reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

asko dziękuję!!!:-):-):-):-):-):-) szczerze mówiąc to mam małe problemy z obliczaniem :-(
tym bardziej się cieszę, że to już 27 tydzień:-)
sprawdzałam swoje raporty z USG i na każdym mam inną datę porodu:) wg OM to 6 grudnia a wg USG to nawet 29 listopada więc wydaje mi się że będzie to szybciej niż później i torba spakowana będzie czekać już na początku listopada:-)
 
reklama
majeczka to u mnie było tak,że młody urodził się 31 października,chyba wymodliłam by nie wyszedł 1 listopada :szok::-D:-D
A 31 października to u nas Halloween,bardzo wesoły dzień,tak więc mam Halloweenowego dzieciaczka i mamy dwie imprezki w jeden dzień.A wszyscy goście na urodzinach mają przykaz przebrania się,chodzimy po domach po cukierki i straszymy :-D:tak::tak:
Ja mam termin na 26-28 grudnia i bardzo chciałabym przenosic,no ale nie wiem czy mi się uda :cool: Antek był 9 dni po terminie,ale znowu Matt był 9 dni przed terminem :confused2: marne szanse :dry:
 
Hej dziewczynki:*


Wpadlam tylko na chwileczke, poinformowac was ze nie mam komputera bo padl mi dysk, nie wiem kiedy teraz bede miala nowy ale pewnie nie predko wiec nie mam jak zagladac..
U nas wszystko ok :)

Buziaki
 
Buziaki :-)

Widzę, że porodowy temat się pojawił ;-)

U nas z OM termin wypada na 11 grudnia, z usg na 14 grudnia a z daty poczęcia na 18-19 grudnia... A i tak coś czuję, że Gabrysiątko się pojawi 20 grudnia, bo dokładnie rok wstecz od tej daty... robiłam test ciążowy z wynikiem I kreseczki... :-( I tak coś czuję, że w tym roku właśnie 20-go się urodzi nasz Szkrab :tak:
A jak myślicie Dziewczyny, czy poród przed terminem lub przenoszenie dziecka może być uwarunkowane genetycznie? Moja mama mnie i dwójkę rodzeństwa urodziła 1-3 tyg przed terminem ;-)

Anineczka jak tam przeprowadzka? :laugh2: Piękny ten Wasz nowy dom, zakochałam się :-)
 
asko dziękuję!!!:-):-):-):-):-):-) szczerze mówiąc to mam małe problemy z obliczaniem :-(
tym bardziej się cieszę, że to już 27 tydzień:-)
sprawdzałam swoje raporty z USG i na każdym mam inną datę porodu:) wg OM to 6 grudnia a wg USG to nawet 29 listopada więc wydaje mi się że będzie to szybciej niż później i torba spakowana będzie czekać już na początku listopada:-)

Mam dokłądnie tak samo - wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują 6 grudnia ;) Mój Mały Okruszek nie ma głowy do interesów, bo zawsze chcieliśmy z Mężem nazwac synka Mikołaj- zamiast 3 prezentów będzie miał ejden jeśli się wstrzeli w termin :-D ;)
 
U mnie pogoda nawet znośna :)
Podczas ostatniego Usg wyszło, że termin porodu przesunął się o jeden dzień czyli teraz jest 1.01.2012r. Chciałabym, aby malutka urodziła się jednak w styczniu, jeśli urodzi się np. 31.12 będzie cały rok do tyłu. Sama jestem z 27 stycznia i zawsze byłam dumna, że jestem najstarsza w klasie, zawsze pierwsza obchodziłam urodziny, pierwsza w klasie miałam osiemnastkę i jako pierwsza zrobiłam prawko, a jeśli dziecko jest z końca grudnia, to jest takie "do tyłu". Wiem, że ślicznotka sama wybierze sobie termin do wyjścia na świat, ale jestem ciekawa co można zrobić żeby nie urodzić przed terminem :)

Zmykam rozwiesić pranie, a później zrobię naleśniki :p
Kochana to bedziemu grydniowe styczniowki:):):))
Mi tez wyszlo na usg ostatnim ze 1.01.2012:)

