malenstwo550
Zuzinkowa Mamusia:))
Kota szybkozareagowałam i już mala ma tylko mala kropeczke ciotka mi przyniosła jakas pastedo zebów z mirra
a co do komputera to ja mialam Pol klawiatury wyrwanejnaszczescie wieksza polowe dalo się wszdzic ale i tak działam bez 5najwazniejszych klawiszy
Zu także popsula mi telefon i ruter od kompa hmmm idziwne ze psuje tylko wtedy kiedy pilnowala ja babcia .
Sosnowiaczanka jatez się zarejestrowałam i wczoraj rano wyslalam te patyczki
a co do przygodyw samochodzie jednak warto mieć telefon
[FONT="]U nas tez pada caly czas snieg i jest już gomasakrycznie duzo brr co to będzie [/FONT]
Sosnowiaczanka jatez się zarejestrowałam i wczoraj rano wyslalam te patyczki
[FONT="]U nas tez pada caly czas snieg i jest już gomasakrycznie duzo brr co to będzie [/FONT]
Oczywiście trzeba było trochę na siłę, Tz go trzymał na rękach i za ręce, a ja cięłam... oczywiście ryczał , ale to nic do tego co mu potem tatuś zafundował... zaraz go wsadziliśmy pod prysznic, aby włosy zmyć, no i mądry inaczej chłop zaczął go myć naszym żelem, który mu wpadł do oka i zaczął szczypać- wtedy to się dopiero Bart zaczął drzeć
Ja wściekła ... młodego jakoś utuliłam , położyłam się z nim obejrzeć bajkę...patrzę a ten śpi - a to 17.30
Dałam mu 15 minut i obudziłam biedaka...nie był zachwycony...
!