Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


gratki to ty młoda mężatka





pewnie niektóre z nas urodzą jeszcze na koniec listopada to też małe skorpionki będą


Dawno już nic nie kupiłam sobie, co nie miałoby związku z ciążą lub porodem...
Miła odmiana
Dzisiaj jedziemy z G. kupić koszulę do porodu, bo na wczorajszych zakupach w centrum ceny były kosmiczne, a znam jeden taki sklepik w którym rzeczy są ładne i ceny też przystępne ;-) I za cenę jednej koszuli "z centrum" kupimy dwie inne i szlafrok ;-) 
Niestety, siły już nie te i na prawdę jest mi co raz ciężej z brzuszkiem... :-( Wczoraj znów się kręgosłup odezwał i bolało okropnie
Będę musiała skorzystać z tego, że G. dzisiaj w domku i zagonić go do co cięższej pracy.hejka w niedzielkowy ponury poranek!
My z mężolkiem troszkę niewyspani bo Kami wczoraj zagorączkowała - początek anginy i nocka była na czuwaniu - leki przeciwgorączkowe, woda do picia i okłady, więc oboje teraz padamy. Dobrze że ta godzinka snu była dłuższa ale i tak nie pomogła.
Ja mam ostatnio mega kaca - cały czas piłabym tylko wodę. Wczoraj doszła wieczorem zgaga-tragedia.
Mała na razie kopie na dole więc nie jest odwrócona, ale ma jeszcze czas - w sumie lepiej że główką nie naciska na miekką szujkę bo byłoby gorzej, a tak jakos dni lecą.
Brzuch i tak sie stawia mimo fenoterolu i skurczyki łapią nawet jak leżę, ale daję radę.
Od moejgo kolegi córcia urodziła sie w 26 tc i teraz nawet nie poznałybyście tego, że to taaaki wcześniaczek.
venus rozumiem, ze porządki i przygotowanie domu po remoncie na przyjście dziecka tez ważne, ale mimo wszystko dzidzius ważniejszy...może zrób niezbedne minimum, a reszte sobie zostaw, bo to naprawde nie jest priorytet...po urodzeniu dziecka sa takie dni, ze nawet nie ma czasu sie pożądnie umyć, więc trzeba sobie ustalic listę priorytetów...przecież nikt nas nie zabije za kruszki na dywanie, czy za kilka naczyń w zlewie...
Ja jestem osoba, która bardzo lubi porządek i też świrowałam, bo jeszcze nie wszystko zrobione, po porodzie mi przeszło...wszystko ma swój czas, najważniejsze dziecko, a później ogarnianie chaty![]()
Izi to jest nas kilka listopadowych solenizantek, ja mam urodziny 20.11...Kota chyba kilka dni póxniej, no i widze, że jeszcze Inka też listopadowaRobimy jakąś wirtualną impreze z tej okazji
???
Babeczki a my z Małżem dzisiaj PIERWSZA rocznica ślubu..ale ten czas leci![]()


