reklama

Grudzień 2011

Agapo, podziel się proszę jakimiś przepisami na zupki, bo ja jestem zielona ivchętnie skorzystam z rad doświadczonej Mamy :) (z jedzeniem z łyżeczki u nas trochę lepiej, ale obiadki ze słoików są bleeeee wg mojego dziecka)
 
reklama
A moje dziecko jest łasuchem i je wszystko co mu dam, nawet obiadki bobovity wróciły do łask, je owoce, warzywa, mięso, ryby, nawet chlebek bananowy :D Gorzej z piciem, kiedyś jeszcze uznawała wodę, ale już woda be, czasami pasuje jej jakiś soczek ale tylko bobofruty (i to, że wczoraj banan, jabłko, marchewka był ok, to nie znaczy, że i dziś wypije) i w ogóle coś nagle przestała lubić ten kubek niekapek, który ma, a nie chcę żeby wracała do butelki, może spróbuję z innym kubkiem. :/
 
Czesc.

U nas nocka jak zwykle, czyli krzyki i placz, powoli powinnam sie chyba przyzwyczaic ;(

Inka buziaki dla Aleksego :*

Mła
ja tez co wystawiam cos do licytacji to dostaję maile w sprawie sprzedaży poza licytacją... A to chyba tez jest niezgodne z regulaminem allegro cos mi sie wydaje..?

Pochwalę się wam ze ten nieszczesny chodzik sprzedalam za 51 zl :-) Licytacja zaczynala sie od 1zl:)

Nastazja aukcję mozesz zacząc od jakiej kwoty chcesz. Nie musi to byc 1 zl.

Co do jedzenia to Alan nie ma problemu zeby czegos ne zjesc, wszystko mu smakuje. Raz tylko sie zdarzylo ze sloiczek z Hippa mu nie podszedl, rozplakal sie po zjedzeniu jednej lyzeczki, ale ostatecznie zjadl caly.

Mła moze mi pomozesz, ten caly chodzik z allegro, dostalam maila ze kupujący zaplacil przez Pay-u a na koncie nie widze pieniędzy... Gdzie ich "szukac"? czy moze to dopiero po jakims czasie przychodzią na konto???
 
Chodzik, gdyby nie był chodzikiem, wygląda przyzwoicie. I jeszcze się miśka pozbyłaś! :D
Zdradź tajemnicę, jak go zapakujesz, bo mam zamiar wystawić huśtawkę w podobnych rozmiarach i nie wiem, jak z pakowaniem....
 
Agapo, podziel się proszę jakimiś przepisami na zupki, bo ja jestem zielona ivchętnie skorzystam z rad doświadczonej Mamy :) (z jedzeniem z łyżeczki u nas trochę lepiej, ale obiadki ze słoików są bleeeee wg mojego dziecka)
Kochana zaczynam tak jak każdą zupę czyli jakieś mięso (skrzydełka, kość, korpus-dla Mikusia coś drobiowego bo jest bardziej miękkie), zalewam wodą, dodaję przyprawy (sól, pieprz, listek laurowy, ziele angielskie) i wstawiam na gaz. W międzyczasie obieram ziemniaki, marchew, pietruszkę, por, seler potem to kroję (oprócz selera i pora bo daję liście) i wrzucam do zupy jak mięso jest już podgotowane. I w zależności jaką zupę robię to daję np. kalafiora, kaszę wiejską, zacierki, przecier ogórkowy itp. Jeśli robię rosół czy pomidorówkę to oczywiście nie daję ziemniaków tylko makaron/ryż. Przed jedzeniem nie ugniatam nawet widelcem tylko łyżeczką kroję kawałek np. ziemniaka i Mikołaj ładnie to sobie gryzie, ale jak twój maluch nie radzi sobie z kawałkami to możesz rozgnieść:-)
 
Mła no wlasnie tu mam problem:baffled: Mam duzy karton i niby na szerokosc chodzik sie zmiescil, ale troche wystaje... Mam drugi karton i zamierzam z niego dociąć brakującą czesc i ladnie dokleic. Tylko miska musze jeszcze jakos wepchnąć, i zas problem bo misiek naprawde duzy :dry:

No a kolejny problem mam taki ze konto na allegro powstalo dawno temu, jest na moją mamę. Pierwszy raz sprzedalam cos za co kupujący zaplacil przelewem (wczesniej sprzedalam pare rzeczy pobraniowo) i gdy bylo zakladane konto nie byl podany zaden rachunek bankowy... I teraz chyba musze drukowac formularz i wyslac nr konta i ksero dowodu osobistego mojej mamy... :baffled: bo inaczej chyba nie da sie przelac tych pieniedzy z payu na konto, a przynajmniej ja innej opcji tutaj nie widze.
 
reklama
Sosnowiczanka jak wchodzisz w zakładkę PayU i opcję Konfiguracja to każe Ci jakieś formularze wysyłać? Bo ja tam tylko wpisałam numer konta, dane banku i dane osoby na którą jest konto w banku (czyli swoje) i nic nie musiałam wysyłać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry