Hej
My siedzimy dziś w domku, Alan ma trochę wodnisty katarek, podejzewam ze to od tych upartych piątek które nie chcą wyjsc. Ostatnio byla biegunka, wymioty, gorączka, teraz katar. No to więc mam komplet, tylko zęba nie widać. Ale pod dziąsłem czuć wyraznie, przynajmniej z prawej strony... Jak wyjdą te dwie ostatnie piatki to normalnie odtańczę taniec radości
Phelania Alanek miał takie same objawy jak Alanek z tymi oczkami, poszłam do okulisty, stwierdził alergiczne zapalenie spojówek, dostałam krople, które nawet nie są na receptę. Kropiłam 4 razy dziennie do wyczerpania całego opakowania, ok 3-4 tyg nam to zajęło. Wszystko przeszło. W miedzy czasie jeszcze sól fizjologiczną wpuszczaliśmy po kropelce. A tez sie bałam czy nie jakaś wada wzroku mu sie robi, bo my oboje z M mamy, wiec wiadomo, tym bardziej ze Alan tez kocha telewizor...
Trzymam kciuki za wizytę z Alankiem i Marcelkiem!
no nic, trzeba by posprzątac trochę..