reklama

Grudzień 2011

Lekarz skandal,powinien oczywiście odpowiedzieć karnie,
ale... troche napiszę obok tematu - niestety wielu gin ma gleboko w poważaniu dobro pacjentki i jej dziecka..traktuja porody jak tasmową, często dobrze opłacalną, robotę...hm...
 
reklama
Tofika- Ty tak sama z siebie siedzisz do nocy, czy spać nie możesz przez małą?;-)Jak patrzę na godziny Twych postów, to mi słabo haha

Co do linku, to nawet nie czytam, nie mogę :-(z pewnością zrobiłabym krzywdę takiemu dziadowi. Ja już nie raz pisałam, że służba zdrowia to dla mnie szok, nie masz kasy, to traktowany jesteś jak g.

Bartek po wymęczeniu się wczoraj w łóżeczku zasnął od razu ok 20.30, po godzinie dałam mu mleko na śpioszka , obudził się potem ok 1 na mleko i spał do 6 , gdzie wstał jeść , pobawić się, zrobił kupę i teraz znowu śpi;-)
Cały czas upalnie.

Planujemy wyskoczyć na 2 dni między 20-27 lipca nad morze,myślałam aby jeden dzień do zoo i plaża, a drugi może Gdańsk i reszta nad morzem . Tylko trochę ciężko o 1 nocleg , kwatery pozajmowane, chyba zostanie jakiś hotel...znacie coś może godnego polecenia na jeden nocleg w trójmieście?
 
Czytam Was na bieżąco ale zaniedbuje z odpisywaniem, bo już czasu nie ma. Wróciłam do pracy i czas leci szybko bo roboty masę. Zula i Kami są z opiekunką i wszystko ok.
Piersią dalej karmię i tak jak dziewczyny mówiły tak robię czyli karmię Zulę o 6.30 przed pracką a potem ok 14.30 jak wracam z pracy i popołudniu kiedy chce. W nocy budzi się na cycusia ok 1.30 i 0 4.30, ale wypoije i dalej śpi, więc spokojnie się wysypiam.
O lekarzach wypowiadać się nie będę, bo jak w każdym zawodzie tak i w tym są osoby niekompetenetne tylko że tutaj chodzi o zdrowie i życie innych i nie powinno się to zdarzać, a jednak...
Dzisiaj mam wizytę i gina - pierwsza od porodu - jakoś mi sie nie spieszyło....@ jeszcze nie mam, więc zobaczymy co mi powie- jak tam podwozie:))
 
Hej hej
Nocka za nami..była pobudka koło 3.30 - Marta obudziła marudzeniem o flachę Marysię, Marysia zaczęła jęczeć o "totusia|", ale daliśmy jej flachę i zasnęła na szczęście..więc pierwsza noc za nami. Rano ją pochwaliłam i wkręciłam bajkę, że wróżka przyszła po smoczek dla innego dziecka i kazała kupić Marysi rowerek;-):-) Zobaczymy, jak dzisiejsza nocka będzie..
Buziaki na 7-miesięcy dla naszych przystojniaków:
Kacperka Klariss, Kubusia Koty, Fabianka Violett i Alanka Phelanii - no i dużo zdrówka dla dwóch ostatnich;-):-)

Co do tego lekarza - normalnie powinien iść do paki i powinni odebrać mu prawo do wykonywania zawodu..a znając życie, pewnie się wywinie:baffled::wściekła/y:
Sosnowicznka i jak nocka?
Papayka - a jak minęła podróż? No i udanego pobytu w PL!!
2701..-powodzeni ana szczepieniu i udanych zakupów:tak:
Żabcia, współczuję tej angielskiej pogody..ładnie Ci Maciuś śpi, z tego, co piszesz..
Ewka, powodzenia na wizycie u gina..a jak powrót do pracy?

Miłego dnia dziewczyny:-)
 
Milva, dziecko zasypia mi maksymalnie o 20tej...Nie spię, bo mi ciasno :-) i chyba będzie trzeba wieksze łózko kupić bo o wydelegowaniu dziecka na razie moge pomarzyć...Z jednej mojej strony m. spiąc w pozycji embrionalnej wbija mi głowę w plecy a jak się przekręcam twarza do niego Lenka przykleja mi się do pleców,( bo musi mnie dotykac przez sen inaczej się budzi i płacze) i boję się że obracając się na drugi bok zgniote ją(juz raz się obudziłam z jej głowa prawie pod plecami ale na szczęscie długo tonie trwało)...Więc zeby bezpiecznie dla dziecka się obrócic musze najpierw się obudzić i albo obudzic m. żeby się przesunął albo usiąść by przekrecic się na drugi bok. Chyba sama się wymelduję z tego łózka, bo czuję się jak w czeskim filmie. No ale ja ogólnie lubie siedziec w nocy, o ile nie padam z nóg ze zmęczenia.
 
Maleństwo rozumiem Cie, ja bym chciała drugie ale jak sobie pomyslę że to ja wstaje w w nocy, karmię, przewijam, kąpie to jakoś sobie nie wyobrażam tego.
Phelania słyszałam o tym lekarzu – nóż się w kieszeni otwiera! Wypowiadał sie ojciec tego dziecka które było przez lekarza "odebrane" i mówił że lekarz na zwrócenie uwagi o tym że jest pijany powiedział że miał ciężki dyżur i musiał się napić jednego drinka!

My dzisiaj drugi dzień całkiem sami. Nie lubie.
 
reklama
100 LAT dla dzisiejszych Solenizantów !

Ewka-
chyba myślami Cie ściągnęłam. Brakuje mi tu mam ze starszakami. Super że wszystko Ci sie poukładało z pracą i nianią

maxwell-
trzymam kciuki za odsmoczkowanie i zdrówka dla dziewczynek ;)

Phelania
- ja tego nie czytam, boje sie

violett- zdrówka dla Was !
papayka- witaj w PL :-)

Freiya
- tatuś został rozpoznany bez problemu ? :-)


Mój M wstaje o 5ej więc kanapki do roboty robi sobie sam wieczorem...
Z przewijaniem na szczęście nie ma żadnych oporów ;-)

Ojej podejrzewam OSPĘ u Kasi :no: Ech może i lepiej będzie dziadostwo z grzywki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry