reklama

Grudzień 2011

reklama
Karolinka 100 lat dla Ciebie królewno!
pudelko_urodzinowe.jpg

pudelko_urodzinowe.jpg


Nina standardowo w żłobku, ja w pracy ;)
Dużo się dzieje aż się nie chce nad tym myśleć.
Nudy i nudy!Odzywajcie się!
 

Załączniki

  • pudelko_urodzinowe.jpg
    pudelko_urodzinowe.jpg
    42 KB · Wyświetleń: 67
Ale cisza...
Jeszcze odsypiacie Sylwestra?
Ja mam urlop więc siedzę z dziewczynami w domu. Zaraz jakiś spacerek zrobimy i potem Zu do spania a ja do czytania książki:-D
Obiad mam więc dzisiaj luzik...
 
Hej!!! Sylwester udany, wytańczyłam się do 5 rano;-) Dzis już jestem w miarę wyspana. Dobrze, że ja nie pijąca, to chociaż kac nie był problemem. Mama dała sobie z małym ładnie radę więc spoko.

Wraz z Nowym rokiem Bart bez zmian:-pPiszczy, jęczy i marudzi:baffled:
Potem na jakieś zakupy trzeba skoczyć, bo pustka w lodówce. Tz ma dziś wolne , więc byczymy się w domu.
 
Witajcie,

U nas po staremu Nowy Rok zaczynamy z poradniami , 8 stycznia mam poradnie psychologiczna z Alanem bo nie które jego zachowania mnie niepokoja , ale narazie nic nie pisze bo nie jestem pewna co do diagnozy:) 28 stycznia mamy urodynamike Marcelowa i zostaejmy do 29 stycznia na odzdziale Urologi.... I jeszcze na dodatek cos mnie nie pokoi z oczkami Alana mruzy przy ogladaniu TV i strasznie pociera oczka,(oglada blisko TV jakby nie widzial z daleka...) wiec na 17 lutego mamy okuliste na Nieklanskiej.Mam nadzieje ze te wszystkie badania dzieciaki pozytywnie przejda i bedzie wszystko ok:)

Milva-u nas takze puchy w lodowce ,koniecznie musimy sie wybrac dzis na zakupy:/ z cala ferajna:/
 
Hej

My siedzimy dziś w domku, Alan ma trochę wodnisty katarek, podejzewam ze to od tych upartych piątek które nie chcą wyjsc. Ostatnio byla biegunka, wymioty, gorączka, teraz katar. No to więc mam komplet, tylko zęba nie widać. Ale pod dziąsłem czuć wyraznie, przynajmniej z prawej strony... Jak wyjdą te dwie ostatnie piatki to normalnie odtańczę taniec radości :baffled:

Phelania Alanek miał takie same objawy jak Alanek z tymi oczkami, poszłam do okulisty, stwierdził alergiczne zapalenie spojówek, dostałam krople, które nawet nie są na receptę. Kropiłam 4 razy dziennie do wyczerpania całego opakowania, ok 3-4 tyg nam to zajęło. Wszystko przeszło. W miedzy czasie jeszcze sól fizjologiczną wpuszczaliśmy po kropelce. A tez sie bałam czy nie jakaś wada wzroku mu sie robi, bo my oboje z M mamy, wiec wiadomo, tym bardziej ze Alan tez kocha telewizor...
Trzymam kciuki za wizytę z Alankiem i Marcelkiem!

no nic, trzeba by posprzątac trochę..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry