kota-behemota
Q & H team
nereida; ja też mam dosłownie trupie ciśnienie-idealnie określenie
, więc od czasu do czasu pozwalam sobie na mleczną kawkę albo na pół szklaneczki coli, no cóż, jakoś trzeba sobie pomagać..
niunia, ja się nie mogę doczekać tych regularnych kopniaków, strasznie na nie czekam. no i mnie komary masowo wczoraj dorwały i pogryzły
agniesiaa, gratulcje, super, że z córeczką wszystko ok!!! wrzuć koniecznie zdjęcia :-)
maxwell, ja też wierzę, że wszystko z moim maleństwem ok, na połówkowe idę do mojego gina, do Rybnika
ma cały niezbędny sprzęt na miejscu.
dziewczyny, a czy Wy też tak macie, że coraz mniej na jeden raz możecie zjeść? kurcze, jakby mi się żołądek pomniejszył
ale za godzinkę znów jestem głodna. chyba się wszystko dźwiga do góry i siłą rzeczy uckska żołądek.
poza tym piszecie, że coraz rzadziej wstajecie w nocy na siku, a ja cholercia coraz częściej, dziś np. 3 razy musiałam biegać... nie wiem już czy maluch mi się usadawia na pęcherzu, czy wszystko się tam w środku przestawia, czy coś z układem moczowym mi się dzieje, no ale co zrobić, jak trzeba wstawać, to trzeba, w grudniu to się dopiero zaczną nieprzespane noce
, więc od czasu do czasu pozwalam sobie na mleczną kawkę albo na pół szklaneczki coli, no cóż, jakoś trzeba sobie pomagać..niunia, ja się nie mogę doczekać tych regularnych kopniaków, strasznie na nie czekam. no i mnie komary masowo wczoraj dorwały i pogryzły

agniesiaa, gratulcje, super, że z córeczką wszystko ok!!! wrzuć koniecznie zdjęcia :-)
maxwell, ja też wierzę, że wszystko z moim maleństwem ok, na połówkowe idę do mojego gina, do Rybnika
ma cały niezbędny sprzęt na miejscu.dziewczyny, a czy Wy też tak macie, że coraz mniej na jeden raz możecie zjeść? kurcze, jakby mi się żołądek pomniejszył
ale za godzinkę znów jestem głodna. chyba się wszystko dźwiga do góry i siłą rzeczy uckska żołądek.poza tym piszecie, że coraz rzadziej wstajecie w nocy na siku, a ja cholercia coraz częściej, dziś np. 3 razy musiałam biegać... nie wiem już czy maluch mi się usadawia na pęcherzu, czy wszystko się tam w środku przestawia, czy coś z układem moczowym mi się dzieje, no ale co zrobić, jak trzeba wstawać, to trzeba, w grudniu to się dopiero zaczną nieprzespane noce

jakby kombinezonik, mega luźny i wygodny. do tego parę zwykłych bluzeczek bawełnianych, ale takich dłuższych.
przyznam że to wspaniałe uczucie, jak ludzie gratulują i mówią, że do twarzy mi z brzuskiem