reklama

Grudzień 2011

Naprodukowałyście, kobietki, tyle że na pewno coś pominę.

Kota, wg "mojej" położnej ta lewa strona ma jednak znaczenie. Między innymi ze względu na umiejscowienie tam właśnie jelita grubego. Z jakiegoś powodu leżąc na lewym boku usprawniamy jego działanie. Podobno ;)

Dagne, jesteś pewna, że to nie zwykłe upławy? Moje są bardzo intensywne, ale rozmawiałam o tym dzisiaj z ginem i kolejny raz nazwał to "urokami ciąży". Tak już jest - bez wymieniania wkładki ani rusz. Zrób "test chusteczkowy" żeby przekonać się, czy to mocz. No bo co do wód to już zbadać może chyba tylko gin.

Gosia, to chyba Ciebie kiedyś postraszyłam niechcący, że branie antybiotyków ma wpływ na zmniejszenie wagi dziecka. Pamiętałam o tym i zapytałam dzisiaj lekarza o opinię. Powiedział, że nie ma takiej zależności.

Pisałam na wątku wizytowym, że w tym okresie mamy zwiększone zapotrzebowanie na kwasy omega 3 i jest ono tak duże, że rybka raz na jakiś czas nie wystarczy. Gin mi powiedział, że badania dowodzą, iż jest silny związek między ich przyjmowaniem, a nie występowaniem depresji poporodowej (innymi słowy ich niedobór pod koniec ciąży wpływa na depresję po).

Papayko, odkąd "się nawróciłam" i grzecznie piję tabletkę musującą magnezu przed snem skurcze łydki ustąpiły. Raz, kiedy zapomniałam, już mnie znowu brało, więc mam jakby dowód na to, że to skuteczna metoda zapobiegawcza i polecam.

Co do płci, jak pisałam w wizytowym, lekarz deklaruje, że w razie W odkupi ciuszki :p ;) Ale tak na poważnie pracowałam z kolegą, który spodziewał się córki. Aż do porodu. Przy porodzie usłyszał - mają państwo syna! :) Wiecie, jeśli wg statystyk dzieje się tak choćby w 1% przypadków, to jedna z nas ma szansę ;)

Asko_, pytanko co do majtek poporodowych. Ile sztuk będzie nam potrzebne? Kupiłam dzisiaj opakowanie - 6 szt. tylko jeszcze (nauczona Twoim doświadczeniem) muszę przymierzyć.

Zakupiłam też w Rossmanie małe opakowania: szamponu, odżywki, żelu, szarego mydła i... płynu do demakijażu (a co! ;)). Nie pamiętam, która poddała ten pomysł, ale jest świetny - dzięki :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
mirabelka, dzięki wielkie, ale postanowiłam ze jeśli mam w ogóle kupowac to tylko elektryczny, bo jak siebie znam nie będe miała sily i cierpliwości odciągac ręcznie.., ale może jakas inna dziewczyna reflektuje...


Jeśli chodzi o sex u nas kompletna posucha. Nie mam w ogóle ochoty z wiadomych względów, o których pisałam wcześniej..., ale jakoś to sobie odbijemy, po cesarce można już podobno po 6tygodniachu...:-)
...a może mi się coś pomyliło bo mnie glowa boli bardzo..
 
Ostatnia edycja:
Mła, każda z nas musi sobie znaleźć dogodną pozycję do spania, moja to zdecydowanie prawy bok, zaparć nie mam, problemów z jeliami też nie, więc chyba jest ok, dzidzia ruchliwa, chyba zadowolona i co najwazniejsze, dobrze się rozwija.

asia_79, dokładnie, ruchy się zmieniły, są jakby wolniejsze, takie wiercenie, przeciąganie i kurcze są bolesniejsze :D a o tych drżeniach teraz na necie czytałam, że to nic groźnego, czasem się zdarza i już.
 
Witajcie brzuchatki,

A ja czekam na M pojechal z wujem na groby o 11 i do tej pory jezdza:baffled:myslalam ze wujo wpadnie na chwilke zje ciacho wypije kawke i pojedzie, a moj M zaprosil go na obiad którego nie ma:wściekła/y:tzn jest 4 pulpety z indyka , w sosie który musi dokupic ,salatke i ziemniaki:no:tym bardziej wujo za bardzo nie przepada za takim "nowoczesnym " jedzieniem dla niego to schabowy,mielony to jest obiad:szok::-D troche zła jestem, ehhh ... tym baredziej mielismy jechac po recepte do mojego diabetologa bo od wczoraj nie mam pasków,a dzis przegielam ze słodyczami i nie wiem jakie mam cukry,i jeszcze poczta mnie czeka musze wyslac L4 do Krakowa,ehhhh ale jutro dzien z głowy tylko pojedziemy na grób rodziców M i wracamy do domku...:tak:

Mła -śliczna ta twoja Emilka;-)dobrze ze z malutka wszystko ok i jestes zadowolona z wizyty.
Freiya - trzymam kciuki za USG zeby wszytko bylo ok, ja dzis zadzwonie do swojego szpitala i sie spytam kiedy mam przyjsc na KTG.
Sosnowiczanka- a umnie na odwrót M chce a ja nie chce ,ale to przez te cholerne wizadło,nogi w góre nie moge wziasc a juz nie wspomne aby posiaść swojego M:-D

Ale mi sie nic nie chce.... ehhhh
Milego popoludnia kochane
 
Witam kobietki
Byłam wczoraj z M u moich dziadków, taka mała kolacyjka w gronie rodzinnym. Wszyscy czekali aż malutka zacznie kopać, a ona pokazała im co potrafi i byli bardzo zdziwieni co ona tam wyprawia :-D

Dzisiaj wybraliśmy się z M na cmentarz do jego taty, zanieśliśmy kwiatki itd

Spotkałam się na mieście z dobrą koleżanką mojego M, dawno mnie nie widziała i była zachwycona brzuszkiem, wygłaskała (przyznam, że jak ona głaskała brzuszek, to w ogóle mi nie przeszkadzało) i mówiła, że może zarazi się takim brzuszkiem:-D

żabcia zdjęcie na FB śliczne. Ja jestem mężatką od lipca tego roku i wiem na 100%, że nigdy nie będę zwracać się do mojej teściowe "mamo". Po pierwsze ja jestem bardzo związana z moją mamą i mam takie jakieś głupie myślenie, że mamę mam tylko jedną i więcej nie potrzebuje. Po drugie jestem w kiepskich relacjach z teściową.

asko gratulacje w postępach na budowie :-)
 
Kota, najwyraźniej to normalne (mam na myśli te drżenia dzieciątka), skoro wśród nas już jest trzy, które to wyczuwamy, a przeciez dopiero wątek został poruszony.

Phelanio, rozbawiłaś mnie tym "w sosie który musi dokupić". A weź i powiedz wujkowi, że w ciąży nie możesz gotować, bo Ci się niedobrze robi od samego zapachu XD

Żabcia, my też chcemy zobaczyć jakieś fotki! :( Może na zamkniętym? Hm?



Zapomniałam dodać, że następną wizytę u gina mam za 3 tyg. i wtedy KTG. I jeszcze trochę się sfochowałam na panią pielegniarkę, bo zapisała na moją godzinę kogoś jeszcze - niby na "szybkie usg" - i wpuściła przede mną (czekałam w poczekalni dłużej i do cholery jestem w ciąży!). A ja tam chodzę już tyle lat, że wiem, że coś takiego jak "szybkie usg" nie istnieje :/ Na dodatek to była ta sama pani, przez którą powtarzałam glukozę. Nie rozstawałyśmy się w specjalnie sympatycznej atmosferze :p ;)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczyny!
Jestem już w domku:-)
Bardzo Wam Wszytkim dziekuję za zainteresowanie i trzymanie za nas kciuków. Dziękuję również Tobie Mła,
za kontakt z forum i relecje z niego, ciepłe smsy, które skutecznie podtrzymywały Nas na duchu
:-)

Odpocznę, trochę i jutro Wam opiszę co się stało, bo dużo tego a emocje jeszcze nie wystygły.

Jeszcze raz Wam dziękuję.

 
Ostatnia edycja:
reklama
ojej ale dziś napisałyście.....
ja odebrałam posiew i jest ok mogę rodzić SN teraz tylko zależy to od synusia czy się ułoży głową w dół zabaczymy...
Mła super że wizyta udana a niunia pozostaje niunią:-Dsuper fotka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry