• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

reklama
Wszystkiego najlepszego dla 7-mio miesięczniaków Emilci (Freyi) i Mikołajka (Agapy) :biggrin2:

Moje małe słoneczko buszowało do 22,30 nie chciał iść spać aż w końcu bawiąc się w kojcu walczył w kocu patrzę a Maciuś w śmiesznej pozwijanej pozycji śpi :-) A ja zamiast korzystać że dziecko śpi i się położyć to siedzę z M i gadaliśmy o pierdołach no i kupiłam bilety do PL na 30 września i jestem bardzo happy i już się doczekać nie mogę :-)

Jutro a raczej już dzisiaj piątek 13 heh ale ja i tak w to nie wierzę :-)
 
Ostatnia edycja:
Cześc dziewczyny, jesteśmy juz u mojej mamy od środy, więc nie piszę za dużo. Daję tylko znac że żyję i uciekam.;-)
Miłego dnia oraz zaległe i aktualne życzenia dla Solenizantów.
 
Nastazja - jak sie ząbki przebiły to już najgorsze za Wami - teraz sobie będą tylko rosły. Co do czasu to nie ma reguły.
Freya - dziewczyny tez już Ci odpisały co do karmienia w czasie kiedy są w pracy ale u mnie jest tak, że karmię Zule o 6.30, potem ide do pracy (pracuję od 7 ale mam przerwę w pracy na karmienie 30 min więc nie spieszę się). Kiedy mnie nie ma to opiekunka daje Zu kaszkę melczono-ryzową lub zrobi jej mleko (Bebiko2), potem po drzemce owocki. Ok 12 idą na spacerek, ja spotykam się z nimi o 14 pod domem i po przyjściu do domku Zu dostaje cycusia najpierw a potem spokojnie robię nam i jej obiad.
 
Dzięki wszystkim za rady :) na pewno uda się jakoś to zorganizować ale powiem wam że się denerwuje.

Właśnie z pokoju usłyszałam jak M mówi "Emilka czy ty żyjesz tylko po to żeby to wszystko wywalac" :D
 
Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantów :))

U nas o dziwo pobudka o 6.00.
Po 7 skoczyłam na zakupy do delikatesów, teraz Karolcia pójdzie na małą drzemkę, a ja pójdę robić pomalutku obiad. Dzisiaj u nas szaszłyki. M w pracy do 18, więc jak przyjdzie, to odgrzeje sobie w mikrofalówce i kłopot z głowy :)

Miłego dnia :*
 
Freyia dobre pytanie zadał Twój M Emilci uśmiałam się :-)

My na nóżkach od 7.30 tzn. ja a Maciuś wcześniej ale szalał w łóżku obok mnie z tatusiem także ja drzemałam sobie dopiero alarm wielka kupa mnie zdarł z łóżka.
Znowu był wielki płacz o 4 taki że nawet smok nie pomagał przytulenie i odłożenie do naszego łóżka pomogło, tyle że nie cieszy mnie że mały w nocy wędruję do nas. A co do tego budzenia to się zastanawiam czy czasem mały się nie przestrasza muzyki i hałasów zza ściany bo debil obok hałasuje i może dziecko się boi i płacze a u nas idzie spać bo czuję się bezpieczne już sama nie wiem.

Maciuś właśnie pożera puzzle piankowe i się cieszy :-) Ja siedzę popijam kawusię i zaraz zabieram się za szykowanie i jedziemy do centrum po buciki dla Maciusia :-) i test ciążowy muszę kupić bo się dziwnie czuję a @ jak nie było tak nie ma.

Miłego dnia :-)
 
Hej :)
A ja w pracy od rana. Przed chwilą dzwonie do M a ten mi mowi ze jeszcze spią z Alankiem :eek: Czy moje dziecko nie moze tak ladnie spac gdy ja ide do pracy na popołudnie??? Tez bym chetnie spala do 10, no ale po co, mamusi trzeba zrobic pobodkę najdalej o 6.30 :oo:

Nastazja nasz pierwszy ząbek wyszedl ok 2 tyg temu i juz są dosc widoczne jak otworzy buzie, ale jeszcze im duzo brakuje do konca. A z tym marudzeniem to nie wiem jak u innych ale u nas dalej jest, wydaje mi sie ze to górne jedynki idą teraz...:confused2:

Asienka wiadomo juz cos??

Zabcia trzymam kciuki za wynik testu, niech będzie taki jaki sobie zyczysz:)

Wszystkiego dobrego dla dzisiejszych solenizantów:)
 
Żabcia- kciuki;-)
Nastazja- jak ząbki wyszły, to powinno być lepiej z marudzeniem- do następnych;-)

Phelania- daj znać co po wizycie w sprawie słabego apetytu u małego!

Oczywiście najlepsze życzenia dla wszystkich solenizantów!

Od 4 dni sprawdza się wymęczenie Bartka przed snem w łóżeczku , kładę go przed spaniem tam, jest pozytywka + pluszowe zabawki, on tam się kręci, śpiewa, jak jęczy to idę i go kładę na bok, sto razy się poobraca i jak już chce zasnąć, to do wózka , 5 minut i nie ma go:-p Chyba przeniesienie łóżeczka coś dało, bo poranne płacze się skończyły- odpukać.
Bartek tez wędruje do naszego łóżka ok 3-4 godz prawie co noc, ale ja lubię go jak rano się budzi między nami i zagaduje słodziak:-D I coraz częściej śpi do 7 - dla mnie to duża różnica;-)
 
reklama
Nie pojechaliśmy jednak do centrum bo M się nie chciało przed pracą pójdę później sama tzn. z Maciusiem na spacer i pokupuję co trzeba :-)

Dzięki dziewczyny za kciuki a ja sama nie wiem jak zrobię test jaki wynik chce zobaczyć =/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry