VIOLET zdrowia.
MALENSTWO widzę, że naso mężowie bardzo podobni, mi K też mało pomaga i dzięki Bogu, że mam mamę pod ręką i choć przy Meli na prawdę malutko pomagał to jednak chęć posiadania drugiego dziecka była dla mnie silniejsza.
PHELANIA czytałam o tym ginekologu masakra.
MAXEEL kciuki za Marysię by udało się zrezygnować ze smoka. Zdrówka Martusi.
MILVA to zależy gdzie i na kogo się trafi, ja dwa razy rodziłam i na prawdę nie narzekam a nikomu nawet złamanej czekolady nie dałam nie mówiąc już o pieniądzach.
EWKA powodzenia u gina.
WSZYSTKIEGO DOBREGO DLA 7 MIESIĘCZNIACZKÓW.
TOFIKA he he uśmiałam się jak wy fajnie śpicie na tym jednym łóżku we trójkę.
KUPINOSIA zdrówka dla Kasi.
Witajcie ja dziś nie do życia, malutki obudził się o 6.45 ale od rana chodzę strasznie śpiąca-chyba ciśnienie niskie jest.
Mój mały nie zależnie o której wstanie rano czy jest to 6 czy 7.30 tak jak przez ostatnie dni to godzina zabawy, gadania i robi się mała maruda z niego i trzeba go uspać i śpi godzinkę znowu.
Melka zaczyna marudzić, że już tęskni do przedszkola i nie chce bym do pracy chodziła.
Włoski dziś mi szefawa ufarbowała bo kolorek się spłukał, pracy tak sobie, powiem wam, że jak jest mało pracy to wracam do domku bardziej umęczona niż jak jest dzień gdy jest zapiernicz.
Jutro wolne mam, mama moja ma lekarza i małego na szczepienie zabieram i chyba muszę swój telefon do naprawy oddać bo coś się psuje, głośnik mi szwankuje i ładowanie, dzis w domu cały ranek ładowałam i nic, zmieniłam na drugą ładowarkę też nic dalej czerwona krecha, zabrałam w pracy by ładować i dopiero teraz się naładował, aż dziwne bo wyskakuje, że się ładuje a jak po czasie odłańczam od prądu to dalej rozładowany.
Dziewczyny 25 lipca mój K ma imieniny a za tydzień 1 sierpnia urodziny i głowie się nad prezentem. Jak zasłuży to mu coś dam tylko nie mam pomysłu żadnego-jakieś rady od was po proszę, no i muszę chyba zrobić jakiegoś grilla dla niego i zaprosić znajomych bo to okrągłe urodzinki-w końcu raz w życiu kończy się 30 lat.