reklama

Grudzień 2011

Melduję się że jestem (musimy się teraz meldować bo inaczej będzie panika). Trochę się dziś umeczyłam bo byliśmy na zakupach i odwiedziliśmy jeden duży cmentarz. Już myślałam że tam zostanę i nie wócę a brzuch to mi normalnie rozsadzało.
Do tego rano moją babcię zabrało pogotowie. Ma zapalenie płuc i przez to trudności z oddychaniem, leży na R-ce. Dobra zmykam się kąpać, może później jeszcze zajrzę.
 
reklama
agapa - z tym meldowaniem to masz racje kochana ,trzeba chociaz raz na 2 dni:-D trzymam kciuki zeby babcia szybko doszla do zdrowia:tak:

Moj M wstał o 17.00:baffled:zrobilam mu obiad i pojechal do pracy na cala noc:-(i kolejna samotna sobota,wyszlabym gdzies do znajomych ale nie chce mi sie,zimno (boje sie ze cos zalapie) a po drugie ciagna mnie te cholerne wiazadla nawet juz lezec nie moge....tak mi sie nudzi w Tv nic ciekawego nie ma:baffled:Ogladam Tansporter 3:nerd:

Jutro troszke sie rozerwe jade z M do Factory (mamy najblizej) musze kupic sobie jakis szalik i czape,a M spodnie dresowe najlepiej bawelniane,zobaczymy moze cos wychacze dla Alana :-)Nie lubie weekendów wlasnie z tego powodu ze M wyjedza wczesniej do pracy , bo jest wiekszy zarobek:sorry2:A wy pewnie kochane ze swoimi "połowkami " sobie siedzicie o odpoczywacie ,dlatego tak tu pusto....

Musialam sie wyżalić , ot tak;-)
 
Nie lubie weekendów wlasnie z tego powodu ze M wyjedza wczesniej do pracy , bo jest wiekszy zarobek:sorry2:A wy pewnie kochane ze swoimi "połowkami " sobie siedzicie o odpoczywacie ,dlatego tak tu pusto....
i ja właśnie dlatego też nie lubię weekendów- mój M pracuje też nocami 4 dni w tyg (wt, czw, pt, sob) i wtedy jestem skazana na samotne wieczory...
w TV nic ciekawego wiec pozostaje mi jedynie komputer i dobra książka!!
 
Rojku, strasznie się napracowałaś! Zasłużyłaś na relaksujący masaż stóp. Mam nadzieję, że Twój M. ma to w repertuarze ;)

Phelanio, już niedługo zapomnimy co to nuda i długo długo nie będziemy same :) Mój M. zakończył sezon wędkarski i śmiał się dzisiaj, że musi sobie znaleźć nowe hobby, na co go poprosiłam, żeby chwilkę się wstrzymał, to ja mu to hobby urodzę :))) I jemu i sobie :)
A tak na marginesie, to M. zapytał mnie dzisiaj dlaczego jeszcze nie mam spakowanej torby do szpitala. Zszokował mnie z lekka tak "zaawansowanym" zainteresowaniem. Jednak ta szkoła rodzenia coś w nich zmienia ;)

Wiemy coś o Pyszczku? Mam nadzieję, że maleństwo rośnie jak pączek w maśle, a mamusia odpoczywa pod opieką specjalistów :)

Agapa, aż niezręcznie komentować kolejną smutną okoliczność, jakiej doświadczasz :( Mogę tylko przytulić i przesłać trochę ciepła :*
 
A mi oczy dziś już lecą boję się iść spać ... położyć ale szybki prysznic i muszę odpocząć jutro też jest dzień a spać muszę. życzę miłej nocki SPOKOJNEJ przedewszystkim:tak::tak::tak:
Mła twój mąż to "przytomny" widzisz jak się zmartwił:-(

Inka i Phelania no smutno że tak pracują mój potrafi w wekendy pracować też 22 i tego nie lubie najbardziej bo ja mam wolne a jego nie ma ale cóż nie można mieć wszystkiego:no:
agapa smutno z tą babcią :-(
 
Gosia, miałaś koszmarny sen, ale to wszystko zpowodu tamtej jednej nocy. Tak bardzo obawiasz się, że się powtórzy, że nawet Ci się to śni. Mam nadzieję, że będzie inaczej. Śpij dobrze... :)
 
Czesc dziewczynki..
dawno tu nie pisalam bo jakos weny brak;/
aleee to moze przez to ze Tesciowka byla u nas caly czas,bo Tesciu caly czasw szpitalu,az do dzisiaj i na szczesice wyszedł.
jutro jedziemy do nch na obiadek,bo dziadek sie stesknil za wnusiem:)

A ja mam zgage wieczorami i non stop w nocy przerwy do kibelka;/
ahhhh dziewczyny niech ten czas troche szybciej zleci,bo ja juz nie ogarniam:)
w srode mam wizytke..juz sie nie moge doczekac:)

gratuluje udanych wizyt!!no i oczywiscie nie ogarne zeby wszystkim odpisac,ale czytam na biezaco!!!

Dobrej nocy!!!
 
No to wpadłam życzyć dobrej nocy :)
Wróciliśmy od znajomych, ale aż się zdziwiłam, że tyle wytrzymałam :) dobrze, że mieli wygodną kanapę, to się rozkładałam :) ale z dobrymi znajomymi czas szybciej leci :) za to uśmiałam się jak kazali nam się nie pokazywać od początku grudnia do świąt :) tzn, bardziej mi ;p bo oni są jeszcze na etapie starań i moja koleżanka stwierdziła, że by spanikowała jakby mi wody odeszły :)
Agapa - oj tak - meldunki obowiązkowo :) a i mam nadzieję, że z babcią lepiej...
Inka - no czekamy na zdjęcia, nawet z tel :)
Phelania - wiem, co to znaczy praca męża w weekendy. Mój dziś rano ze służby wrócił, a za tydzień idzie w niedzielę na 7 i zejdzie z niej w pon rano.

No to dobranoc Grudnióweczki :)
 
To jednak nie jestem sama:tak:dzieki dziewczynki za słowa otuchy.Powolutku sie klade ,ogladam na TLC "ciaza z zaskoczenia" troszke wkurza mnie ten program ale nie ma nic innego:baffled:

Dobrej nocki kochane...
 
reklama
Witam pierwsza o tej pogańskiej porze. Nie śpię od godziny i już nie wiem co ze sobą zrobić, a nie chcę włączać światła ani tv bo M śpi a jest chory biedak i nie chcę go budzić. Dlatego odpaliłam bb na komórce i jestem :) co prawda nie czuję się samotna bo mała też nie śpi a do tego ma czkawkę, ale nie ułatwia mi tym zaśnięcia ;) Czy wasze maluchy też tak mają ciągle czkawkę? Bo mi to się już wydaje że dzień bez czkawki to dzień stracony...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry