Hej
Tak więc złożyłam wniosek do przedszkola. Byłam z samego rana, Aluś jest pierwszy wpisany na listę póki co. Mam nadzieje ze "samotnych matek" nie bedzie za duzo (wiadomo, mają pierwszenstwo w przedszkolu).Miejsc dla najmniejszych dzieci jest 50, więc mysle ze sie zmiescimy. W okolicach majówki bedzie wiadomo które dziecko zostało przyjete a które nie. Jestem dobrej myśli, tym bardziej ze składałam papiery tylko do jednego przedszkola. Do tego przedszkola chodziła tez moja siostra, i poniekąd mogę powiedziec ze i ja, tyle ze to przedszkole znajdowało się kilka ulic dalej, dopiero później zostało przeniesione tu gdzie aktualnie się znajduje.
Agala dobrze ze Alenka juz lepiej się czuje...
Przy ostatnim zębie Alanek tez mi tak cztery dni wymiotował, miał biegunki, stan podgorączkowy... Koszmar, nic gorszego niż cierpiące dziecko. No, ale ciesze sie ze mamy juz wszystkie zęby i ten koszmar z ząbkowaniem juz się u nas zakonczył.
Izu zaczynam się bać twojej nowej fryzury
Dziewczyny doradzcie, ostatnio mój M zaraził się ode mnie siłownią, chodzi z kolegą 3 razy w tygodniu.I wczoraj wyskoczył mi z tekstem ze musi sobie kupić białko, ze niby tłuszcz spala czy coś tam i szybciej się chudnie... Kolezanka cos dzić mówiła o L-Karnitynie (chyba tak to nazwała) Co lepsze, co pomoze... Ma ktoś jakieś doswiadczenia z tego typu odżywkami...?