a_gala
Fanka BB :)
Hej :-)
\Już od poniedziałku zbieram się, żeby coś napisać... wczoraj wysmarowałam dość długiego posta, to podleciało takie małe "coś" i mi skasowało tymi pulchnymi paluszkami ;-) Dzień mi się nieco skurczył ostatnio, bo E. nauczyła się wchodzić na kanapę i krzesła, no na moment nie mogę jej spuścić z oka, najgorsze jest, że nie patrzy gdzie siada i nieraz łapałam już ją niemal w locie...
Kota - Hanie są super, córka mojego brata ma tak na imie :-) ale to juz duż dziewczynka, w tym roku idzie do komunii...
Dziewczyny, co do pracy, ja jeszcze w wakacje nie wyobrażałam sobie powrotu do pracy i rozstania z dzieckiem, później, gdzieś tak na jesień byłam gotowa podjąć jakieś zlecenie i troszkę popracować, a teraz...teraz znowu sobie tego nie wyobrażam. z jednej strony chciałabym się troszkę oderwać od domowych spraw i zająć czymś co daje mi satysfakcje, a z drugiej nie wyobrażam sobie, że mogłyby mnie ominąć np. pierwsze samodzielne kroczki Elenki itp. ... Póki co zostaję w domu, może za 3-4 m-ce coś ruszę w temacie swojej pracy...
Phelania - cieszę się, ze z Marcelkiem wszystko w porządku :-) wracajcie jak najszybciej do domku!
aaa... no i muszę E. zapisać na szczepienie (odra, świnka, różyczka), bo już wezwanie z przychodni przyszło. czy to jest jedno wkłucie?
\Już od poniedziałku zbieram się, żeby coś napisać... wczoraj wysmarowałam dość długiego posta, to podleciało takie małe "coś" i mi skasowało tymi pulchnymi paluszkami ;-) Dzień mi się nieco skurczył ostatnio, bo E. nauczyła się wchodzić na kanapę i krzesła, no na moment nie mogę jej spuścić z oka, najgorsze jest, że nie patrzy gdzie siada i nieraz łapałam już ją niemal w locie...
Kota - Hanie są super, córka mojego brata ma tak na imie :-) ale to juz duż dziewczynka, w tym roku idzie do komunii...
Dziewczyny, co do pracy, ja jeszcze w wakacje nie wyobrażałam sobie powrotu do pracy i rozstania z dzieckiem, później, gdzieś tak na jesień byłam gotowa podjąć jakieś zlecenie i troszkę popracować, a teraz...teraz znowu sobie tego nie wyobrażam. z jednej strony chciałabym się troszkę oderwać od domowych spraw i zająć czymś co daje mi satysfakcje, a z drugiej nie wyobrażam sobie, że mogłyby mnie ominąć np. pierwsze samodzielne kroczki Elenki itp. ... Póki co zostaję w domu, może za 3-4 m-ce coś ruszę w temacie swojej pracy...
Phelania - cieszę się, ze z Marcelkiem wszystko w porządku :-) wracajcie jak najszybciej do domku!
aaa... no i muszę E. zapisać na szczepienie (odra, świnka, różyczka), bo już wezwanie z przychodni przyszło. czy to jest jedno wkłucie?
Ostatnia edycja:
Bartek tylko chwilę zapłakał, nie zrobił histerii na widok lekarza, więc mogę powiedzieć, że było znośnie...no i kasa w kieszeni heh. Pojechaliśmy na zakupy do Lidla i kupiłam sobie za to bluzę , getry, bieliznę i małemu 6 par ciepłych skarpetek...a co tam;-)
A powiedz mi czy musiałaś się sama zapisać na szczepienie ? Bo u mnie w przychodni to oni dzwonią do mnie zawsze, ale nie wiem czy czasem nie zapomnieli?
