reklama

Grudzień 2011

Freyia, no to zazdroszcze wykurowania się...Jeśli chodzi o obserwacje postępów małej,mam to samo. Lenka codziennnie mnie zaskakuje czyms nowym. Teraz sie wspina na łóżko sama(jeszcze trzy dni temu nie potrafiła) i z niego sama zchodzi i potrafi te czynność powtarzac po kilka razy po kolei. Myślę że zmobilizowało ją to że ja na łózku leżę chora i nie jestem w stanie podchodzic kiedy mnie wzywa. Zdarzyło jej się też zblizyc buźke bardzo blisko do mojej twarzy w przerwie ssania cysia i powiedziała "mama mama" ja na to" słucham córuniu" a ona mi cmoka takiego slicznego dała. Rozpłynęłam się wtedy bo ona nigdy na prośbę nie daje buziaków a wtedy tak sama z siebie ...
Milva, kota, żabcia, dzięki,dziś noc spokojna. Dawałam małej mlesio z butelki odciagniete w dzień ,żeby nie ssała zaraz po wchłonieciu antybiotyku chociaz nie wiem czy to cos daje bo antybiotyk się jednak kumuluje..spaliśmy jednak z włączona lampką..Z lekarką się nie kontaktowałam, bo nie mam numeru do niej. Ona mi dała najsłabszy możliwy antybiotyk, więc nie wiem czy by cos poradziła....będę za to u pediatry w sprawie szczepień więc zapytam się co robić. Niestety z antybiotyku zrezygnowac nie mogę, bo mam jakis przewlekły stan zapalny który do tej pory tylko zaleczałam domowymi sposobami.
Maxwell bardzo ładnie wyglądasz w nowej fryzurce.
ewka, ja tez staram się jakiś stały harmonagram wypracowac bo to b. ułatwia zycie..a dawniej byłam taka spontaniczna
Sosnowiczanka,Jesli chodzi o odpornośc to mala na piersi nie chorowała do tego momentu..tzn. teraz nie ma tez tragedii troszke katarek ma.
 
Ostatnia edycja:
reklama
100 lat dla Gabi ;))

Pyszczek
baaardzo ciekawy sen-niedawno miałam podobny-ciekawe co oznacza LOL. No a w księdzu się nie zakocham, nie ma opcji, nie pasuje mi do butów. Ma może 165cm...:-D
Maxwell fajna zmiana ;) Zawsze to coś nowego ;)) Fajną masz rodzinkę ;))
Milva Bartek to kombinator mały haha ;) w śnie ściągnął spodnie ;) Moja Nina też jest dobra, zazwyczaj zdejmuje sobie skarpety a jak ma rajstopy to myśli, że to też skarpety i usiłuje ściągnąć tak samo... Kuźwa i tu też mam podobne sny... ;/ Zawsze się w nich ostro wku.iam:szok::wściekła/y:
 
Dziewczyny z okolic Katowic czy któraś z was nie chce przygarnąć kotka? Moja koleżanka ma do oddania małą koteczkę śliczną (ok. 8 tygodni) która szła za nimi ulicą aż do domku, a oni nie mogą jej zatrzymać bo mają już 2 koty w małym mieszkaniu w bloku, może któraś z was chce kociaka uratować?
 
Freiya, ja mam alergię na sierść kocią i psa który nie znosi konkurencji, więc odpadam...ale popytam.
Net-ka, juz sie tak nie tłumacz!;-)....ja tez kiedys byłam zakochana w tzw. "kurduplu" ...:-D Miał chłopak nieziemskie spojrzenie...i charyzmę...Dziwne...ale miał...

SERGI, STO LAT DLA GABRYSI
 
Ostatnia edycja:
Witam:)

Wczoraj Alan jak mi usnął to zaraz sie obudzil i wylądowal juz w naszym łózku. Spal do rana, nawet nie wiem czy obudzil sie na jedzonko, nie pamietam:-D
Teraz grasuje na podlodze ale zaraz idziemy na spacerek:) Pogoda dzis piekna, tzn moze nie jest bardzo goraco, ale nie ma wiatru i swieci sloneczko:)

Alan tez robi ogromne postepy doslownie z dnia na dzien. Duzo mowi, mama, tata, baba, dziadzia i wielie innych, raczkuje z szybkoscia blyskawicy, super stoi, puszcza sie i stoi bez trzymania,jak slyszy muzykę to jakby tanczył, jak klade go w kuchnoi do kojca to trzymając sie brzegów chodzi po calym kojcu:) A i w czasie kąpieli cos jakby sam sie mył:) Mydli sie po calym ciele rączką :D

Maxwell piekny rudzielec z ciebie... Cos mnie tez korci ten rudy ostatnio:/

Sergi 100 lat dla Gabi!!!
 
Masz rację Freiya co do szybkiego rozwoju naszych maluchów, mimo, że Bartek nadal nic nie mówi konkretnego, to codziennie robi coś nowego - mam wrażenie, że robi się z niego taki chłopaczek , a o niemowlaku zapominamy;-)

My od początku na butli i tylko raz ucho i raz katar mieliśmy, tak więc kwestia super odporności z piersi jakoś mało przekonywująca, no, ale skoro teraz buuum na karmienie naturalne, to wszędzie głośno o samych superlatywach...
 
czesc dziewczyny

Złapało mnie jakies przeziębienie i zaraz nos odpadnie mi z kichania i smarkania, mam nadzieję, że nie zaraze młodej, bo odpukac w niemalowane była chora tylko raz do tej pory.

Remont domu trwa dalej. Robimy już coraz wieksze zakupy. Ostatnio np. kupiłam wanne, 2x umywalke i 2x kibelek. Jeszcze tysiac innych rzeczy, tylko nie wiem skad kase brac, chyba musze zaczac grac w totka :))
aha i zapomniałam napisac, że bierzemy goscia do wykonczeniowki, bo M duzo pracuje i nie damy rady sami wszystkiego szybko zrobic.

Wszystkiego najlepszego dla solenizantów.

Przepraszam, że więcej nic nie napisze, ale głowa mi pęka.

pozdrawiam :*:* pa :)
 
Freyia za kotka dziękuję, bo mam alergię. Jeżeli chodzi o rozwój naszych maluchów to rzeczywiście z dnia na dzień się wszystko zmienia. Zulka jeszcze nie raczkuje ale zaczęła wstawać i wszędzie teraz próbuje się wspinać.
My jeszcze jesteśmy bezzębni. Widać, ze coś się Małej kluje na dole, ale jak na razie zębolków brak.
 
Cześć Babeczki :-)

Gabi dziękuje za życzonka :* :-)

U nas z postępami rozwojowymi Gabi jest raczej przeciętniaczkiem. Widać postępy, każdego tygodnia coś nowego się uczy ale jeszcze nie staje na nóżkach, nie raczkuje (ma pupę za ciężką ;-) )... Dużo mówi i dużo rozumie. :tak: Ostatnio nauczyła się "kuku", tak samo też robi swojej lalce "tuli tuli" :-) Wyszedł nam też wczoraj trzeci ząbek :-)
 
reklama
Kota u nas Fabianek dostaje na noc mleko z butli, ale po butli musi jeszcze na chwile sie przyssac do cycka bo inaczej nie zasnie, pociumka sobie, poprzytula,pousmiecha sie i dopiero wtedy go odkladam do lozeczka i zasypia ale bez tego cyckowe rytualu odlozony do lozeczka od razu placze. A w ciagu dnia czasami sam do mnie przyjdzie na czworakach i chce na raczki zeby sie prztulic do cysia :)

My juz po zakupach, gołąbki sie gotują, dzieciaki spia a ja siedze:P i nie wiem co mam zrobic, zaraz przejrze zdjecia to może wstawie coś na grupe:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry