reklama

Grudzień 2011

Sosnowiczanka, Dorotar, Aga76, Żabcia bardzo dziękujemy za życzenia! :*:*:*
Sosnowiczanka, na zamkniętym kartka, zgodnie z życzeniem ;)

Freiya, gratuluję, wreszcie! ;))))

Kota, Kubinek zaczyna nietypowo. Widać będzie charakterny :) Gratulacje!
I podziwiam zapędy ;) Nie chodzi o samą ideę, ale skąd wziąć siły na drugie dziecko?!

Aga, bardzo się cieszę, że z Olcią wszystko dobrze! :* Mam nadzieję, że inne przeszkody też pokonane i świeci u Was słonko :) Gratuluję ząbka! :)

Nikuss, to będziemy kupować u Ciebie z rabatem ;))) Trzymam kciuki!!!

Milva, to Ci się trafiło ;) Ale może to i lepiej że naraz. I tak w pewnych kwestiach jesteś... "nieużyteczna", więc opryszczka nie będzie drażnić :D ;)

Maxwell, gratuluję znalezienia mieszkania i udanych negocjacji :)

Phelania, jak bujałaś fotelik? W samochodzie???
No i witaj w domu ;)
 
reklama
Milva- dokladnie tez mi sie wydaje ze to przez te upały:sorry:

Mła-tak, bujałam na boki choc bardzo bylo ciezko bo M dosc mocno zapiał fotelik na wyjazd ,jak stalismy na swiatłach to ludzie obok z samochodów dziwnie sie patrzyli:-D

Ale parówa nie da sie wylezec:confused2:Młody juz padł o 20 ...ciekawe ile pospi ,na Mazurach spał do 9 rano:szok:ale za to ja sie nie wysypiałam bo spalismy z M w pokoju z kolega który dawał taka filhermonie w nocy ze dajcie spokoj na przemian z chrapaniem walil bąki:-D:oo:dobrze ze Alan sie nie budził ,moze dlatego tyle spał bo te baki go zamulały;-)heh...Ze wzgledu iz mam bardzo lekki sen to niestety budziłam sie co 30min i chodze kompletnie niewyspana...
 
Byliśmy na działce u rodziców:-)
Mła, Dagne - buziaczki dla Waszych księżniczek, Emi i Kalinki:*:*:*
Inka, mieszkanie jest spółdzielcze-własnościowe i ma 63 metry, ale do tego dochodzi 5 metrów zabudowanego korytarza i koło 10 metrów tego dodatkowego pomieszczenia zaraz przy mieszkaniu. Czynsz niestety będziemy mieć wyższy, bo teraz płacimy 550zł plus woda (jakieś 200zł), a tam jest 720zł plus woda i plus gaz , a my mamy teraz w ryczałcie..no, ale coś za coś..
Nikuss, trzymam więc kciuki w poniedziałek!!!!
Milva -niby 63, ale właściwie koło 78;-) współczuję @ w te upały..
Sosnowiczanka, chyba 30 października (tak jak mamy w umowie z naszą kupującą, że trzeba opuścić mieszkanie)..
Phelania, może Alanek płakał u Was, bo czuł Wasze podenerwowanie??..albo przez upały..
 
Witajcie!
ostatnio coraz trudniej mi sie ogarnac... nie wiem czemu....
Spoznione zyczenia dla szescio- i siedmiomiesieczniaczkow! i dla dzisiejszych Solenizantek!
Gratuluje zabkow i gratulacje dla siedzacych, stojacych i raczkujacych!
Maxwell - gratulacje na nowe mieszkanko i oszczednosci!
Nikuss - powodzenia!
Nastazja - a jak u ciebie w kwestii pracy? Juz cos wiadomo? Trzymam kciuki!
Aga - kope lat.... Ale jakos wiedzialam, ze wrocisz. Ciesze sie, ze wychodzicie na prosta!
Kota, ja tez zaczynam myslec w tym kierunku, ale chyba poczekam az Maly bedzie mial rok.... Waham sie - kiedy to bedzie ten wlasciwy moment....
Czy ktos jeszcze nie siedzi? Czy zostalismy z moim leniwym synem sami na placu boju?
 
Nie wiem maxwell cos mu sie poprzestwiało w tej małje głowce;-)ale pozniej juz bylo wszystko ok..czulam sie okropnie ...Śmieje sie do M ze focha strzelił ze go wzielismy na mazury a on chciał byc w domku i w swoim łóżeczku:)
 
reklama
Agapa- Bartek dostaje jeść ok 21 na śpioszka, wcześniej nie chce. Wypija dużo.

Kota- heh, faktycznie , plusem pracy poza domem jest to , że chcąc nie chcąc trzeba coś z sobą zrobić;-)a wtedy samopoczucie od razu lepsze.
Podziwiam Twoją organizację, ja niestety mam zupełnie inny charakter i nie umiem tak , wiem, że marnuję masę czasu nie robiąc nic, potem się nie wyrabiam, ale na razie czuję się fizycznie jak przejechana walcem:-(, nie umiem się zebrać od dawna już...tak się zastanawiam czy nie łykać jakiś witamin dodających energii, tylko znowu będę zapominac brać:-p
A dajesz mu mleko czy kaszkę? Może rób mu gęściejszą kaszkę żeby się lepiej najadł

Narobiłam 63 pierogi . O 13.00 już było wszystko porobione:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry