• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

dzien dobry,

dostalam w nocy @, niby nie tesknilam, ale ciesze sie jest, bo w koncu bede miala odniesienie do dni plodnych i mozemy zaczac starania o rodzenstwo dla Q :) ostatnie 2 dni bylam w pracy w bialej spodnicy i tak sobie mysle, ze byloby smiesznie, jakbym wtedy dostala @ :-D niby wkladka byla, ale jednak ;-)


zycze wytrwalosci wszystkim Mamusiom ząbkujących uciążliwie pociech! trzymajcie się kochane!


przesylam Wam buziaki i życzę miłego dnia, śmigam do Kubina :)
 
reklama
Hej

W nocy tak krwawilam ze masakra, normalnie jakies flaki ze mnie wylecialy, jak teraz o tym mysle to az mi nedobrze... Rano pojechalam do szpitala, chcieli mnie zostawic na obserwacje ale sie nie zgodzilam. Dostalam tabletki, które mam tylko dzis brac i jak nie przejdzie to niestety ale musze isc na oddzial ;(
Po tych tabletkach do jutra do poludnia nie mogę karmic Alana :( A to mleko Hippa co wczoraj M kupil to mlody wcale nie chce go pic ;( Moje musze sciągac i wylewac, tylko cos malo mi sie sciąga... Nie wiem czy to nie bedzie koniec mojego karmienia, normalnie jestem zalamana:-(
K**** całe życie pod górkę :wściekła/y::-(

Lysa co do lekarza to niestety nie pomogę, mam jadnak nadzieje ze z twoim A wszystko sie uloży i bedzie dobrze...

MamoO
biedny Oskarek, jak malo kto, dobrze wiem co czujesz, mam nadzieje ze trafilas na dobrych lekarzy i szybko pomogą malemu.. trzymaj sie dzielnie kochana. To CZD to nie na Ligtę sie wybieracie???

Inka mam nadzieje ze jeszcze troszke i Aleksemu sie odmieni, i wasze nocki beda lepsze.
 
Sosnowiczanka jeśli chodzi o ściąganie mleka to polecam przed zrobić sobie goracy okład z pieluchy tetrowej i jeśli ściągasz laktatorem to po tym spróbuj jeszcze rekami. Wiem ze jest to niezbyt przyjemne ale tak będzie to skuteczniejsze. No i się nie martw, Alan pijac z piersi ciągnie mocniej i wypija wiecej a mleko przecież produkuje się cały czas. A po wszystkim laktacje da się rozkręcić, będziesz tylko musiała go częściej przestawiać.
 
Sosnowiczanka- dokładnie, nie martw się ilością ściągniętą laktatorem, bo to zupełnie co innego niz jak mały z piersi ciągnie.
Może kup mu inne mleko? Może smoczek z większym przepływem?, bo mleczko jest gęstsze , my mamy smoczki 3-ki po 6 miesiącu i leci dość mocno, nie musi się mały tak wysilać i się nie męczy przy piciu. No i kciuki , aby te cholerne krwawienia ustały:no:

Lysa- znalazłaś namiary na jakiegoś psychiatrę?

U nas nocka nawet ok, tzn 2 pobudki, ale od razu Bartek spał dalej . Wstaliśmy o 7. Tz nie ma dziś, musze mieszkanie ogarnąć , nie chce mi się, ale jest masakryczny bałagan już:baffled:
No i moje szczęście odnośnie nie raczkowania chyba się skończyło... coś się mały rozszalał i się czołga po całym pokoju;-)
 
milva dostalam namiary od dwoch dziewczyn z postu ktory dalam na ogolnym, ale nie wiem czy ktokolwiek zdecyduje sie pomoc tylko droga elektroniczna, bo wizyta w Polsce na razie odpada :-(
 
Hej dziewczyny:biggrin2:
Ale znów u nas upały..my dzisiaj jedziemy na potrójną imprezkę - 6 urodziny mojego chrześniaka, urodziny mojego starszego brata i parapetówa w ich nowym domu:biggrin2: (Kota, w Bogunicach;-))
Najlepszego dla wczorajszego solenizanta Oskarka!!
Sosnowiczanka kochana, przepraszam, że dopiero teraz, ale mam nadzieję, że już lepiej się czujesz..kurcze, chol...na spirala!!!:-( Kiedyś chyba nawet wspominałam, że moja koleżanka "urodziła" swoją spiralę..normalnie dostała skurczów i jej wyszła - organizm pozbył się badziewia..
Doczytałam, że nie za fajnie jest..trzymam mocno kciuki za poprawę|!!!
Freiya, gratuluję drugiego ząbka Emi!!Rozszalała się z nimi:-)
Inka, mam nadzieję, ze dzisiejsza noc Aleksego lepsza?..
Asieńka - ale super wieści!!!!!!Cieszę się bardzo bardzo bardzo!!!!:-) Niech już wszystkie choróbska Michasia omijają z daleka, bo już swoje przeszedł biedny..
Żabcia, oj, skąd ja znam te "chodzenie"..jeszcze chwila i wystartują oboje, coś czuję..
Phelania, u nas też pusto z zębami..
Violett kochana, ten dermatolog chyba się z powołaniem rozminął!!!Co za diagnozy????...nie mam pytań:-( Biedny Fabianek..
MamaOskarka - ech...Twój Oskarek też sie nacierpi...oby w końcu się wyjaśniło, o co chodzi...tulę mocno Ciebie i małego..
Kota, pierwsza @ po ciąży?..no to teraz możecie zacząć na dobre staranka;-)

Miłego dnia dziewczyny!!!
 
Sosnowiczanka, kurcze ja cię podziwiam, bo ja to bym ze strachu została w tym szpitalu na obserwacji. Bym się bała że coś mi się stanie jak będę sama z dziecmi. No ale tak czy siak trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło. Laktacją się nie przejmuj i tak długo karmisz, ale tak jak dziewczyny ci pisały. Poprzystawiasz małego częsciej i będzie oki:-) a teraz ściągaj laktatorem też często to będzie produkcja. Zdrówka kochana.

Ja popatrzyłam na pielgrzymów, smutno mi się strasznie zrobiło, a jutro to chyba się poryczę, bo wychodzą z W-wy pielgrzymki w których ja chodziłam.
 
reklama
agapa- o pielgrzymach możesz pamiętać i codziennie wspierać ich duchowo ;-)
mamaO- współczuję , sama bym sie podłamała
lysa- spróbuj jeszcze wygooglować dobrego lekarza
sosnowiczanka- Przy spirali może być dzidziuś tylko bez możliwości rozwoju dlatego między innymi Ci ją odradzałam a teraz najważniejsze że Ty jesteś bezpieczna i będzie coraz lepiej zobaczysz, dużo zdrówka :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry