reklama

Grudzień 2011

reklama
Miłości, słodkości i szczęścia dla naszego wigilijnego Gabrysiątka :*

Nikuss, Dorotar, Tofika, Sergi
gratulacje z okazji nowych zębolków :)
I współczucia z powodu ósemki, Dorotar :/

Violett, trzymam mocno!

Tofika, wzruszył mnie Twój opis bliskości z Lenką. U nas "mama" też coraz częściej jest świadome, a mnie aż ściska :)

Moja mała na butli z cycem przez 2,5 m-ca, a potem już sama butla. Raz myślałam, że będzie katarek, ale nie było. Ogólnie 100% odporności, tak więc można mieć zdrowe dziecko i bez cyca :)

Co do postępów to Miśka od jakiegoś czasu pokazuje gdzie misiu ma oczko i nosek, ale najbardziej bawi ją pokazywanie, gdzie mama ma nos. Mnie bawi trochę mniej, bo to pokazywanie bywa bolesne ;)

Violett, czekam na Fotki Twoich słodziaków :)

Maxwell, ślicznie! :*

Ewka, ja też tak mam, że rano wszystko wg grafika i na czas. To nie chore, to taka natura :)

Tofika, miałaś okropne przeżycie, potrafię sobie to wyobrazić i współczuję :((((

My mamy zaliczony upadek z łóżka. Nic się nie stało, E. nawet nie stłukła główki (dużo szczęścia było po drodze - ława chwilę wcześniej odsunięta, miękkie papcie na podłodze jeden na drugim itd.), ale byłam tam wtedy i nie mogę sobie wybaczyć, że nie zdążyłam zareagować :(
 
Inka, Violet powodzenia dla dziewczyn:D
inka po SN jest inaczej:P
Mła nasze dzieciaki sa coraz szybsze i czasami wrecz nie da sie ich upilnowac wazne ze nic sie nie stalo Emilce:)) Buziale na pocieszenie:**
 
U nas dzisiaj była super pogoda wiec pospacerowałyśmy od 13 do 17.Super żeby tak było już do końca roku:-)Muszę czymś zajmować czas bo czeka mnie stresujący dzień w środę będę świadkiem na sprawie rozwodowej juz śni mi się to po nocach:( W dodatku Julka szaleje bo idą prawdopodobnie dalsze zęby:( ja chyba oszaleje.
 
Malenstwo, dzięki :*

Marta, wiem co czujesz. Też przez to kiedyś przechodziłam i bardzo się stresowałam, ale wiedziałam, że stoję po właściwej stronie i muszę tam być. Chodziło o moich rodziców...
 
Sergi, Dorotar, Malenstwo, Tofika Gratuluję nowych ząbków:)

Dorotar moze jakies kosmetyki? czyli cos co zawsze sie przyda:) Te bransoletki mozesz popatrzec sobie jeszcze na allegro, są duzo tansze :)

Inka to u ciebie wszyscy wysportowani:))) Oby z kolezanką i jej maluszkiem bylo wszystko wporządku.

Violett oby maluszek siostry twojego P nie pchal sie jeszcze na swiat! mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.

Mła dobrze ze Emilce nic sie nie stało. Fakt te nasze maluchy są strasznie ruchliwe...
 
Violett - trzymam kciuki za maluszka , oby był zdrowiutki :*
Inka- mam nadzieję, że z dzidzią koleżanki też będzie ok. I bardzo dobry pomysł z wizytą u lekarza. Mój pamiętam doradzał mi 2 letnią przerwę, ale nic nie planuję więc nawet kazałam mu się nie zagłębiać dalej w ten temat. Choć wsłu****ąc się w swój organizm WIEM że nie zregenerowałam się jeszcze fizycznie.

Dziewczyny wybaczcie że nie napiszę więcej ale ostatnia nocka to koszmar - tym razem ja się rzucałam z zatkanym nosem i bolącym gardłem. teraz znowu słabnę, biorę więc gripexa i idę do łóżka.

Buziaki !!!!
 
Sosnowiczanka jak dla mnie to lipa z tą odpornością „z cycka” ;) Są dzieci co chorują i takie co nie chorują i wg moich obserwacji absolutnie nie zależy to od sposobu karmienia.


Hehe Net-ka no to dobrze – bo to zakazany owoc;)

Dorota nie wszystkie dzieci są tak do przodu – Krzysiowi się nie śpieszy.

Gabi buziaki!!


Inka jak obliczyłam to kolezanka jest w 36 tc to już jest dobrze. Nic złego się nie stanie :)

Violett trzymam kciuki!!!!!!!



Krzyś dzisiaj z płaczem powiedział DADI – normalnie anglojęzyczne dziecko mam;) może dlatego nie kuma jak mówie do niego po polsku;);)
 
reklama
Dowiedzialam sie co tam u Ani, no i nie najlepiej- wód ma dosyć mało bo one się sączą, z dzieckiem z USg wyszlo ze jest wszystko ok, już raz próbowali wywołać poród ale nic to nie dało, sprubuja jeszcze dwa razy a jak się nie uda to jutro po południou będą robić cesarkę. Nadal bardzo proszę o kciukasy. Strasznie się martwie o tą kryszynke :(

Mła nie zamartwiaj się tak bo upadki, guza na głowie etc Emilka będzie miala nie raz i to będąc pod Twoja opieką, niestety dzieci są takl szybklie i nieobl;iczalne że musiałabys ją non stop trzymać na rękach i wcale nie puszczac, nie dawać nic do aczki it[p.


Sosnowiczka niestety to juz pewna ze jutro najpozniej malenstwo sie pojawi, wody juz sie sacza wiec niestety ale maluszek bedzie wczesniakiem z 33 tyg, zdaje sobie sprawe ze polezy trpoche w inkubatorze i moze jeszcze cos nie byc w pelni rozwiniete ale zeby przezyl i bylo wmiare ok, lekarze powiedziali ze daja 10 % na przezycie takim dzieciaczka:(

Pyszczek moja Marika tez czasami mówi coś po angielsku zamiast po polsku bo tak jej łatwiej :) Np mówi na psa dog, liczy raz, two, trzy :P i jeszcze ma pare takich słowek:) Ja tez staram sie w miare swoich mozliwosci mowic do niej po angielsku - oczywiscie nie ciagle ale czasami w czasie zabawy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry