reklama

Grudzień 2011

reklama
Kupinosia mądrze postępujesz z Olą. Ma ona taki charakter a nie inny, trzeba uczyć, powtarzać i tłumaczyć.Myślę, że ona póki co ciut zazdrosna o Kasię.Ola ma temperament i wogle jest taka chytra.Kasia delikatna, poza tym Ola starsza...To tylko takie "początki". Myślę, że gdy dziewczyny podrosną, będą w dobrej komitywie, a Ty się za dużo martwisz...Podziwiam Cię, że Oli lania nie sprawiłaś i dobrze zrobiłaś...ten rysunek, wyklejanka. Trzeba mądrze z dziećmi postępować a nie wariować.Do gina pójdę, po niedzieli...chyba.
Inka chciałabym by w naszym żłobku były kamerki...Zazdroszczę!
Dorota uwielbiam jak się ktoś mną zajmuje a ja mogę się relaksować-strasznie rzadko to się ostatnio dzieje...
U nas pogoda super-słonecznie, upalnie...tylko 2 razy burza ale zaraz po niej skwar!
Agapa u nas podobnie, Nina wpada w szał, uderza(kontroluje to)główką w cokolwiek i lamentuje...jak udaję, że nie widzę,to lamentuje głośniej i tak w kółko a co do tego co było kiedyś...to jeśli Ciebie rodzina traktuje w ten sposób, to co ja mam zrobić za przewinienia mego P?Oskalpować? Nie wolno żyć tym co było, nawet jeśli boli, trzeba gdzieś to odsunąć w cień przeszłości i żyć tym co dobre i tym co jutro.Nie przejmuj się ;*
Dorota a o co poszło Oli i K?
MALEŃSTWO przykra ta historia z bratem ;(No a syn mojej koleżanki najpierw węzły chłonne powiększone straszzzznie a teraz wirus, że się przez ręce przelewał-wymioty itd..


Jestem przemęczona, plus pogoda z deka dobija, bo ... czasem słońce, czasem nie, czasem burza.. A i w pracy dzień dnia, oszaleć można człowiek chce trochę odpoczynku. Ninka jest taka cudowna...Taka mądra. Dziś podobno(P opowiadał)rano Ninka popiskiwała i kazała sobie nocnik przynieść, P dał jej nocnik, kazała zdjąć sobie pampa. Usiadła Nawaliła w nocnik kupę plus siku w pakiecie i zawołała P. Może sama mi się odzwyczai od pieluszki?Haha Marzenia !

Jutro też do pracy idę a przed pracą z Ninką do ortopedy, na pokazy ćwiczeń, może się tym razem nie porzyga... Ciekawe ;))
Pozdrawiam!
 
Hej.

Przeczytalam troche tak po lepkach i tutaj b na grupie to jestem na bierzaco.

Kupinosia jak dla mnie to postapilas slusznie z Kasia i Ola, dziecia trzeba tlumaczyc slowem, a nie klapsem bo z takiego bicia nic nie wyniosa.
U nas tez okres taki ze marika stala sie bardzo nerwowa i wyzywa sie na Fabianku i tez mialam juz ochte przylac jej po dupsku nie raz ale stwierdzilam ze nic to nie da, a pogorszy sprawe no bo jezeli ja jej daje klapa w dupe to czemu ona nie moze uderzyc brata, wiec siedzimy i rozmawiamy. Marika jest modsza niz Twja Ola wiec nie wiem ile z mojego gadani do niej dociera ale mysle ze juz coraz wiecej. Akurat moje dziecko jest takie uczuciowe i zwykle jak robi cos zle to ja jej mowie ze jak sie tak zachowuje to jest mi smutno i ona sie uspokaja, ale teznie zawsze jest tak wiec musze tlumaczyc w inny sposob.

Pyszczek uwielbiam ciasto marchewkowe;)

Netka mnie tez dobija ta pogda. Mam dosc, gdzie ta wiosna. Zaraz sie lato zaczyna a tutaj taka szaruga deszcze i zimno ehh.

Ja cos sie ostatnio zle czuje, od soboty bli mnie glowa i nawet silne leki nie pomagaja, a na dodatek dzisiaj w nocy nie moglam spac mialam jakies klatania serca, i wogole tak jakos slab sie czulam. teraz tez nie jest zbyt dobrze.

inka super ze macie kamery w zlobku i mozesz sobie podgladac malego. To jest bardzo duzy plus

Aga mysle ze to nie sa zadne prblemy neurologiczne u Mikiego tylko typowy bunt, u mnie Fabian czasami tez ma takie akcje ale tylk wtedy jak jest wlasnie zmeczny, lub mu zabraniam czegos to wtedy sie wscieka i wkurza i nie da sie ogarnac, bo sie wije rzuca wszystkim co w kl siebie. Ja wtedy nie biore go, nie przytulam tyl zostawiam na podlodze ale konroluje wlasnie aby mu sie nic nie stalo a jak sie uspokoi to go biore i mowie ze mama ciagle jest, ze nie ma co sie denerwwac ze zawsze mu pomoge i go kocham. W czasie takiej akcji jak probowalam go pare razy wziasc to bylo jeszcze gorzej wiec stwierdzilam ze idziemy taka taktyka jak teraz.


Cd mieszkania, domów i kredytu to my tez jestesmy coraz badziej na TAK na wziecie kredytu, inaczej nie da sie teraz wybudowac swoich 4 katów.

Kota poprosze link do noweg bloga najlepiej na priv:) Bede wdzieczna
 
dzień dobry
My byliśmy dziś na badaniach- testy na alergię, wyniki za tydzień.
Młody w żłobku a ja odpoczywam, chyba się zdrzemnę bo dziś wstałam wcześnie.

na 15 jedziemy do mojej koleżanki.

miłego dnia
 
Hej! U nas wczoraj po 17 wyszło słońce i do wieczora było ładnie, dzisiaj znowu pochmurno... Górna trójka już prawie przebita, więc może na jakiś czas będzie spokój trochę. Tz w domu teraz więcej , więc jest pomoc i jakoś dni lecą...ten tydzień to w ogóle nie wiem kiedy zleciał. Nie wiem co będziemy dziś robić , mały ma teraz drzemkę , a do wieczora daleko;-)

Mam pytanie- czy wiecie dokładnie jak to jest z wożeniem dziecka w foteliku na przednim siedzeniu? Bo Bart tak jeździ ze mną, a wczoraj kumpel mówi, że go policja zatrzymała i jak tak jechał z córą, to powiedzieli, że nie można:eek:
 
Phelania źle mówisz, dziecko w foteliku takim do 13kg, czyli tyłem do kierunku może być tylko przewożone na tylnym siedzeniu a na przednim gdy jest wyłączona poduszka.
taki już większe jak nasze można.
Jeśli fotelik zamontowany jest przodem do kierunku jazdy - nie ma żadnych ograniczeń. Jeśli fotelik montujemy tyłem do kierunku jazdy - poduszki powietrzne przy siedzeniu pasażera muszą być wyłączone.
 
inka- to kazdy inaczej mowi bo mamy znajomego policjanta i tak nam mowil:) pewnie zalezy od policjanta ale w przepisach faktycznie jest o tym co piszesz cos takiego wynalazlam http://www.v10.pl/prawo/Przewozenie,dziecka,na,przednim,siedzeniu,pasazera,269.html

a i znalazlam na forum dziewczyny wpis

[TABLE="class: comments-f, width: 724"]
[TR="bgcolor: #F3F3F3"]
[TD="class: post-info, bgcolor: transparent"]06.09.09 [15:47]
[zgłoś do usunięcia][/TD]
[TD="class: post-author, bgcolor: transparent"]kajka z jajkka
[/TD]
[/TR]
[TR="bgcolor: #F3F3F3"]
[TD="bgcolor: transparent"]Już dzwonilam do komisariatu.
Mam poduszke ale wyłączona i w takiej sytuacji mogę wozić dziecko w każdym foteliku z przodu.
Dzięki
usmiech.gif
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
 
Ostatnia edycja:
hmm dla mnie logiczne, że poduszka w foteliku przodem powinna być włączona, aby chronić w razie wypadk - fotel na maxa do tyłu ...i ja tak jeżdzę:confused2:
 
reklama
Hej! U nas wczoraj po 17 wyszło słońce i do wieczora było ładnie, dzisiaj znowu pochmurno... Górna trójka już prawie przebita, więc może na jakiś czas będzie spokój trochę. Tz w domu teraz więcej , więc jest pomoc i jakoś dni lecą...ten tydzień to w ogóle nie wiem kiedy zleciał. Nie wiem co będziemy dziś robić , mały ma teraz drzemkę , a do wieczora daleko;-)

Mam pytanie- czy wiecie dokładnie jak to jest z wożeniem dziecka w foteliku na przednim siedzeniu? Bo Bart tak jeździ ze mną, a wczoraj kumpel mówi, że go policja zatrzymała i jak tak jechał z córą, to powiedzieli, że nie można:eek:
Milva jest tak jak pisze Phelania. Brat mojego P. jest policjantem i sami go pytaliśmy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry