aga7602
Fanka BB :)
Mła-buziaczki i wszystkiego najlepszego dla Emilki na te 7-miesiecy
Dagne-dla Kalinki tez wszystkiego najlepszego
Kupinosia-łoo matko ale musiałaś sie strachu najeść, dobrze ze tamta kobieta zareagowała i złapała Olkę, bo z Kasia na reku to mialabys problem, żeby ja z wody wygonić
Sosnowiczanka-mam nadzieje ze tabletki pomoga i okres Ci sie skonczy, oby szpital Cie ominał trzymam kciuki,
Milva-współczuje tych pobudek i marudności Bartusia,
Inka-dzięki że pytałaś:-)
Dorotar-udanego grilla życze, u mnie też dzisiaj grill
Ja nadal czytam forum, ale naprodukowalyście przez ten czas jak mnie nie było, kurcze normalnie ksiązka-no ale ja lubie czytać

U nas zebiska też idą, od niedawna mamy dolna lewą jedyneczke, juz czuje prawa wiec lada dzien sie przebije, a na górze masakra dziasła opuchniete i pediatra mowi ze ida 4 naraz-jedynki i dwojki
Lapki ciagle w buzi,usypiamy zwykle dosyc szybko i na nocki nie moge narzekac, dopiero wczoraj chyba zabki tak dały w kość mojej córci ze nie mogla przez 1,5h zasnac w koncu zaczela żałosnie płakac wiec posmarowałam jej dentinoxem, zasnela w 5 minut i nocka była ok
Dagne-dla Kalinki tez wszystkiego najlepszego
Kupinosia-łoo matko ale musiałaś sie strachu najeść, dobrze ze tamta kobieta zareagowała i złapała Olkę, bo z Kasia na reku to mialabys problem, żeby ja z wody wygonić
Sosnowiczanka-mam nadzieje ze tabletki pomoga i okres Ci sie skonczy, oby szpital Cie ominał trzymam kciuki,
Milva-współczuje tych pobudek i marudności Bartusia,
Inka-dzięki że pytałaś:-)
Dorotar-udanego grilla życze, u mnie też dzisiaj grill
Ja nadal czytam forum, ale naprodukowalyście przez ten czas jak mnie nie było, kurcze normalnie ksiązka-no ale ja lubie czytać

U nas zebiska też idą, od niedawna mamy dolna lewą jedyneczke, juz czuje prawa wiec lada dzien sie przebije, a na górze masakra dziasła opuchniete i pediatra mowi ze ida 4 naraz-jedynki i dwojki
Lapki ciagle w buzi,usypiamy zwykle dosyc szybko i na nocki nie moge narzekac, dopiero wczoraj chyba zabki tak dały w kość mojej córci ze nie mogla przez 1,5h zasnac w koncu zaczela żałosnie płakac wiec posmarowałam jej dentinoxem, zasnela w 5 minut i nocka była ok
ale sie ciesze!
juz trace nadzieje, na pojawienie sie jakiegos hhaha
do tego dostałam @, żyć nie umierać
Upał niemiłosierny...
moze dlatego ze wyjechalismy w niedziele w poludnie (przedłuzylo nam sie ) Wczoraj wyjechalismy o 20.00 z Mazur młody poplakał troszke ale pozniej pospał bo to byla jego pora.Przyjechalismy ok 1 w nocy ,Alus sie obudził nakarmilam go przwinelam,i tak sie zacieszał ze myslałam ze sie posikam ,rozgladał sie po calym pokoju i skakał po łózeczku
...Wrzucilam kilka fotek na zamknietym z M i Alusiem bylismy tez na 1 cały dzien nad morzem.Pogoda byla piekna...do tej pory mnie wszystko piecze