Cześć dziewczyny:)

witam nową mamusie:):)
u mnie też trochę chłodniej jest czym oddychać w końcu!!:):):)
M mnie dzisiaj obudził jak wychodził do pracy i od 6 spać nie mogłam bo przy okazji obudził się też Michaś i tak mi pukał i stukał, że leżałam uśmiechnięta i co mi się przysnęło to mnie budził kopniakami mały łobuz:-):-)

dziś zaczynam 26 tydzień ciąży!!! juppppppppi:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
asienko 27tc:)gratuluje...to juz??:)

hmm u mnie gin nic nie wspomina na temat zmiany terminu, ale podpytam w czwartek...nie byłabym wcale zła , gdyby okazało się , że poród ma być szybciej;) bo termin mam na same święta ehh
byłam dziś na glukozie-ależ to jest ohydne!!

a ja tez dzis bylam na glukozie i ta Piz...co pobiera krew mowi ze jest na zastepstwi i jest tylko do 10 i mnie nie przyjmie bo powinnam przyjsc o 8!!!a ja bylam za 10 i mowie ze mowilam w rejestracji ze na gluko a ona mowi ze tzreba bylo wejsc,a ja mowie ze trzeba bylo napisac kartke ze do 10,a na drzwiach jest napisane ze do 11!!!!!
I mowie do niej ze porzyjde w czwartek ale bez kolejki a ona dobrze nie ma problemu!!
idioci NFZ nienawidze,a jua jeszcze im place za to..uhhhhhh ulzylo mi:)

witamy nową mamę)!!

wtamy witamy necse:)
 
Sergi mi lekarz mówił, że poród to sprawa indywidualna...pytałam z tego względu, że mój brat miał urodzić się 8 marca a urodził się 17 lutego ja natomiast miałam przyjść na świat 11 marca a urodziłam się 5 marca no i myślałam, że tak jak mama mogę nie donosić do terminu no i poza tym moja mama ze mną w ciąży miała zatrucie ciążowe i związku z tym chciałam wiedzieć czy też jestem na to narażona ale gin mnie uspokoił i powiedział, że przejścia mojej mamy w żaden sposób nie wpływają na przebieg mojej ciąży...

heh Izi no już już:)
 
sergi ja tez slyszalam ze porod to sprawa indywidualna:)ze nie ma dziedziczenia ani nic podobnego nawet porod jednej osoby moze byc rozny...mam nadzieje,bo moj pierwszy byl straszny i chyba gorszego byc nie moze...ale to jak kiedys bedziecie chcialy to Wam opowiem:):)bo to dla ludzi o mocnych nerwach:):):):)))

zobaczymy ja z Patrykiem mialam termin na 10 lutego a urodzilam 9:)czyli dzien wczesniej...
teraz mam na 31.. i moze bedzie dzien pozniej:)heheheee
 
sergi, moja mama przenosiła wszystkie 3 ciąże, siostra miala byc z grudnia jest ze stycznia a ja z bratem mielismy byc listopadowi a ur. się w grudniu:) natomiast moja siostra urodziła swoje dzieci przed terminem ja małego tez, wiec wydaje mi się ze to nei ma za wiele wspolnego.:) A moja brtowa urodziła synow dokładnie w dzien terminu czyli 10.10 i 07.07
 
reklama
Ja z kolei termin mam Wigilijny z OM, a z USG wychodzi 18 grudzień. Ostatnio ginekolog zażartował, ze do 20 powinna Kalinka być na świecie :) To by było fajnie urodzić Ją jakiś tydzień przed Świętami, żeby na spokojnie spędzić Boże Narodzenie razem :) no troszkę żal by było tych grzybów i pyszności, no ale... :D
A tak w ogóle, to wierzyć bardziej można terminom z USG po 30 tygodniu wg lekarza, do którego chodziła żona mojego kuzyna (urodziła 23 lipca).

Izi, ja chetnie opowieść porodową przeczytam :) nawet tą rodem z horroru :)
 
Ostatnia edycja:
Do góry