reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Hej kochane!!
Jeden dzień mnie nie było,a tu tyle już naszkrobałyście!!!:szok::-)
Hm..co pamiętam - witaj Nescafe wśród grudnióweczek!!:-) co do glukozy,ja po wypiciu miałam 99 i moja ginka też powiedziała,że wynik jest oki:-).
Termin porodu..wg USG mam na 4 grudnia, a wg OM na 27 listopada..jednak myślę,że pewnie Marta zdecyduje się na grudzień- podobnie miałam przy Marysi..Termin wg OM miałam wtedy na 21 listopada,a mała przyszła na świat 25 listopada..
Kurcze, chodzi mi po głowie Nastazja..mam nadzieję,że u niej i Adasia wszystko ok..
 
reklama
Salsik moj brat tez jest z 10 grudnia, ja z 13 a moj tata był z 21:) takze było wesoło i duzo imprez;p;p I nawet wolę żeby niunia przyszła na swiat w grudniu hihi ale mogłaby przed swietami kilka dni lub juz po;). Ja tez nigdy nei czułam się gorsza czy "opozniona" ze jestem z konca roku, jedynie wiem ze roznica jest tak przez pierwsze 2 lata, kiedy to np. moja kumpela ma synka ze stycznia tego roku a ja bede miala z grudnia.. no nie da sie ukryc niby ten sam rok a cały rok w tył:0 ale gdy dzieciaczki jzu sa w wieku 2-3 lat wogole nie widac kto z jakiego miesiaca itp:).

Skonczylam robic czapeczke dla mojej Karolki ooo taką:) IMG_5921.jpg jeszcze mam w planach butki i opaski i taka czapę z długim... ogonem i frędzlem(bardziej na sesję)
i moje dziecię zaangażowane do granic możliwości w jedzenie śniadanka:) IMG_5886.jpg
 
Salsik moj brat tez jest z 10 grudnia, ja z 13 a moj tata był z 21:) takze było wesoło i duzo imprez;p;p I nawet wolę żeby niunia przyszła na swiat w grudniu hihi ale mogłaby przed swietami kilka dni lub juz po;). Ja tez nigdy nei czułam się gorsza czy "opozniona" ze jestem z konca roku, jedynie wiem ze roznica jest tak przez pierwsze 2 lata, kiedy to np. moja kumpela ma synka ze stycznia tego roku a ja bede miala z grudnia.. no nie da sie ukryc niby ten sam rok a cały rok w tył:0 ale gdy dzieciaczki jzu sa w wieku 2-3 lat wogole nie widac kto z jakiego miesiaca itp:).

Skonczylam robic czapeczke dla mojej Karolki ooo taką:)Zobacz załącznik 386456 jeszcze mam w planach butki i opaski i taka czapę z długim... ogonem i frędzlem(bardziej na sesję)
i moje dziecię zaangażowane do granic możliwości w jedzenie śniadanka:) Zobacz załącznik 386457
Ale Ci zazdroszczę cierpliwości i umiejętności robienia na drutach-ja to mam mega problem z przyszyciem guzika bo zaraz mi się coś poplącze,albo zaczepi i nerwicy dostaję. U nas w domu to M.jest ten od szycia,zszywania,cerowania nawet chłopina sam sobie ręcznie portfel ze skóry uszył którejś zimy-HA:tak:
Kamilek jak zawsze uroczy i widzę,że preferuje na śniadanko ten sam zestaw co dwuletni siostrzeniec mojego M.:paróweczka,pieczywko i ketchup,a i sposób jedzenia baaaardzo zbliżony-KOCHANE SŁODZIAKI
 
dzieki Izi:) nie chciał jesc mi wędlin i kiełbasek itp dopoki mu nie pokazałam ketchupu, teraz uwielbia je pałaszowac, a ja wiem ze przynajmniej zjadł pozywne sniadanko bo roznie z tym bywało, dobrze ze nie jest uczulony na pomidory;p;p
Salsik to szydełkiem;p do drutow tez nie mam cierpliwosci:). , a przy małym i tak nei moge robic wiec cos sporadycznie, bo on mi nici miesza i rozrzuca, to była pierwsza rzecz ktora zrobiłam po 18 mies. przerwy(ostatnio cos działałam w ciazy z kamilem)
 
Napisałam sms-ka do Phelani i czekam na odp.

Ja jutro jadę do fryzjerki bo nie mogę już na siebie patrzeć

U Phelani wszystko ok. Nie ma netu , jest w trakcie przeprowadzki , a mały kopie jak szalony. Pozdrawia was wszystkie i odezwie się w czwartek :)
 
Ostatnia edycja:
dzieki Izi:) nie chciał jesc mi wędlin i kiełbasek itp dopoki mu nie pokazałam ketchupu, teraz uwielbia je pałaszowac, a ja wiem ze przynajmniej zjadł pozywne sniadanko bo roznie z tym bywało, dobrze ze nie jest uczulony na pomidory;p;p
Salsik to szydełkiem;p do drutow tez nie mam cierpliwosci:). , a przy małym i tak nei moge robic wiec cos sporadycznie, bo on mi nici miesza i rozrzuca, to była pierwsza rzecz ktora zrobiłam po 18 mies. przerwy(ostatnio cos działałam w ciazy z kamilem)
No widzisz jak ja się znam na robótkach ręcznych...pracy szydełkowej od drutowej nie odróżniam:zawstydzona/y:Mam zamiar obszyć sobie ręcznie parę pieluch tetrowych,może wyhaftować jakieś kolorowe aplikacje-zobaczymy jak to mi pójdzie.

Napisałam sms-ka do Phelani i czekam na odp.

Ja jutro jadę do fryzjerki bo nie mogę już na siebie patrzeć
A ja się zapisałam na piątek na pedicure do kosmetyczki bo sama to ostatnio sobie tylko krzywdę robię przy robieniu pazurków u stóp.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
agapa dzieki za pozdrowki rowniez Pozdro dla Phelanii
asko moj je w kolko szynka jajo parowy...pomidorow nie moze;/ dzis dostal pomidorowke z ryzem na sprobe i dostal krostki na policzkach:(:(


no to ide sie kapac!!!!dobranoc Grudnioweczki!!
 
asko prześliczna czapeczka, a Kamilek jak ślicznie i samodzielnie je i jak zwykle uroczy =)

A ja czekam na paczkę z PL aż mi Mama poda parę rzeczy i przy okazji kilka wełen (bo ma ich pełno) i druty i też postaram się coś wymodzić może szaliczek na początek czy coś zobaczymy =)
 
reklama
Do góry