reklama

Grudzień 2011

reklama
Buziaczki dla Maciusia !
Inka- gratulacje dla brata !
Agapa, Maleństwo- dobrej zabawy :)
Salsik- dobrze że dziewczynki grzeczne to i łatwiej Ci ogarnąć wszystko
Freiya- zdrówka dla Emi bidulki !

Jutro w nocy wyjeżdżamy do Rabki na tydzień. Nie mam internetu w komórce- udowadniam M że nie jestem uzależniona od netu :) Robie jeszcze plan wycieczek i pakowanie przede mną. Trzymajcie sie ciepło, w zdrowiu ! :*
 
Przepraszam że wam dziś malutko odpisuje ale same wiecie... Choć z Emilka dziś lepiej niż wczoraj ale i tak katar strasznie ją męczy. Mam nadzieję że dziś nocka będzie lepsza bo nie śpię właściwie drugą dobę a jutro mamy koncert więc też mało pospie i liczę że dziś sie trochę uda... Calusy!
 
Witam:)

Dopiero znalazlam chwilkę zeby z komputera skorzystac

Po pracy poszlam z Alankiem na spacer, zakupy, odwiedzilam kolezanke wiec musialysmy nagadac sie za wszystkie czasy. Alan dostal od niej sliczny sweter w norweskie wzory, tyle ze na rozmiar 104, wiec pewnie do przyszlej zimy bedzie czekal:-DNo, ale Magda nie ma dzieci, wiec pewnie nie zna sie jeszcze na numeracji:)
Mielismy dzis jechacv z M do MediaMarkt ale sie nie wyrobil M z czasem wiec jedziemy jutro.
I pochwale sie jeszcze, Alan zjadl porcję kaszki przygotowanej na MM z 120 ml wody wiec jestem maga szczesliwa ze wkoncu je zjada:)

Nikuss podziwiam cie bo ja tez zrobila bym mega awanturę i dala szwagrowi w pysk. A w najlepszym wypadku wrzucilabum mu telefon do kibla, co za palant...

Malenstwo, czyzby moja synowa miala zostac starszą siostrą? ;-) Pisz no nam tutaj szybciutko z samego rana!!!! My tez sie nie zabazpieczamy wogole i jestesmy z tych którzy sie bawią "do konca" :-), ale przy moich policystycznych jajnikach nie jest latwo o ciążę:(

Phalania to przyjemnego swietowania:) Zazdroszcze ze bezkarnie mozesz sie obiadać i jeszcze cieszyc z nowych kilogramów:-D

Milva
te straszne nocki to pewnie zwiastun nowych ząbkow, oby szybko wyszly... Mam nadzieje ze u nas narazie bedzie spokojnie w nocy.

Freiya
zdrówka:)

Kupinosia
odpoczywaj i wracaj do nas szybciutko!!!

Maxwell a gdzie ty jestes??????????:confused:

Alan wlasnie trzymając sie mojego kolana przeszedl od lawy do łóżka:happy2:

a mam jeszcze pytanko: ile kupek dziennie robią wasze dzieci????
 
Ostatnia edycja:
Sosnowiczanka Krzys robi 4 dziennie i szczerze mówiąc mam już dość. Śmieci wynosze z domu 2 razy dziennie bo wiecznie mi śmierdzi!


Właśnie pije już drugie Tyskie i powoli odpływam ;) dobranoc:)
 
sosnowiczanka a moze u Alanka wynika to ze zmian żywieniowych, do tej pory przeciez był cycek a teraz tez mm i kaszki więc daj mu się przyzwyczaic, u nas z reguły 1-2 kupki ale bywa od czasu do czasu 3-4 max. Ale to musi sobie podjeść czegoś typu jabłuszka itp
a co do zabaw.. hm ja tez mam policystyczne jajniki, niedoczynnosc tarczycy;p i w obie ciaże zaszłam za pierwszym strzałem, co mnie mega ucieszyło.. bo jak robiłam usg w celu wyczajenia owulacji to nigdy nie umiałyśmy trafić z ginką. A tu hops samo z siebie;p wiec nie zaryzykuje zabaw bez anty.
 
Freyia zdrówka dla Emilci.

Nastazja tak jakoś wyszło że postanowiliśmy wcześniej zacząć się strać niż w grudniu bo pewnie i tak troszkę to potrwa.

Sosnowiczanka gratuluję kolejnego ząbka, Alanek idzie jak burza z zębolkami u nas stanęło na 2 dolnych 1 :-)

Kupinosia dziękuję w imieniu Maciusia i życzę udanego wypoczynku :-)

Sosnowiczanka Maciuś roki ok 3 kuped dziennie a najlepsze że jak zrobi kupę to przychodzi i stoi koło mnie dopóki nie poczuję smrodka

U nas standardowo jak w sobotę zakupy a potem pojechaliśmy do właściciela naszego poprzedniego mieszkania do kebaba i posiedzieliśmy troszkę.
Teraz M pojechał po kolegę bo będziemy oglądać walkę Pudziana.
Maciuś padł dzisiaj o 19,40 jakiś wymęczony był no ale nałaził się po dworku za rączkę także mu się nie dziwię.
 
reklama
Inka- haha, oświadczyn jak z filmu czyli (kwiatów, padania na kolana, pięknego przemówienia) się nie doczekałam, bo jak to M. stwierdził- dziecko mamy, jesteśmy razem 8 lat więc jestem już jak mąż ;-) Ale ładnie zapytał czy wyjdę za niego, bo chciałby być już oficjalnie być już moim mężem i takie tam.. Więc teraz przez jakieś 3 miesiące będzie moim narzeczonym ;-) bo jak narazie obstajemy przy ślubie w grudniu.
Sosnowiczanka, Pyszczek- Adaś na cycku robił 1 kupę w tygodniu, po przejściu na MM i słoiczki kupki były dwie dziennie, czasem robi nawet 3, a jak idą ząbki to męczą go rzadkie kupy :( i wtedy jest ich więcej.
Asko- u nas też bez anty zabawy NIE MA! Jutro zaczynam drugie opakowanie pigułek, wszystko ok, czuję się dobrze i komfort psychiczny bezcenny.
Żabcia- no z ciążą to często jak z loterią.. Widzisz Asko chciała i się udało od razu, my w sumie nie staraliśmy się tak bardzo, po prostu odstawiłam pigułki i kochaliśmy się kiedy mieliśmy ochotę- w ciążę zaszłam po 7 miesiącach, więc czerpcie dużo przyjemności ze staranek i trzymam kciuki.
Młody zasnął po kąpieli ale zafundowaliśmy mu dziś aktywny dzień. Rano zakupy na których kupiłam mu nowy smoczek, później zabawa w domu, po obiadku wzięłam go ze sobą jak jechałam po M. do pracy i zasnął w samochodzie. Jak wstał ubraliśmy się i pojechaliśmy na mecz.. fajnie było bo na powietrzu Adaś pooglądał trochę piłkarzy, zaczepiał inne dzieci, a i my spotkaliśmy się ze znajomymi.. Później pojechaliśmy jeszcze do sklepu po colę i jarzynki do rosołu na jutro, no i młody naciągnął nas na dwa autka:tak: Tak mu się podobały że trudno było mu odmówić.. A w domu to już tylko kąpiel , mleczko i nyny. Nawet nie szalał jak go ubierałam w piżamkę, taki był już zmęczony. Pooglądam jeszcze chwilę tv i zmykam spać.. Nie wiem czemu cały dzień wydaje mi się że jest niedziela?:confused:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry