Hej Dziewczyny!
Ja o swojej nieprzespanej nocy już nie będę pisać bo to od 2 tyg.jest dla mnie normą:-(,już nawet nie kładę się na łóżko tylko od razu szykuję sobie legowisko na fotelu i tak kimam.
Wczoraj pojechaliśmy z M.obejrzeć w końcu jakiś wózek i zdecydować,ale wielkie d...z tego wyszła bo w jednym sklepie mieli ,aż 2 wózki bliźniacze do wyboru,a z kolei 2 sklepy do których podjechaliśmy zostały w ost.2miesiącach zlikwidowane.Wróciliśmy do domu bez wózka,ja ledwo "przyszurałam" bo już nawet podnoszenie nóg przy chodzeniu mnie boli-autentycznie-w życiu bym nie powiedziała,że stanę się tak nieporadna.Jedyny plus tego wczorajszego wyjścia,że kupiłam sobie buty tak na teraz i o zgrozo są o 2 rozm. większe niż normalnie noszę,a i tak sama ich nie założę bo sie nie schylę-masakra.
I jeszcze wczoraj stwierdziłam,że muszę przepakować moją przygotowaną już torbę do szpitala bo są tam zapakowane skarpetki których też nie wcisnę na stopy,trzeba kupić coś większego i najpewniej będą to skarpety męskie

A teraz właśnie skończyłam jeść śniadanko,M.poszedł do kościoła sam bo stwierdził,że to już dla mnie za duży wyczyn-ZARĄBIŚCIE,aż mi się płakać chce.
Zapisałam się na przyszły tydzień do fryzjera i kosmetyczki,ale kurcze coś to kiepsko widzę,nie wiem czy wysiedzę 4 godz.przy balejagu:-(
SPOKOJNEJ NIEDZIELI I DOBRYCH HUMORKÓW MAMUŚKI:-)