej pisać. Mam do wklejenia na zamkniętym zdjęcia z chrztu i nie mogę się za to zabrać, ale na wszystko przyjdzie czas;)

Asko zdrówka dla teściowej, bede trzymac kciuki! Straszna ta historia, o której napisałaś:( Zawsze się zastanawiam, dlaczego tak młode osoby giną, tak naprawdę ona nie zaczeła jeszcze żyć:(
Żabcia napisz jak już będziesz po wizycie.
Tofika ja nie znoszę jak teściowa trzyma Mikołaja, ale czasem go bierze, na szczęście rzadko się widujemy;) On też wędruje z rąk do rąk, ale najlepiej mu u mnie i to widać;)
Mła dobrze że masz taką spoko teściówkę:) Koniecznie zdaj relację jak było w pracy:D Ja sobie nie wyobrażam powrotu...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Milva,
gdzie ty mieszkasz kochana??? Co piszesz ze u ciebie pogoda do bani to u nas swieci sloneczko... Dzis tak samo zresztą :)

...

Pojezierze brodnickie- kujawsko-pomorskie;) u nas od dwóch tygodni ciemno i deszczowo.

Bartek od jakiegoś czasu przy porannej pobudce, zamiast gadać i sobie leżeć, to jęczy i się drze od razu. Kocham takie wybudzenia:wściekła/y: Widać , że by pospał jeszcze, ale nie ma opcji aby zasnął z nami w łóżku, muszę wstać, pochodzić z nim 15-30 minut i zasypia w wózku:baffled:
Coraz częściej zdarza mi się zasypiać przy nocnym karmieniu:szok:, jestem ewidentnie przemęczona, dlatego czekam na słońce, może choć trochę życia się we mnie pojawi...
Cały przyszły tydzień bez pomocy mamy mojej , bo od rana do wieczora w pracy będzie ...ojj coś ciężki okres się zbliża.
Ale w drugiej połowie lipca chciałabym abyśmy choć na 2 dni gdzieś wyskoczyli...może nad morze...?

Asko- kciuki za teściową!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry