reklama

Grudzień 2011

reklama
Dziewczyny jeśli chodzi o zrobienie czegoś sama to nie umiem, nie mam manualnych zdolności, nie mam jej fot z ciąży, nie mam nic takiego. Boli mnie, że dla niej najważniejsza jest "metka"-takim sposobem nigdy jej nie dogodzę. Kolejna sprawa -na tych listach, bo są 4 sklepy co nawet nie wiedziałam, że takie są, to na tych listach tylko ptasiego mleka brakuje. Nie wiem, ja się cieszyłam ze wszystkiego, z każdej głpoty, którą dostałam, co mi ktoś podarował, bo ja jestem taka i już... Podrzućcie jakieś pomysły. Nie wiem ;( chyba jej niczym nie zaskoczę.
 
Net-ka przystopuj troszkę. Przecież wiesz ze nie pieniądze się liczą! Przecież wiesz że prezent z serca jest najwazniejszy! Przecież siostra wie że zrobiłabys dla niej wiele! Myślę że taki album na zdjecia jest super! a może ładne pieluszki kolorowe? teraz je sprzedają tak ładnie poskładane, albo jak masz gdzie zasadź drzewo - żeby rosło razem z dzieckiem, kup to co Ci się najbardziej przydalo - smoczek, zabawka do powieszenia w wózku żeby spacery nie były płaczące, przytulankę która będzie coś mówiła o Twojej siostrze lub dziecku, a może napiszesz wiersz? Nie wiem czy Twoja siostra docenia takie rzeczy ale jeśli nie - doceni po latach. Uwierz mi!
 
Netka- myślę, że nie ma co kupować prezentów z tych podanych stron, bo to bez sensu. Podaruj lepiej coś zrobionego samodzielnie- tzn zamówionego...np taki album od Sergee fajna pamiątka i bardzo oryginalna!!! I I nie martw się, mam nadzieję, że siostra mimo wszystko docenia gest serca a nie tylko tego kto kupi droższy prezent.
 
Violett to są fryzjerskie farby, bezamoniakalne, których uzywam w zakladzie

http://allegro.pl/new-farba-wlos-renee-blanche-h-zone-amoniak-free-i3026772106.html

Ponizej podam ci link do palety kolorów
Farba Renee Blanche Haute Coiffure Nova Color 100ml
Nawet ładnie tu jest pokazana. Popatrzałam sobie na twoje fotki na zamknietym, jesli "zaufasz mi" to zamów sobie kolor 5.4T i 6.4T, do tego wodę utlenioną 6%. resztę napiszę potem, jesli bedziesz zdecydowana :) Kolory troche kiepsko wyglądaja tak przez kompa ale gwarantuje ze są piękne.

Netka nie smuc sie i nie dołuj! Skoro siostre stac na drogie rzeczy to sama sobie takich nakupuje, tym bardziej ze to sprawia jej radość. A ty kup to co ci sie poboba poprostu i na co cie stac bo będzie to dany prezent prosto z serca a nie na pokaz i to jest w tym wszystkim najwazniejsze!!!
Netka a bedzie chlopiec czy dziewczynka? Taka brasoletka co pisala Inka mnie tez by sie strasznie podobała.

Inka nie uzywałam nigdy tej farby, wiec z wlasnego doswiadczenia sie nie wypowiem. Ogólnie jestem otwarta na nowe propozycje, wiec pewnie bym zaryzykowała ;) Tylko zrób próbę uczuleniową, bo te farby roslinne, ziołowe to lubią uczulac.
 
Dzięki Laski. Dziś mam płaczliwy dzień jakiś..
P poszedł do kolegi pocieszać Go, że żona i córka od niego odeszła(nie dziwię się-sama bym odeszła). Ja oczywiście nie omieszkałam tego skomentować... Powinien się facet wziąć w garść i gnać za kobietą i córką-16miesięczną- a nie spraszać kolegów na piwo. Mój *********** ******** ****mąż zamiast tam iść na piwo powinien znaleźć resztę oleju w głowie i zostać w domu. No ale...przecież post jest -co mu tam... Boże jaka ze mnie pierduśnica.
Sama się sobie dziwię, że plotkuję. Ale jakoś w tym temacie akurat musiałam wyrazić swój pogląd.
Ninkę mi teściowa zabrała do siebie na trochę. Więc mam pusty dom.
Z RANA był u nas hydraulik, bo co rusz zapycha się kanaliza u nas w bloku i strasznie śmierdzi. Zapycha się od wieki wieków z powodu rur...
No ale... znaleźli sobie kozła ofiarnego w postaci mnie i Ninki: otóż hydraulik znalazł grzebiąc w piwnicy całą masę chusteczek takich nawilżanych do pupy, które ktoś spuścił w kiblu. Oczywiście padło na nas-bo tylko my mamy dziecko malutkie. Dzwoni więc do moich drzwi i mówi, że mam nie wrzucać tych chusteczek do wc... Oczy postawiłam-my nie używamy chusteczek od dawien dawna... no chyba, że u lekarza, na wypady to raz!!!Dwa nie jestem upośledzona, wiem, że się takim czymś rury zapycha... Dwa ***** jak tu nie miszkałam a mieszkali tu lokatorzy, którym rodzice wynajmowali mieszkanie to był ten sam problem... Myślałam, że zwariuję. Od razu mnie osądził, mam dziś zły dzień a on od razu *****, że to moja sprawka. Mówię mu nie używamy, myjemy dupę w zlewie, oszołom dalej stoi i mi wpiera, że to ja!!!Mówię ***** mać!!!!Chyba wiem co robię! Poza tym są ludzie co używają do demakijażu tych chusteczek, do odświeżenia się itd!!!!Może oni rzucają! Przecież nawet gdybym zmieniała pampersa dla Niny to chusteczki zużyte zawijam w brudnego pampka i niosę do kosza a nie ***** pampka do kosza a chustki by mu spuścić w kiblu co by się nie nudził w pracy tylko przyszedł nam czyścić rury. No idiota!!!!!!!!!!!!No nic, po co ja się wogle tłumaczyłam, przecież jestem debilką i młodą matką to na bank pakuję tam całe tony chustek do tego kibla..- a nawet chusteczek w domu nie mam już od X czasu... no trudno... cała klatka przeciwko mnie-a sami pewnie spuszczają w WC tampony, podpaski i inne sprawy... Nigdy tego nie robiłam ale chyba zacznę i wtedy dopiero zatkam wszystkie rury!!!!!Boże co za dzień!
Sosnowiczanka to ma być dziewucha Vivienne. Może faktycznie kupię jej to Lilou. Patrzę i kwiczę, szukam i nic. Mówię a masz karuzelę nad łóżeczko-MAM ALE MOŻESZ KUPIĆ TO BĘDĄ DWIE.... :-(:-(
 
Dlatego Netka uważam ze lepiej kupic malutkiej cos drobnego ale symbolicznego. Zeby za X lat miała pamiątkę od cioci.
Moze być lilou ale ja mysle ze lepsza by była taka zwykła srebrna z tabliczką a tam data i imię.
 
Albo jakiś łańcuszek złoty delikatny, tak aby było na potem a super pamiątka. Ja bym "nie szła" w typowo wyprawkowe produkty.

Byłam w rossmanie i udało się z tej zniżki skorzystać- była na mojej karcie .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry